- Ten poradnik musi znać każdy motocyklista
- Dzięki temu sposobowi obejdzie się bez lawety
- Jak prostym sposobem wstrzelić oponę na felgę?
Chociaż wybierając się w bliższą lub dalszą podróż motocyklem zawsze liczymy na to, że przygody spotkają nas tylko te pozytywne, a przede wszystkim nic nie stanie się z naszym jednośladem, to musimy być przygotowani na najróżniejsze sytuacje. Wśród najczęstszych usterek, do których dochodzi na trasie, zaliczamy uszkodzenie opony. Nie trzeba jednak wtedy załamywać się i rozkładać rąk, bo istnieje kilka prostych porad oraz niezbędnych rzeczy, które należy ze sobą zabrać, aby móc kontynuować jazdę.
Jeszcze przed wyjazdem w trasę warto dokładnie sprawdzić stan swojego ogumienia. Jeżeli dawno nie wymienialiście opon, warto zerknąć na rok produkcji, a także dokładnie obejrzeć ją z każdej strony, czy nie posiada nacięć, wybrzuszeń ani innych niepokojących uszkodzeń, które mogłyby doprowadzić do spadku ciśnienia. Dobrze jest przeprowadzić oględziny zarówno wizualne, jak i organoleptyczne, a także kilkukrotnie poruszać wentylkiem, bo chociaż o tym elemencie bardzo często zapominamy, to on również potrafi przysporzyć wielu problemów, a sama naprawa jest zdecydowanie trudniejsza. Przed samym wyjazdem warto jeszcze sprawdzić ciśnienie i uzupełnić je do prawidłowego stanu. Zresztą za każdym razem zalecane jest, aby robić to systematycznie, dzięki czemu nie tylko motocykl będzie prowadził się wyśmienicie, ale przede wszystkim znacznie wydłuży się żywotność ogumienia w waszym jednośladzie.
Jeżeli jesteście w 100% pewni, że opony są w prawidłowym stanie, grubość bieżnika pozwoli wam na przejechanie zaplanowanego dystansu i nie ma na nim żadnych niepokojących uszkodzeń, to niezbędne jest również dokładne sprawdzenie, jakich kluczy potrzebujemy, aby zdjąć zarówno przednie, jak i tylne koło. Jeżeli nie czujecie się na siłach lub nigdy nie robiliście takiej wymiany, warto jest przećwiczyć ją w garażu. W Internecie znajdziecie mnóstwo filmów pokazujących, jak w poszczególnych modelach należy zdjąć przednie i tylne koło, a także jak sobie poradzić nie mając chociażby stopki centralnej. Warto zatem przestudiować tę wiedzę znacznie wcześniej, aby uniknąć niepotrzebnych nerwów, gdy dojdzie już do usterki, a wy będziecie daleko od cywilizacji.
Najważniejsze informacje:
- Przebita opona na trasie, a może opona spadła z felgi? Przy pomocy podstawowych rzeczy w kufrze nie będziesz musiał wzywać lawety.
- Wykorzystaj to co masz pod ręką – dezodorant, zapalniczkę i gotowe.
- Jak działa zestaw naprawczy do opon?
Przeczytaj koniecznie:
Poznaj swój motocykl oraz podstawowe naprawy. Warto nauczyć się tego w garażu, aby w trasie uporać się z awarią opony
Jedną z najlepszych reguł jest czytanie książek. I chociaż motocyklistów również zachęcam do tej czynności, bo znajdziecie wiele ciekawych propozycji – zarówno przygodowych, jak i biografii – to zimą warto przede wszystkim skupić się na dokładnym zapoznaniu z service-manualem waszego modelu. Ten techniczny dokument warto nie tylko znać, ale także pobrać go na swój telefon, aby dzięki niemu znacznie szybciej dowiedzieć się, jak dany element wymienić, z jaką siłą należy go dokręcić lub jakie części wcześniej trzeba odkręcić, aby się do niego dostać. Jedną z kluczowych informacji jest również dowiedzenie się, czy wasz motocykl posiada opony dętkowe, czy bezdętkowe. Pierwsze z nich – jak sama nazwa wskazuje – wymagają użycia dętki do utrzymania ciśnienia. Lepiej amortyzują wstrząsy, są tańsze i łatwiejsze do naprawy w terenie, jednakże niezbędna jest podstawowa wiedza, a także kilka prostych narzędzi, dzięki którym bez problemu uda wam się wymienić przebitą dętkę. Z kolei opony bezdętkowe mają wewnętrzną szczelną warstwę i nie potrzebują dętki. Są lżejsze i bezpieczniejsze za sprawą wolniejszej utraty ciśnienia, a do pewnego momentu ich naprawa jest błyskawiczna przy pomocy prostego zestawu naprawczego za kilkadziesiąt złotych.
Jak zdjąć oponę z felgi motocykla? Prosty poradnik dla każdego motocyklisty
Prawdziwy problem zaczyna się wtedy, gdy opona spadła z felgi albo wy musicie tego dokonać ze względu na konieczność wymiany całej opony. O ile posiadacie ze sobą dedykowane łyżki, to sprawa w teorii jest prosta, chociaż nie zawsze guma jest na tyle miękka, aby proces zdejmowania opony poszedł wyjątkowo łatwo. Wiele osób próbuje również dokonać tego twardą podeszwą adventure’owych butów. Ale co w przypadku, gdy oba te sposoby zawodzą?
Zdecydowanie najprostszym sposobem będzie skorzystanie z motocykla waszego kumpla. Niestety, waszą maszynę musicie kompletnie położyć na boku – i o ile w terenie nie będzie to dla was żaden problem, to w przypadku motocykla szosowego warto go wcześniej delikatnie zabezpieczyć lub pokusić się o całkowite zdjęcie koła. Wówczas w drugiej maszynie należy rozłożyć boczną stopkę i masą jednośladu oraz waszą siłą nacisnąć na boczną część opony, którą zdejmiecie bez problemu. Teraz już przy pomocy łyżek możecie całkowicie zdjąć uszkodzoną oponę z felgi, a następnie wymienić ją na nową. Gdy proces będzie zakończony przyjdzie czas na jej napompowanie. Niezależnie od tego, czy posiadacie niewielką elektryczną pompkę podłączoną do gniazda zapalniczki w waszej maszynie, czy akurat przejeżdżająca terenówka poratuje was sprężarką, to niezbędne może okazać się ponowne wstrzelenie opony dużym ciśnieniem na felgę. Zanim jednak podejmiecie się tego najbardziej radykalnego kroku, warto – mając zdjęte kompletne koło – poodbijać nim nieco o podłoże. Być może właśnie wtedy oponie uda się wskoczyć w prawidłowe miejsce, a wam uda się napompować ją do zadanego ciśnienia.
Wtedy czas sięgnąć do czeluści waszych kufrów i wyciągnąć byle jaki dezodorant. Niewielką ilość wstrzykujemy do środka koła, następnie za pomocą zapalniczki wstrzeliwujemy oponę w prawidłowe miejsce. Warto wcześniej obejrzeć kilka filmików, aby wiedzieć, jak zachowuje się w momencie wystrzału opony i że nie jest to wbrew pozorom nic niebezpiecznego, a może uratować wasz wyjazd w naprawdę awaryjnej sytuacji.
Jak naprawić oponę bezdętkową zestawem naprawczym?
Właściciele motocykli bezdętkowych wybierający się w dalsze trasy powinni wziąć pod uwagę zakup prostego zestawu naprawczego do opon, który już za kilkadziesiąt złotych kupicie na najbardziej popularnym portalu aukcyjnym. To absolutna podstawa, dzięki której poradzicie sobie z naprawą przebitej opony na skutek najechania na gwóźdź czy delikatnego rozcięcia. I bez problemu zrobi to także osoba, która nie czuje się dobrze z mechaniką. Sam proces naprawy jest bardzo prosty – należy zacząć od zlokalizowania miejsca przebicia. Jeżeli znaleźliście niepożądany obiekt w waszej oponie, sprawa jest prosta. Natomiast w innych przypadkach warto popsikać oponę wodą wymieszaną z jakimkolwiek płynem, aby pojawiło się nieco piany. Po dodatkowym dopompowaniu powietrza wydobywające się bąbelki łatwo wskażą miejsce dziury.
Dołączonym do zestawu rozwiertakiem należy powiększyć przebicie, a za pomocą szydełka w odpowiedni sposób umieścić sznur w dziurze, który wcześniej pokrywamy klejem. Po dynamicznym wyciągnięciu szydełka odcinamy nadmiar sznura znajdującego się po zewnętrznej stronie opony i po kilku minutach dopompowujemy do odpowiedniego ciśnienia, korzystając z naboju ze sprężonym powietrzem dołączonego do zestawu. Więcej informacji o tym prostym zestawie naprawczym, szczegółach, a także dokładnych sposobach działania znajdziecie w poniższym artykule.
Zestaw naprawczy do opon motocyklowych – ratunek w trudnych i błahych sytuacjach
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
![Dezodorant, zapalniczka i opona założona. Ten sposób uratuje ci skórę na wyjeździe motocyklowym [PORADNIK]](https://www.jednoslad.pl/wp-content/uploads/2025/09/dl.php-3.jpeg)




