Kolesie, którzy jeżdżą w offroadzie mają poczucie humoru, tylko niestety często kończy się ono „krzywdą” dla osób, z których się żartuje. Nie inaczej było i w tym przypadku.
– Dawaj, nie bój się, jedź – zdaje się zachęcać jeden z uczynnych kolegów. Delikwent rusza, po czym okazuje się, że wkleja się razem z połową motocykla w błotnistą maź, oczywiście ku uciesze kumpli. Wyborny żart milordzie – miałoby się ochotę rzec.
Ciąg dalszy poniżej reklamy
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.




