Harley-Davidson WLA 42 (1942-1952): amerykański motocykl wojskowy, który dowoził najważniejsze rozkazy. Zdjęcia, dane techniczne, informacje, ciekawostki, opinie

Swoją popularnością motocykl Harley-Davidson WLA mógł konkurować z radzieckimi motocyklami wojskowymi

W skrócie
  • Motocykle Harley-Davidson WLA były motocyklami powstałymi z modelu WL. Oznaczenie "A" symbolizowało przeznaczenie wojskowe A=Army.
  • Harley-Davidson wyprodukował około 90 tysięcy sztuk motocykli WLA. Dodatkowo w magazynach znajdowała się olbrzymia ilość części zamiennych, z których według źródeł można było zmontować kolejnych 30 tysięcy sztuk.
  • Co oznacza skrót WLA? Tłumaczymy!
  • Harley Davidson WLA był motocyklem szczególnie popularnym na polskich ziemiach. Jak to możliwe, skoro amerykańscy żołnierze nie walczyli na terenach naszego kraju?
  • Wiecej niesamowitych historii motocyklowych znajdziesz na naszej stronie, jednoslad.pl

Historię piszą zwycięzcy – taka jest prawda i bardzo często ten proceder fałszuje powojenny obraz rzeczywistości. W tym przypadku jednak nie możemy mówić o kłamstwie. Harley-Davidson WLA był jednym z najlepszych motocykli II wojny światowej, a jego niezwykła legenda trwa do dzisiaj. Przed Wami jeden z najwspanialszych motocykli wyprodukowanych w Millwaukee.

Harley-Davidson WLA 42 to jeden z najbardziej znanych motocykli wojskowych, które miały szanse służyć żołnierzom podczas II wojny światowej. WLA był prosty, bezawaryjny i wyprodukowano go w dziesiątkach tysięcy sztuk – to była jego największa zaleta. Niestety tego nie można było powiedzieć o motocyklu BMW R 75 Sahara.

Historia marki Harley-Davidson to prawdziwy rollercoaster. Liczne sukcesy płynnie przechodziły w tragedie finansowe, a te kilkukrotnie prawie doprowadziły do zniknięcia amerykańskiej marki z rynku. Jednakże to właśnie wojny dawały producentowi solidnego kopniaka rozpędowego. Już w roku 1914 do biura Harley-Davidsona spłynęło pierwsze wojskowe zamówienie na produkcję motocykli dla armii. Pierwszy kontrakt dotyczył produkcji 15 tysięcy motocykli. To było coś! Po zakończeniu działań wojennych produkcja motocykli wcale nie zwolniła i zanim wybuchła kolejna wojna H-D był największym producentem motocykli na świecie z wolumenem 28 000 tysięcy motocykli rocznie! Te liczby działały na wyobraźnie.

Legendarny Harley-Davidson WLA

Przedwojenne sukcesy marki są dosyć istotne dla opisania sytuacji, w której znajdował się legendarny producent, ponieważ nie jest prawdą, że swoją pozycję po II wojnie zawdzięczał wojskowym zleceniom. Nie jest również prawdą obiegowa opinia jakoby WLA powstał specjalnie na potrzeby armii i w związku z wybuchem II wojny światowej. Producent zlecenie na produkcje wojskowych motocykli otrzymał dopiero w roku 1942, a pierwsze testy motocykli, które mogłyby trafić w szeregi wojska odbyły się jeszcze w roku 1939, a więc długo przed wysłaniem amerykańskiego kontyngentu do Europy. Z kolei inne źródła podają, że amerykański Departament Wojny jeszcze w roku 1937 poprosił trzy firmy o dostarczenie motocykli do testów wewnętrznych. Były to właśnie maszyny marki Harley-Davidson, Indian oraz dzisiaj nikomu nieznanej Delco Corporation.


Uwaga od autora

Bądź zawsze na bieżąco dzięki Jednoślad.pl News

Tekst ten pisałem w oparciu o kilka książek i dziesiątki publikacji w sieci. Wiele z informacji, na które trafiałem zaprzeczały sobie na wzajem. Występowały różne daty, różne charakterystyki motocykli czy różne informacje dot. wolumenu produkcyjnego. Zdecydowałem się na użycie tych informacji, które wydały mi się najbardziej prawdopodobne i na które znajdowałem potwierdzenia w innych źródłach. Jeśli jednak znajdziesz coś co powinien zmienić i jesteś tego pewny, to daj mi proszę znać w komentarzu. Chętnie poprawię i zrobię wszystko, aby tekst był jak najbardziej merytoryczny!


Daty w tym przypadku były kluczowe dla logistyki oraz organizacji amerykańskiej armii. Chodzi o to, że wszystkie motocykle były sprawdzone i przetestowane zanim jeszcze USA przystąpiły do walki na europejskim teatrze działań wojennych. Pamiętajmy, że USA przez długi czas odmawiało wysyłania żołnierzy do walki w Europie czy na Oceanie Atlantyckim. Wszystko zmieniło się 7 grudnia 1941 po ataku na Pearl Harbor. Od momentu przystąpienia USA do wojny i wysłania pierwszych żołnierzy oraz sprzętu nie minęło dużo czasu. Harley-Davidson był gotowy.

Harley Davidson WLA: 16 centów rabatu na motocykle dla wojska

Wyżej wspomniane testy rozwiały wszelkie wątpliwości: do służby w wojsku najbardziej nadawał się model WL, czyli motocykl wyposażony w tak naprawdę niewielki względem innych produkcji silnik o pojemności 742 cm3. Piec ten trafiał do modeli WL, WLD oraz do wyczynowych WLDR WLR oraz WLTT. Jej największą zaletą była niska masa, duża zwrotność, prostota oraz już obniżone sprężanie w komorze spalania. Poza tym motocykl był konkretnie przetestowany na dziurawych, amerykańskich duktach – decyzja po długich namysłach została podjęta, wygrał Harley-Davidson WLA.

Lech Potyński z miesięcznika Świat Motocykli wspomina w swoim artykule, że według niektórych źródeł kontrakt z amerykańską armią nie był wybitnie dobry, a sam producent nie zarobił szczególnie dużo pieniędzy na modelu WLA:

-Podobno nie był to wybitnie intratny kontrakt, ale w czasie wojny nie zarobki są priorytetem. Podstawowy model WL musiał przejść modyfikacje nie tylko z powodu wymagań wojskowych, ale także zwykłego „cięcia kosztów”. Stopień sprężania silnika został więc obniżony, aby można było stosować gorsze paliwa, zwiększono prześwit, błotniki zostały zwężone i skrócone, zrezygnowano z chromowania ozdobnych elementów, dołożono „pancerną”, stalową płytę pod zespół napędowy, zainstalowano mokry filtr powietrza i inną końcówkę tłumika.

Przeczytaj również:

Harley-Davidson XA: motocykl z silnikiem boksera! Zupełnie jak Ural, K-750 czy Dniepr! To trzeba zobaczyć!

Zmiany nie były jakoś szczególnie duże, ale jednak były. Oczywiście nawet niewielkie zmiany w procesie produkcji niosą za sobą ogromne koszty, ale tutaj cięcia wynikające z oszczędności materiałowych mogły być spore (z premedytacją piszę mogły, ponieważ realnie nie mam takiej wiedzy). Tutaj dochodzimy do innej ciekawostki wynikającej ze źródeł: model WLA został wyceniony na 379,84 dolarów. Wersja cywilna kosztowała 380 dolarów. Oznacza to, że amerykańskie wojsko otrzymało rabat na motocykl w wysokości 16 centów za sztukę! Pamiętajmy jednak, że wartość amerykańskiej waluty w tamtych czasach była zupełnie inna.

WLA. Co oznacza skrót?

  1.  Literka „W” odnosi się do oznaczenia typu motocykla. Harley-Davidson uporządkował nazwy motocykli nadając im konkretne oznaczenia*. W przypadku WLA, literka W oznaczała grupę motocykli wyposażonych w silnik dolnozaworowy Flathead o pojemności 740 cm3.
  2. Literka „L” odnosi się do kompresji silnika. W tym przypadku „low”, czyli niskie ciśnienie/sprężanie (5:1).
  3. Literka „A„, to przeznaczenie motocykla. W tym przypadku „A” oznacza po prostu Army.

Wersja cywilna tego motocykla posiadała oznaczenie WL (logicznie dla nazewnictwa bez literki „A”). Ciekawostką natomiast jest, że Harley-Davidson wyprodukował serię motocykli specjalnie dla kanadyjskiego wojska. Motocykl ten nieco różnił się od motocykla przeznaczonego dla amerykańskiej armii, opisano go zatem jako osobny model – WLC (C jak Canadian).

Harley-Davidson WLA

W końcu produkcja wojskowych motocykli ruszyła pełną parą. W związku z olbrzymim zamówieniem (do końca roku 1943, Harley-Davidson zobowiązał się do dostarczenia 30 tysięcy sztuk) restrukturyzację przeszła cała fabryka. Zdecydowano się na rozbudowę hal produkcyjnych – wykorzystano do tego tereny znajdujące się w sąsiedztwie fabryki oraz zorganizowano pracę na zmiany, przez całą dobę. Dzięki temu producent był w stanie wywiązać się ze zobowiązania. Dodatkowo należy pamiętać, że H-D oprócz samych motocykli musiał wyprodukować sporą ilość części zamiennych, aby możliwe były naprawy, remonty czy po prostu wymiany eksploatacyjne. W książce pt. „Harley-Davidson: historia, zloty, nowe modele, motocykle custom” autorzy wspominają, że w czasie II wojny światowej wyprodukowano tak dużą ilość części zamiennych, że ich liczba wystarczyłaby do złożenia 30 tysięcy motocykli WLA! To niesamowita ilość.
Warto dodać, że części te są dostępne do dzisiaj. Jest to tzw. kolekcja części „NOS”, czyli New Old Stock. Są to fabrycznie i przede wszystkim oryginalnie zapakowane nowe części do motocykli WLA. Oczywiście, ceny potrafią przyprawić o zawrót głowy, ale dla osób którym zależy na oryginalności motocykla i nie liczą się z kosztami możliwość zakupu jest warta więcej.

Harley Davidson WLA. Najważniejsze informacje:

  1. Harley-Davidson WLA za sprawą zawieruchy wojennej stał się jednym z najbardziej kultowych motocykli na świecie.
  2. WLA produkowano w latach 1943-1952(!).
  3. Na motocyklach WLA nie znajdziesz logotypów marki Harley-Davidson. To pochodna przepisów, zakazujących umieszczania logotypów producentów na pojazdach wojskowych (wyjątkiem jest niezbyt rzucająca się nota na niewielkiej tabliczce znajdującej się na zbiorniku paliwa).
  4. Warto wspomnieć, że wszystkie modele motocykli Harley-Davidson WLA posiadały oznaczenie roku 1942 niezależnie od daty ich wyprodukowania.
  5. WLA był wojskową wersją motocykla WL. Literka „A” była w traktowana przez amerykańskiego producenta jako oznaczenie motocykla wojskowego.
  6. W latach 1943-1945 powstało około 60 500 motocykli WLA. Dodatkowo powstało 17 823 szt. motocykli wyposażonych w wózek boczny.

Tak naprawdę w tracie II wojny światowej w Europie mogliśmy spotkać się z dwoma typami motocykli. Najbardziej spektakularnym, a przy okazji nowoczesnym zaprzęgiem wydawał się BMW R 75, potocznie zwany Saharą (od koloru umaszczenia) oraz właśnie z Harley-Davidsonem WLA. Tak naprawdę WLA był motocyklem archaicznym w porównaniu do Sahary. Prosty, odprężony silnik widlasty, nieskomplikowana skrzynia biegów, archaiczne zawieszenie przednie, napęd łańcuchem – to, owszem robiło wrażenie (w tamtych czasach każdy duży motocykl robił wrażenie na ludziach), jednakże amerykański jednoślad wyglądał blado przy niezwykle zaawansowanym technicznie R 75, który nie tylko posiadał napęd wałem Cardana, silnik w układzie bokser, skrzynię biegów z biegiem wstecznym reduktorem, mechanizmem różnicowym, hydrauliczny układ hamulcowy i całą masą innych bajerów.

Przeczytaj również:

BMW R 75 Sahara: najnowocześniejszy motocykl II wojny światowej. Historia, którą powinieneś poznać. Zdjęcia, informacje, dane techniczne

Harley-Davidson WLA czy BMW R 75 Sahara?

Finalnie jednak to nie motocykle toczyły wojnę i to nie motocykle wygrywały bitwy. Owszem mogło zdarzyć się tak, że dowiezione przez motocykl informacje czy konkretne zaopatrzenie mogły zmienić losy jakiegoś wydarzenia, ale właśnie w tym wypadku najczęściej chodziło o mobilność i szybkość. Sahara, przy całym szacunku dla genialnego projektu, sprawdzała się w terenie gorzej niż Kubelwagen, a więc lekki samochód wojskowy, była droższa w produkcji i bardziej skomplikowana. Dlatego Kubelwagen w niemieckiej armii sprawdzał się zdecydowanie lepiej. Gdyby jednak porównać po prostu możliwości motocykli, to po pierwsze motocykle H-D były znacznie lżejsze, a co za tym idzie lepiej sprawdzały się w trakcie terenowych przepraw, zdecydowanie tańsze i prostsze w produkcji i to miało ogromne przełożenie na ich popularność.

Harley-Davidson WLA

Wystarczy wspomnieć, że przez cały okres produkcyjny powstało zaledwie 16 925 sztuk motocykli BMW R 75, podczas gdy Harley-Davidson wyprodukował około 90 tysięcy sztuk gotowych do jazdy oraz części, z których można było złożyć kolejnych 30 tysięcy sztuk. Dodatkowo należy pamiętać, że w razie ewentualnej awarii WLA mógł być naprawiony przez bardziej rozgarniętego żołnierza lub frontowego mechanika. W przypadku Sahary, niektóre części tj. np. skrzynia biegów, musiały być odsyłane do zakładów remontowych znajdujących się przy fabryce. To było problematyczne. Do tego wszystkiego dochodzi prędkość jazdy. Dla motocykla BMW podawano prędkość maksymalną w granicach 92 km/h, dla WLA prędkość maksymalna wynosiła 105 km/h. Pamiętajmy jednak, że BMW R 75 osiągała ją wraz z wózkiem bocznym i z wykorzystaniem napędu na koło wózka!

Amerykański motocykl wojskowy. Jaki był WLA 42?

Kolejną cechą różniącą oba motocykle i miało to znaczenie w trakcie II wojny światowej było sprężanie w komorze spalania. W BMW R 75 wynosiło 5,6-5,8:1, w WLA było niższe, wynosiło zaledwie 5:1. Oznacza to, że amerykanie mogli zasilać swoje motocykle zdecydowanie gorszą jakością paliwa niż Niemcy. W warunkach frontowych i w sytuacji, w której nie ma czasu, ani miejsca na odpowiednie oczyszczenie i książkowe rafinowanie paliwa była to cecha na wagę złota.

Harley-Davidson WLA

Archaiczna konstrukcja motocykli Harley-Davidson w stosunku do produkcji BMW wynikała z różnic w podejściu do prowadzenia wojny. Totalnie nie chodziło o problemy związane z jakością komponentów czy przeszkoleniem inżynierów. Amerykanie po prostu stawiali na ludzi i ich szkolenie: motocykl czy samochód miał być dopełnieniem jego możliwości. Z kolei III Rzesza stawiała na technologię i precyzję wykonania swoich pojazdów.

Harley-Davidson WLA (42WLA). Warto wiedzieć:

  1. WLA był stosunkowo lekkim motocyklem stworzonym do służby w wojsku. Motocykl ważył zaledwie 245 kilogramów, podczas gdy BMW R 75 Sahara ważyła 420 kilogramów (z wózkiem bocznym)!
  2. Motocykle w ramach reparacji wojennych trafiły do służby w Ludowym Wojsku Polskim.
  3. Wiele z dostarczonych po II wojnie światowej Wuelek trafiło w latach 1940-1950 na złom i zostało zastąpionych radzieckimi M-72.
  4. Oprócz dostaw dla wojska H-D produkowało również motocykle dla amerykańskiej policji. Co ciekawe, w czasie wojny USA cierpiały na deficyt gumy, to doprowadziło do sytuacji, w której w policyjnych motocyklach większość elementów gumowych była zastąpiona stalowymi. Wojsko pochłaniało praktycznie całe zapasy gumy.
  5. Po zakończeniu działań wojennych motocykla WLA stały się niepotrzebne, a magazyny pękały w szwach. Rząd USA postanowił się ich pozbyć. Odchodzący do cywila żołnierze mogli kupić Harleya za 25 dolarów!

Harley-Davidson WLA. Silnik i sprawy techniczne

W stalowej ramie  umieszczono dwucylindrowy, czterosuwowy silnik widlasty z rozrządem SV o pojemności 739 cm3. Jednostka generowała moc maksymalną wynoszącą 25 KM przy 4500 obr./min i osiągała prędkość maksymalną mniej więcej 105 km/h. Silnik połączony był za pomocą sprzęgła z 3-stopniową skrzynią biegów, a napęd na koło przekazywany był za pomocą klasycznego łańcucha rolkowego.  Z przodu mogliśmy znaleźć zawieszenie typu Springer, zaś tył nie posiadał zawieszenia wcale. Kierowcy jednak nie narzekali na komfort podróży, wszystko za sprawą ogromnego siedzenia na sprężynach.

Inną ciekawostką pozostaje kwestia płyty ochronnej pod silnikiem. Jej zadanie nie ograniczało się do ochrony silnika przed kamieniami. W razie wymiany ogniowej, motocyklista mógł się zatrzymać, przewrócić motocykl i użyć go jako osłony przed ogniem. Owszem, tuż obok jego twarzy znajdował się zbiornik wypełniony paliwem, ale potężny silnik oraz „pancerna” osłona silnika dawały nadzieję na to, że w wrogie kule nie przebiją się do zbiornika paliwa.

Harley-Davidson WLA otrzymał blisko 13-litrowy zbiornik paliwa, który przy spalaniu około 6,5-7 l/100 km pozwalał na pokonanie prawie 200 kilometrów. Na tym polu wygrywała ciężka Sahara, która co prawda paliła więcej i była cięższa, ale w związku z tym, że praktycznie zawsze była zaprzęgiem z przymontowanymi dodatkowymi zbiornikami paliwa, mogła przejechać zdecydowanie więcej kilometrów. Oczywiście, tutaj chodziło tylko i wyłącznie o dostęp do paliwa (co za różnica czy tankujesz z kanistra czy z kompanijnej beczki), jednak w trakcie przepraw frontowych czy improwizowanych działań w nieznanym terenie, zasięg motocykla mógł okazać się kluczowy dla wypełnienia zadania.

Skąd motocykle Harley-Davidson WLA wzięły się w Polsce?

Warto zaznaczyć, że wszystkie motocykle WLA otrzymywały numer seryjny, który mógł być mylący i wskazywać rok produkcji na 1942. W rzeczywistości wszystkie motocykle po nalocie na Pearl Harbor, a więc motocykle przygotowane do wzięcia udziału w wojnie, otrzymały oznaczenie 1942. Według informacji zawartych na stronie zabytkowemotocykleirowery.pl oznaczenie to miało za zadanie minimalizować niejednoznaczności związane przy poszukiwaniu w dokumentacjach konkretnych informacji na temat motocykla – dokumentacja dla motocykli WLA 1942, a w zasadzie 42WLA była od początku produkcji taka sama.

Ciekawostką pozostaje fakt, że w roku 1945, w związku z zakończeniem II wojny światowej wstrzymaną produkcję motocykli WLA. Przerwa trwała jednak tylko kilka lat, ponieważ wznowiono ją jeszcze na cztery lata (1949-1952) w związku z wojną koreańską. Źródła podają również, że motocykle WLA trafiły w liczbie ponad 30 tysięcy sztuk do sowieckiej armii w ramach pomocy alianckiej. I właśnie ten ruch tłumaczy skąd motocykle WLA były tak popularne w naszym kraju, skoro żołnierze armii amerykańskiej nie walczyli na polskich ziemiach. Jednak to nie wszystko.

Harley-Davidson WLA

Jak to się stało, że Armia Czerwona brzydząca się zgniłego zachodu przyjęła tak dużą ilość motocykli od gospodarczego wroga? Sprawa jest w sumie prosta. Tak naprawdę, mimo że Rosja w pewien sposób utożsamiana jest z motocyklami wojskowymi z koszem, to w trakcie II wojny światowej nie była specjalnie bogata w takie motocykle. Wszystko się zmieniło kiedy mogli „w ramach reparacji wojennych” przejąć dokumentacje oraz maszyny produkcyjne BMW. W trakcie wojny nie mieli się czym poszczycić. To też mogło być powodem do przyjęcia amerykańskiej pomocy, którą kongres USA uchwalił w roku 1941: alianci umożliwili krajom sojuszniczym możliwość dzierżawy oraz użyczenia sprzęty wojennego.

Projekt Lend-Lease. Miał pomóc Brytyjczykom, rozpoczął ruch Harleyowy w Polsce

Dzięki ustawie Lend-Lease prezydent USA, Franklin Delano Roosevelt mógł przekazać na zasadzie wynajmu sprzęt wojskowy tj. pojazdy, broń, amunicja czy surowce. Tak naprawdę była to swojego rodzaju oszczędność i inwestycja dla USA, ponieważ zapisy prawne mówiły, że sprzęt który nie zostanie zniszczony w trakcie działań wojennych, zostanie po prostu spłacony po wojnie. Oznacza to, że motocykle służyły wspólnemu celowi i jeśli zostały zniszczone w trakcie wojny to były po prostu kosztami związanymi ze zwycięstwem. Jeśli z kolei jeśli przetrwały to rząd USA otrzymał za to spłatę pożyczki, nie musząc się martwić o logistykę i ewentualne koszty związane z ponownym przerzuceniem tysięcy motocykli przez ocean. Co ciekawe ustawa z 11 marca 1942 pozwalała prezydentowi: „sprzedawać, przenosić własność, wymieniać, wydzierżawiać, pożyczać i w jakikolwiek inny sposób udostępniać innym rządom dowolne produkty ze sfery obronności”.

Harley-Davidson

Projekt ustawy początkowo był opracowywany z myślą o współpracy z Wielką Brytanią, która była bezpośrednim sojusznikiem USA – tam też pojechało kilka tysięcy motocykla WLA. Amerykańskie motocykle otrzymali również żołnierze Ludowego Wojska Polskiego. Dotarły do naszego kraju w związku z programem pomocowym dla państw zrujnowanych działaniami wojennymi (UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation Administration). Jak widzicie import motocykli WLA do Europy odbywał się najróżniejszymi drogami. Oprócz tego kwitł handel wymienny, kradzieże, porzucenia motocykl z najróżniejszych powodów i to wszystko sprawiło, że Wuelki pojawiały się tu i ówdzie i bardzo często ich właścicielami stawali się niezbyt majętne osoby. Po prostu były.

Przeczytaj również:

Kurogane Typ 95: japoński motocykl wojskowy z koszem. Najrzadziej spotykany motocykl świata?

Inną kwestią była służba motocykli WLA w Ludowym Wojsku Polskim. W związku z tym, że do polski trafiły Harleye, a i związek radziecki operował tymi motocyklami, to z ich obecnością w naszej armii nie było większego kłopotu. Wszystko zmieniło się w momencie, w którym nasi czerwoni „bracia” poskładali do kupy sprzęt przywieziony z III Rzeszy i rozpoczęli produkcję motocykl M-72 i wszelkich innych swoich produkcji o wątłej jakości. Nikt się nie zastanawiał co jest lepsze. Po prostu Wuelki trafiały na złom, do demobilu, w prywatne ręce. Dzisiaj pewnie wielu z Was dostaje zawrotów głowy kiedy o tym myśli, ale takie są fakty.

Wyjście do cywila miało jednak swoje zalety. Dzięki temu w cywilnych rękach pojawiło się sporo motocykli marki Harley-Davidson i w ten sposób rozpoczął się ruch harleyowy w czasach PRL. Może i nie ma tego złego…

Harley-Davidson WLA dzisiaj. Ile kosztuje. Jak ciężko kupić?

Dla osoby wgryzionej w temat motocykli z II wojny światowej te pytania mogą wydawać się głupie, jednakże myślę, że warto na nie odpowiedzieć w związku z tym, że wiele osób nie ma pojęcia na temat motocykli zabytkowych. Wydawać się może, że w związku z olbrzymim eksportem motocykli WLA do Europy, ceny tych motocykli nie powinny być jakoś szczególnie wysokie. Niestety tak nie jest. Dużo motocykli ucierpiało w trakcie działań wojennych, sporo trafiło na złom. To jednak ma wpływ na problemy z dostępnością motocykli.

Wiesz, że tworzymy filmy dokumentalne? Oto jeden z nich!

Inną kwestią jest temat demobilizacji motocykli w latach 40 oraz 50-tych. Wiele motocykli trafiło w prywatne ręce za naprawdę niewielkie pieniądze. Ci, którzy mieli szansę oraz możliwość stać się właścicielami Wuelek lub odziedziczyć je po swoich dziadkach lub ojcach, mogą się dzisiaj czuć prawdziwymi szczęściarzami. Szczególnie jeśli posiadają dobrze i przede wszystkim oryginalnie zachowany egzemplarz. Co ciekawe, nasz kraj jest jednym z największych producentów części zamiennych do motocykli WLA. Według Lecha Potyńskiego ze Świata Motocykli, można z replikowanych części bez problemu zbudować cały motocykl. Poza tym fachowość wykonawców stoi na tak wysokim poziomie, że czasami naprawdę trudno jest odróżnić oryginał od repliki. To też niestety bardzo często prowadzi do najróżniejszych patologii, ale to już temat na odrębną opowieść.

Harley-Davidson WLA wspaniały jest i to tyle!

Dane techniczne: Harley-Davidson WLA

Dane techniczne

Harley Davidson WLA

Lata produkcji 1943-1952
Silnik Dwucylindrowy, czterosuwowy z rozrządem SV,
Układ V2, kąt rozwarcia cylindrów 45°
Pojemność silnika 739 ccm
Średnica x skok tłoka 69,85 x 96,84 mm
Stopień sprężania 5:1
Moc maksymalna 25 KM (19 kW) przy 4500 obr./min
Chłodzenie Powietrze/olej
Zasilanie opadowe, gaźnik Linkert
Smarowanie
Rozruch Manualny: kickstarter
Instalacja elektryczna 6V
Zapłon bateryjny
Filtr powietrza mokry
Przeniesienie napędu z silnika do skrzyni biegów łańcuch rolkowy, dwurzędowy
Sprzęgło suche
Skrzynia biegów 3-stopniowa
Napęd tylnego koła łańcuchem rolkowym
Rama Stalowa, typ zamknięty
Zawieszenie przednie Springer, wahaczowe
Zawieszenie tylne brak
Hamulec przedni bębnowy, sterowany klasycznym cięgnem
(cięgno Bowdena-linka)
Hamulec tylny bębnowy, sterowany cięgnem
Opony przód i tył 4.00 x 18”
Długość 2230 mm
Szerokość 900 mm
Wysokość 1040 mm (bez szyby)
Rozstaw osi 1460 mm
Prześwit 100 mm
Masa w stanie suchym 245 kg
Ciśnienie w ogumieniu 1,25 / 1,8 atm
Pojemność zbiornika 12,8 l
Pojemność zbiornika oleju 4,3 l
Zużycie paliwa Około 6,5-7 l/100 km
Prędkość maksymalna powyżej 100 km/h (nawet 105 km/h)
Zasięg ok. 200 km

Obejrzyj również:

 

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

  1. Prosisz o uwagi, oto one:
    1. Litera L odnosiła się nie do stopnia sprężania, a raczej do układu cylindrów, tak jak w modelu VL, czy UL. Cywilne WL-ki miały większy stopień sprężania niż WLA, to są fakty.
    2. Dobrze że Potas zwrócił uwagę na to, że niski stopień sprężania był stosowany dla możliwości stosowania „bylepalnego” syfu, bo jest to zgodne z wiedzą inżynieryjną o budowie pojazdów. Nie jest zaś prawdą popularne twierdzenie, że chodziło o jakąś nad wyraz ogromną trwałość silników (częste twierdzenia znawców), bo to nie jest potrzebne w warunkach wojennych, a samo jego obniżenie nie spowoduje że silnik będzie pokonywał milionowe przebiegi.
    3. Przestrzelony bak z paliwem nie wybucha nawet jak jest prawie pusty. Życie to nie hollywoodzka bajka.
    4. Szkoda, że w dziale o cenach nic o nich nie piszesz, a sprawdzenie nie jest trudne. Ceny WL-ek (nie koniecznie WLA, choć ich wartość jest podobna) w Europie oscylują w granicach 15-25 tys. euro za wyremontowane, jeżdżące. W USA za WL-ki trzeba dać 12-20 tys. dolarów. Złomy do remontu są oczywiście tańsze, choć w Europie takich w zasadzie już nie ma. Dane na styczeń/luty 2022.
    Pozdrawiam, Marcin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button