Kurogane Typ 95: japoński motocykl wojskowy z koszem. Najrzadziej spotykany motocykl świata?

Rosjanie mieli swoje M-72, Amerykanie Harley-Davidsona WLA, a Japończycy skonstruowali sprzęt, o którym w Europie mało kto słyszał, motocykl wojskowy o nazwie Kurogane Typ 95.

Tak naprawdę historia Kurogane 95 jest nierozerwalnie związana z marką Harley-Davidson. Jak to możliwe skoro podczas II wojny światowej producenci tych motocykli stali po dwóch stronach barykady? Aby to wyjaśnić musimy sięgnąć jeszcze głębiej, do I wojny światowej. To własnie wtedy do kraju kwitnącej wiśni trafiły pierwszej motocykle z Milwaukee i spodobały się oficjelom do tego stopnia, że po ustaniu pożogi wojennej dostawy były kontynuowane. Tak naprawdę popularność motocykli z USA była ogromna. Wkrótce, bo już pod koniec lat 20-tych Harley-Davidson stał się oficjalnym dostawcą motocykli dla japońskiej policji, wojska, a nawet straży przybocznego samego cesarza Japonii. Wkrótce powstała sieć dealerska, a nawet agencja zajmująca się sprzedażą części zamiennych do amerykańskich motocykli (Harley-Davidson Sales Company of Japan).

Koniec eldorado. Witaj kryzysie

Radość i euforia nie trwały jednak zbyt długo, bo już pod koniec lat dwudziestych ubiegłego wieku rozpoczął się światowy kryzys gospodarczy, który nie oszczędził nawet Japonii. Ba! Kryzys ten dotknął Japonię w sposób szczególny: za cenę motocykla można było kupić wiejską posiadłość. To było czyste wariactwo. Jak się domyślacie sprzedaż jednośladów leciała na łeb na szyje, co szybko musiało doprowadzić do odpowiedniej reakcji. W końcu, w roku 1929, szef japońskiego oddziału Harley-Davidson Alfred Childs przestawił amerykanom propozycję zmian, dzięki którym mogliby pozbyć się zbędnego balastu i odzyskać pieniądze zainwestowane w japoński rynek. W skrócie chodziło o sprzedaż praw do produkcji motocykli na terenie kraju wschodzącego słońca.

Początkowo pomysł ten nie spotkał się ze zbyt dużą przychylnością założycieli marki. Musimy pamiętać, że H-D zainwestował sporo pracy i jeszcze więcej pieniędzy w budowę fabryk i stworzenie całej infrastruktury towarzyszącej powstawaniu motocykli, nie wspominając o wysłaniu na miejsce amerykańskich inżynierów wraz całymi rodzinami. W tamtych czasach było to niewyobrażalne przedsięwzięcie. W końcu jednak księgi rachunkowe okazały się ważniejsze od filozofii marki i Japonia uzyskała prawa do produkcji motocykli Harley-Davidson. Produkcja pierwszych motocykli została uruchomiona w roku 1935 w miejscowości Shinagawa. Z taśm produkcyjnych japońskiej fabryki zaczęły zjeżdżać repliki modelu JD74 z silnikami o pojemności 1200 cm3. Wraz z produkcją motocykli zaczął powstawać rynek części zamiennych. Wszystko wracało do normy...

Historia Kurogane 95. Kolejny układ

Druga połowa lat 30-tych nie była jednak spokojnym czasem dla japońskiego cesarstwa. Wizja wojny była coraz bliżej, a dowódcy wojskowi nie byli zadowoleni, że ich kraj produkuje zagraniczne motocykle. To w pewnym stopniu był dla nich powód do wstydu. W tym samym czasie w stanach odbyła się premiera Harley-Davidsona, modelu E, a producent zaproponował Japończykom kolejny układ: przejęcie praw do produkcji modelu E. Kierownictwo fabryki nie za bardzo chciało się zgodzić na taki manewr, gdyż w roku 1937 wybuchła wojna japońsko-chińska przez co zakłady Shingawy nie były w stanie zaspokoić potrzeb produkcyjnych dla wojska. W rezultacie, dogadano się z zakładami Sankyo, które rozpoczęły produkcję modelu E z silnikiem 1000 cm3 OHV pod marką Rikou Type 97. Co ciekaw w tym czasie nadal można było kupić oryginalne motocykle HD. Alfred Childs nadal działał na terenie Japonii.

Kurogane Typ 95. Japoński motocykl wojskowy

I teraz punkt wieczoru. W związku z wybuchem wojny chińsko-japońskiej i problemami produkcyjnymi fabryki Shingawy, japońska armia podpisała kontrakt z Nihon Nai-Enki na dostawę motocykli wyposażonych w silnik flat-twin o pojemności 1200 cm3. Motocykl ten od teraz miał nosić nazwę "Kurogane", czyli "czarne żelazo".


Czas na ciekawostkę:

Oznaczenie numeryczne japońskiego motocykla zostało oparto tak jak w przypadku wielu motocykli o rok modelowy (zupełnie tak jak w przypadku motocykli IŻ-49), ale zgodnie z datą powstania Cesarstwa Japonii (660 r.p.n.e.). Musimy pamiętać, że do zakończenia II wojny światowej w Japonii obowiązywał system kōki-nendo (皇紀年度), czyli liczenia lat od początku panowania pierwszego cesarza Jimmu, czyli właśnie od 660 r.p.n.e. W roku 1940 r .według kōki-nendo trwał rok 2600, a więc modele w 1937 roku otrzymały nazwy: "typ 2597" lub po prostu "97".


Kurogane typ 95. Japoński motocykl wojskowy

Kurogane Type 95 wyposażony był w silnik o pojemności 1260 cm3 i ze względu na swoje ogromne rozmiary był nazywany motocyklem dwukondygnacyjnym. Prześwit tego pojazdu wynosił 20 cm i ze względu na swoją wysokości oraz charakter prowadzenia zawsze wymagał wózka bocznego. Co ciekawe Kurogane 95 stał się w armii pojazdem na tyle elitarnym i ekskluzywnym, że w zastraszającej większości przypadków służył do przewożenia oficerów.

Kurogane Typ 95

Warto również zaznaczyć, że niezależnie jak bardzo Kurogane bazowało na rozwiązaniach HD, to Japończycy wprowadzili szereg udoskonaleń oraz rozwiązań opracowanych specjalnie dla tego motocykla: prędkościomierze były produkowane przez Osaka Meter Company, Iskrownik oraz cała instalacja elektryczna przez Mitsubishi, a układ zapłonowy wraz z przednim światłem zlecono Koito Seisakusho Tokyo.

Obecnie Kurogane typ 95 jest jednym z najrzadziej spotykanych motocykli na świece (przynajmniej tak twierdzi rosyjskie muzeum motos-of-war.ru). Nie znamy ilości wyprodukowanych sztuk oraz nie wiemy ile motocykli przetrwało do dzisiaj. Wiemy jednak, że po wpisaniu do przeglądarki hasła "Kurogane typ 95" szybciej znajdziemy informacje na temat samochodu o tej samej nazwie niż motocykla.

Przeczytaj również:

HISTORIA MOTOCYKLI HARLEY-DAVIDSON. TO JUŻ 117 LAT! (CZĘŚĆ I)


źródło:
https://motos-of-war.ru/

 

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button