Aktualnie czytasz:
Zipp SnowMax i pierwszy raz na skuterze śnieżnym: #3 Szybcy i Wolni Vlog Jednoślad.pl
5

Zima w pełni. Nikt nie myśli o śmiganiu na jednośladzie. Dlatego my postanowiliśmy dzisiaj zostawiać za sobą trzy ślady. Poznajcie razem z Leszkiem skuter śnieżny Zipp SnowMax, który sprawdzamy w świetnych warunkach…

Zipp SnowMax dostarczył wiele wrażeń, które chcemy przekazać także Wam. Choć sprzęt określany jest skuterem to w rzeczywistości nie można prowadzenia go porównywać do jazdy jednośladem. Doznania są jak na legendarnym ski-boyu, tyle, że napędzanym silnikiem spalinowym. W końcu kto nie marzył o tym w swoim dzieciństwie? Stąd też zaproszenie Zippa wydało się idealnym pretekstem do zabawienie się w dużego chłopca, który spełnił swoje marzenia z podstawówki.

Oczywiście nie obyło się bez bliskiego spotkania ze śniegiem. Jednak Zipp SnowMax, ani jego „kierowca” w wyniku gleby nie ucierpieli. To potwierdza regułę, że do prowadzenia skutera śnieżnego wymagana jest odpowiednia kondycja i umiejętność nieustannego balansowania ciałem. Kilkunastominutowa wycieczka to spory wysiłek fizyczny sprawiający, że naprawdę można się spocić. Stąd tak ważna jest odpowiednia odzież.

 
Czytaj
REKLAMA

Kup motocykl Triumph i zyskaj do 25%

Wyprzedaż Triumph w ramach akcji Używany Gwarantowany. Skontaktuj się z autoryzowanym dealerem i kup sprawdzony motocykl z niewielkim przebiegiem bez ryzyka. Skorzystaj także ze specjalnych rabatów w ramach wyprzedaży nowych motocykli z rocznika 2019.

Spotkanie ze skuterem Zipp SnowMax należy potraktować jako fajny sposób na spędzanie wolnego czasu zimą, kiedy jazda motocyklem jest wykluczona. Z takimi przemyśleniami opuszczamy nasz tor testowy.

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe paci
    20 stycznia 2016 at 16:17

    Zulusie to pojazd nie z mojej bajki i bez homologacji wiec taka wycieczka była by kosztowna (brak oc, dopuszczenia do ruchu itd) ale quad w tle całkiem zaj… nim to bym pszlał:) a Leszek się wróciłe bo na takim wynalazku sie inaczej balansuje jak na moto,dawno temu moalem przyjemność się przejechać skuterem śnieżnym ale cccp i też się wyj……:D

  • Zdjęcie profilowe anonim
    anonim
    20 stycznia 2016 at 16:18

    Paci, coś dla Ciebie zamiast quada. Na zimę jak znalazł, poszaleć można, a i do sklepu dowiezie 🙂

  • Zdjęcie profilowe anonim
    20 stycznia 2016 at 21:04

    Ja nie miałem przyjemności. Ale spotkała mnke inna 🙂 Właśnie wróciłem z kina, Tarantino wymiata. Lubię tego świra :-)))
    A teraz szybka kolacyjka i do pracy… Taka karma czasem, niestety… 🙁

  • hejter
    21 stycznia 2016 at 02:55

    To do skutera śnieżnego nie ma nic wspólnego ponieważ to jest jedna wielka chińska klapa…