Aktualnie czytasz:
Zakaz używania słuchawek przez kierowców (motocykli) we Francji
3
 
Czytaj
REKLAMA

Kominiarka motocyklowa teraz za 10,59 PLN z tanią i szybką wysyłką

Zadbaj o swoje zdrowie na motocyklu. Kominiarka pod kask to ochrona Twoich górnych dróg oddechowych i komfort termiczny w chłodne dni. Wysyłka w 24h. Paczkomat 12,50 PLN i darmowy zwrot do 14 dni.

Oby nasi rządzący nie poszli tą drogą. Francuski rząd wprowadza właśnie przepisy zakazujące używania słuchawek podczas jazdy. Dotyczy to również zestawów Bluetooth.

Od 1 lipca 2015 kontrowersyjny przepis zaczyna obowiązywać i dotyczy nie tylko kierowców samochodów, również motocyklistów i rowerzystów. Jedynym wyjątkiem są zestawy wbudowane w kask. Za niestosowanie się do zakazu można zostać ukaranym mandatem w wysokości aż 135 Euro i 3 punktami karnymi. Co sądzicie o takim przepisie, czy Waszym zdaniem poprawiłoby to bezpieczeństwo u nas? A może sami jeździcie w słuchawkach?

 
Czytaj
REKLAMA

Junak 126 teraz za 279,95 zł miesięcznie

Wybierając nowego Junaka 126 możesz skorzystać z promocyjnego finansowania RSSO 0% bez ukrytych kosztów i wpłaty własnej. Już za 279,95 zł miesięcznie (20 rat 0%) możesz wyjechać z salonu nowym motocyklem Junak 126!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe Krupek
    30 czerwca 2015 at 17:05

    Ten wpis przypomniał mi że muszę naładować swoje mp3 skuterowe 😀

  • Zdjęcie profilowe Cruel
    30 czerwca 2015 at 18:24

    Byle nasi tego nie podłapali bo to niezła maszynka do wyciągania kasy od kierowców. Czemu niby podczas jazdy nie mógłbym korzystać ze słuchawki bt? A z telefonu na głośnomówiącym albo zestaw głośnomówiący to już niby mogę i nie pogarsza to niczego? Ale nie życzę sobie aby mojego rozmówcę słyszał jeszcze ktoś inny oprócz mnie dajmy na to.
    A Francuzi niech się zajmą u siebie swoimi mniejszościami narodowymi lepiej.

  • Zdjęcie profilowe WodzuWGK
    1 lipca 2015 at 21:22

    Skoro sprawą nie dotyczy motocyklowych interkomów to nie rozumiem sensu tej foty do artykułu.