Aktualnie czytasz:
Yamaha XVS 650 Drag Star: Japoński chopper bez kompleksów
0

Yamaha Drag Star to motocykl, który nadal wyróżnia się wśród ofert używanych klasycznych motocykli. Lata mijają a on wciąż wygląda dobrze i tak samo jeździ.

 

 

 
Czytaj
REKLAMA

Pokochaj całą rodzinę Suzuki GSX-S

Sezon w Suzuki trwa przez cały rok. Dlatego już teraz skorzystaj z wyjątkowej oferty na zakup dowolnego motocykla z rodziny GSX-S z rabatem do 5000 zł!Przyjmij zaproszenie do naszego grona dzięki GSX-S 125 na prawo jazdy B. Polub inspirowanego sportowymi emocjami GSX-S 750. Pokochaj bezkompromisowego GSX-S 1000.Advertisement

Yamaha XVS 650 Drag Star zadebiutowała na rynku w 1997 roku. Wtedy motocykl robił ogromne wrażenie za sprawą długiej i niskiej sylwetki, która sprawiała wrażenie obcowania z dużym i ciężkim sprzętem o pojemności silnika powyżej 1100 cm3. Dziś ta maszyna nadal wzbudza respekt. Potężny zbiornik, spore siedzenie kierowcy, szeroka kierownica i pokaźny przedni widelec. Do tego silnik, który tak przyozdobiono w stylistyczne dodatki, że wygląda na dużo większy niż w rzeczywistości.

Tak naprawdę sercem Drag Stara jest V2-ka, która wywodzi się bezpośrednio z Yamahy XV 535 Virago. Zwiększona do 650 cm3 pojemność, przekonstruowana skrzynia biegów i zmieniony układ zasilania sprawiły, że piec zyskał zupełnie nowy charakter. Większa elastyczność wpłynęła także dodatnio na dynamikę jazdy. W głowicach nadal pracowały po dwa zawory, a za chłodzenie odpowiadały gęste użebrowania cylindrów. Odsłonięty wał kardana pozwolił na zainstalowanie koła z oponą o szerokości 170 mm.

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Drag Star nie tylko dobrze wyglądał, ale też całkiem nieźle jeździł. Co prawda 40 KM mocy nie mogło przełożyć się na rakietowe starty spod świateł, ale silnik pozwalał na w zupełności wystarczające przyspieszenia i dawał szeroki zakres użytkowych obrotów. Do tego bardzo przyjemnie i rasowo brzmiał. Bolączką Yamahy Drag Star było twarde zawieszenie o niewielkim skoku. Zwłaszcza pasażer, siedząc na wątłej kanapie, obrywał po plecach na dziurawych odcinkach dróg. Również hamulce należały do przeciętnej klasy w kwestii skuteczności, ale przecież ciężko w tak klasycznej konstrukcji spodziewać się fajerwerków w tej dziedzinie.

Yamahę Drag Star na pewno trzeba pochwalić za jakość wykonania i dopracowane detale. Motocykl dzięki temu prezentował i nadal prezentuje się świetnie. Łatwiej też znaleźć egzemplarze z drugiej ręki w naprawdę dobrej kondycji. Japończycy nawet elementy chromowane zabezpieczyli warstwą bezbarwnego lakieru, co wpłynęło na ich większą żywotność.

Yamaha XVS 650 Drag Star prezentowała się świetnie. Jednak dla fanów motocykli typu cruiser była zbyt „chopperowa”. Specjalnie dla nich rok po premierze zaprezentowano wersję Classic. Dzięki kilku zabiegom stylistycznym, jak potężna przednia lampa, osłony przedniego zawieszenia, czy mniejsze – 16-calowe przednie koło z mięsistą oponą i głębokim błotnikiem, Drag Star Classic stał się pełnoprawnym krążownikiem i jedynym co odróżniało go od królów tej kategorii była dość skromna jak na cruisera pojemność silnika.

Yamaha Drag Star pojawiła się na rynku także w wersji o pojemności silnika 1100 cm3. To co odróżniało ja na pierwszy rzut oka od małego Drag Stara to dwie tarcze hamulcowe przy przednim kole. Duży Drag Star zachował purytański charakter, oferując przy tym więcej dynamiki. Drag Star 1100 również był dostępny w analogicznej wersji Classic.

Yamaha Drag Star/Drag Star Classic dała się poznać jako porządny i oszczędny motocykl, który oferował wstęp do świata klasycznych motocykli również osobom o skromniejszym doświadczeniu motocyklowym. Jego ponadczasowa linia sprawia, że do dziś jest cenionym i chętnie użytkowanym przez fanów klasycznych konstrukcji motocyklem.

Jaka jest Twoja reakcja?
100%
0%
0%