Wade Young wygrywa historyczną rundę Mistrzostw Świata FIM Hard Enduro w Polsce. Świetny wynik Dominika Olszowego!

Dominik Olszowy zwycięża w prologu i notuje świetny występ w Dąbrowie Górniczej

W skrócie
  • W miniony weekend odbyła się runda Mistrzostw Świata FIM Hard Enduro – HERO Challenge. W zawodach świetnie spisał się Polak, Dominik Olszowy.
  • Olszowy zwyciężył prolog i ukończył zawody Hero Challenge na doskonałym czwartym miejscu z niewielką stratą do ostatniego miejsca podium.
  • Niestety Tadek Błażusiak nie ukończył zawodów - doświadczony Polak nadal zmaga się z kontuzją barku.
  • Więcej informacji ze świata motorsportu znajdziesz na naszej stronie głównej, jednoslad.pl

Historyczna, pierwsza polska runda Mistrzostw Świata FIM Hard Enduro – HERO Challenge za nami. W Dąbrowie Górniczej najlepsi zawodnicy świata zmierzyli się z trasą przygotowaną w kompleksie torów MXDG, a także w samym centrum miasta. Było szybko, było technicznie, było ekstremalnie! Dokładnie tak, jak powinno być podczas zawodów najwyższej rangi światowej.

Na starcie w Dąbrowie Górniczej stanęło ponad 330 zawodników z 25 krajów. Rywalizacja rozpoczęła się w sobotni poranek od prologu rozegranego na torach kompleksu MXDG. Zawodnicy każdej z klas mogli pojechać dwa przejazdy, podczas których musieli wykazać się prędkością, techniką i wszechstronnością.

Sensacja: Olszowy zwycięża w prologu

Stawką prologu były miejsca na linii startu wyścigu głównego. W pierwszym przejeździe najlepszy czas uzyskał Billy Bolt, jednak każdy z zawodników mógł poprawić swój wynik w drugim biegu – i tak też się stało. Sensacyjnym zwycięzcą prologu, ku wielkiej radości wszystkich kibiców, został Dominik Olszowy. Bolt poprawił swój czas w drugim przejeździe, ale okazał się być wolniejszy od Dominika o niemal cztery sekundy!

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

W sobotni wieczór 27 najlepszych zawodników porannego prologu spotkało się w finałowej rozgrywce w Fabryce Pełnej Życia, którą było techniczne super enduro rozgrywane w formule pucharowej. Po wyścigach eliminacyjnych w wielkim finale wystartowało czterech zawodników. Wśród nich znalazł się, niesiony dopingiem licznie zgromadzonych kibiców, Tadeusz Błażusiak. Tadek jechał pełnym ogniem w rundach kwalifikacyjnych, co tylko nakręcało fanów do mocniejszego wspierania naszego zawodnika. Ostatecznie do mety szybkiego, ale bardzo intensywnego wyścigu Taddy dojechał na drugiej pozycji za Alfredo Gomezem. Trzeci był Manuel Lettenbichler, a czwarty Billy Bolt.

Hero Challenge 2021. Zwycięża Wade Young

W niedzielę na starcie wyścigu głównego, który składał się z siedmiu niemal 15 kilometrowych okrążeń, stanęło 120 zawodników. Trasa prowadząca przez kompleks torów MXDG Dąbrowa Górnicza oraz pobliskie tereny, obejmowała techniczny tor super enduro, szybki tor motocrossowy oraz strome trawersy, wielkie podjazdy i długie sekcje ogromnych głazów. Łącznie ponad 100 kilometrów ekstremalnego wyzwania, które należało pokonać w czasie trzech godzin.

Po starcie na prowadzenie szybko wysunął się Billy Bolt, a za nim gnali Manuel Lettenbichler i Dominik Olszowy. W czasie gdy Bolt i Lettenbichler toczyli bitwę o zwycięstwo w HERO Challenge i prowadzenie w klasyfikacji generalnej MŚ, Wade Young wyprzedził Dominika i znalazł się na trzeciej pozycji.

Na kolejnych okrążeniach Lettenbichler nieco osłabł, co wykorzystał Young, wyprzedził Maniego i zaczął gonić Bolta. Kluczowe starcie pomiędzy nimi miało miejsce w sekcji „potoku kamieni”. Licznie zgromadzeni kibice mocno dopingowali obu zawodników, ale zwycięsko z tego starcia wyszedł zawodnik z RPA. Od tego momentu Young nie oglądał się za siebie i utrzymywał pozycję lidera wyścigu.

Zwycięzcą pierwszej polskiej rundy Mistrzostw Świata FIM Hard Enduro – HERO Challenge został Wade Young. Jako drugi siedem morderczych okrążeń zaliczył Billy Bolt, który dzięki temu wynikowi został liderem klasyfikacji generalnej. Trzeci na mecie zameldował się Manuel Lettenbichler, a niecałą minutę po nim… Dominik Olszowy! Radość kibiców była nie do opisania. I mimo, że sportowcy nie lubią miejsca tuż za podium, to jak do tej pory, najlepszy wynik Dominika w Mistrzostwach Świata i mamy nadzieję, że nie ostatni.

Drugim z naszych reprezentantów, który zaliczył pełne siedem okrążeń i ukończył wyścig był Emil Juszczak, który dojechał na metę z 15. wynikiem. Niestety Tadeusz Błażusiak, ze względu na wciąż doskwierającą kontuzję barku, musiał wycofać się z wyścigu we wczesnej jego fazie.

Kurz nad torem MXDG Dąbrowa Górnicza już opadł, ale emocje, których dostarczyli nam najlepsi zawodnicy hard enduro na świecie będą z nami jeszcze długo. Dzięki wspaniałym uczestnikom i Wam - najlepszym kibicom udało się stworzyć wyjątkowe wydarzenie, które mamy nadzieję, wpisze się na stałe nie tylko w kalendarz najważniejszych motocyklowych wydarzeń w Polsce, ale także na świecie.

Wyniki c

Klasa PRO
1. Wade Young
2. Billy Bolt
3. Manuel Lettenbichler
4. Dominik Olszowy
5. Mario Roman
Klasa Expert
1. Kamil Narowski
2. Hubert Żbikowski
3. Robert Crayston
4. Piotr Merecik
5. Jon Hochmann
Klasa Expert Masters
1. Piotr Arkit
2. Jacek Płonka
3. Przemysław Kaczmarczyk
4. Branislav Plesko
5. Robert Rozpędowski
Klasa Hobby
1. Josef Peterek
2. Jakub Krkoska
3. Matyas Kubovy
4. Norbert Waligóra
5. Dawid Borgosz
Klasa Hobby Masters
1. Tadeusz Wąsiński
2. Adrian Soćko
3. Tomasz Lipa
4. Waldemar Królikowski
5. Adam Pluta
Klasa Kobiet
1. Tjasa Fifer
2. Ewa Pikosz
3. Daria Olesch
4. Aneta Cichy

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button