- Kombinezon przeciwdeszczowy powinien mieć każdy motocyklista
- Jaki model wybrać? Jedno czy dwuczęściowy?
- Kombinezon ratuje nie tylko w deszczu, ale także w zimne dni
Stare, popularne porzekadło mówi, że nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani motocykliści i muszę przyznać, że jest w tym trochę prawdy. Chociaż nie jest to już tak komfortowa i przyjemna jazda jak w słoneczny i ciepły dzień, można się do niej przygotować tym bardziej, że czasami może się zdarzyć, że będziemy zmuszeni do pokonania wielu kilometrów w deszczu.
Jazda motocyklem od zawsze kojarzy się z pięknymi, krętymi drogami, widowiskowymi przełęczami położonymi wysoko w górach, a także z piękną pogodą. Chociaż spora część motocyklistów coraz chętniej nie zamyka sezonu i gdy tylko nie ma śniegu na drogach, a termometry wskazują kilka stopni powyżej zera, nadal jeżdżą, to jednak zdecydowana większość korzysta z jednośladów tylko wtedy, gdy pogoda zdecydowanie sprzyja. Kilkanaście lat temu sytuacja była znacznie trudniejsza, bo trzeba było korzystać i ratować się tym, co było pod ręką. Najczęściej do ochrony przed deszczem służyły reklamówki wkładane do butów, a także uniwersalne kombinezony przeciwdeszczowe lub inne peleryny. Dziś na rynku jest tak wiele produktów, że motocykliści mogą wybierać zarówno spośród różnych propozycji do jazdy w deszczu, jak i samych kombinezonów wykonanych z materiałów, które są wodoodporne.
Nie zawsze da się przewidzieć pogodę, dlatego wybierając się na nieco dalsze wyjazdy, gdzie istnieje zagrożenie opadów lub spadku temperatury, zawsze zabieram ze sobą kombinezon przeciwdeszczowy. Od kilku lat stosuję tylko komplety dwuczęściowe, które porzuciłem na rzecz znacznie skuteczniejszych jednoczęściowych. Dlaczego?
Najważniejsze informacje:
- Wybieramy kombinezon przeciwdeszczowy – lepszy będzie jedno czy dwuczęściowy?
- Każdy motocyklista powinien go mieć. Ratuje nie tylko w deszczu, ale także w zimne dni.
- Dwuczęściowy kombinezon przeciwdeszczowy ma więcej zalet.
Przeczytaj koniecznie:
Zestaw naprawczy do opon motocyklowych – ratunek w trudnych i błahych sytuacjach
Po wielu latach jazdy w jednoczęściowym kombinezonie przeciwdeszczowym zauważyłem, że chociaż jest on wyjątkowo skuteczny, ma sporo wad. Szczególnie dostrzegłem to w momencie, gdy coraz częściej zaczęła ze mną jeździć moja druga połówka, która jest wyjątkowo wrażliwa na zmiany temperatur. Zakładając kombinezon jednoczęściowy, nie musiałem się martwić o nic – wiedziałem, że nie ma możliwości, aby woda dostała się bezpośrednio do kombinezonu tekstylnego, a następnie do ciała. Zrezygnowałem jednak z tego rozwiązania i przeszedłem na kombinezony dwuczęściowe z jednego prostego powodu – pełnią one również drugą funkcję. Używam ich nie tylko do jazdy w deszczu, ale także wtedy, gdy robi się zimno. Możliwość założenia osobno kurtki i osobno spodni sprawia, że gdy tylko jest mi zimno, zakładam kurtkę i natychmiast robi się znacznie cieplej.

Pozycja obowiązkowa na liście każdego motocyklisty. Kombinezon przeciwdeszczowy powinien mieć każdy
Na przestrzeni lat diametralnie zmieniły się kombinezony przeciwdeszczowe dedykowane do jazdy motocyklem. Przede wszystkim niezwykle cieszy mnie fakt, że wybór jest po prostu ogromny – od kolorów, przez rodzaje krojów, jedno- i dwuczęściowe kombinezony, aż po znacznie droższe propozycje z Gore-Texu lub z dodatkową siatką wewnątrz. Zdecydowanie każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak najważniejsze jest to, by spełniały one swoją funkcję. Wbrew pozorom doskonale wiecie, że nic tak dobrze nie chroni przed deszczem jak plastikowy materiał, dlatego każdy motocyklista w wyposażeniu swojego garażu lub kufrów powinien mieć jeden komplet, który sprawdzi się zarówno podczas zimnych, jesiennych wieczorów, ale przede wszystkim ochroni nas w deszczu.
Lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego, gdy istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo deszczu lub na horyzoncie widzę nadciągającą ciemną chmurę zwiastującą solidne opady, zatrzymuję się znacznie wcześniej i zakładam kombinezon. Wystarczy przegapić ten moment i na założenie przeciwdeszczówki będzie już za późno. Kombinezon przeciwdeszczowy działa tylko w momencie, gdy założymy go przed opadami deszczu.

Nie zapominaj o dodatkowych akcesoriach do jazdy w deszczu
Każdy chce chronić ciało przed deszczem, wilgocią i chłodem, ale w tym wszystkim niezwykle ważne są również dodatkowe pokrowce zakładane na buty oraz na rękawice motocyklowe. To dodatkowe dwie rzeczy, które kosztują przysłowiowe grosze, ale potrafią naprawdę znacznie poprawić komfort jazdy w deszczu. Ubierając się w taki cały komplet, mamy gwarancję, że woda nie dostanie się ani do butów, ani do dłoni, ani do ciała.
Oczywiście nadal pozostaje kluczowe pytanie – wybrać kombinezon jednoczęściowy czy dwuczęściowy?
Zarówno jeden, jak i drugi mają swoje plusy i minusy. Pierwszy z nich będzie zdecydowanie lepszym gwarantem ochrony przed deszczem, ponieważ nie ma praktycznie żadnych łączeń poza jednym zamkiem, sprytnie ukrytym pod dodatkowym materiałem i rzepem. Znacznie trudniej będzie go założyć, a także nie sprawdzi się tak dobrze w przypadku delikatnego chłodu, ponieważ za każdym razem będziemy zmuszeni ubierać cały komplet. Z kolei dwuczęściowy zestaw pozwala na korzystanie z niego w zależności od temperatury. Jednak podczas deszczowych dni należy zwrócić znacznie większą uwagę i ostrożność na to, w jaki sposób go zakładamy, a szczególnie na łączenie kurtki ze spodniami, gdzie może przedostać się woda. Jego zakładanie jest znacznie prostsze, a bardzo często z takiej kurtki korzystam również będąc pod namiotem, gdy robi się chłodniej, lub gdy organizowany jest spływ kajakowy czy pontonowy. Taka kurtka świetnie sprawdza się również podczas wędrówek w wyższe partie gór.

Czym kierować się, wybierając kombinezon przeciwdeszczowy na motocykl?
Chociaż na rynku znajduje się wiele najróżniejszych propozycji – zarówno cenowych, jak i dostarczonych przez różnych producentów – szukając swojego kompletu, należy skupić się na kilku kryteriach, aby przede wszystkim zapewnić sobie maksymalną ochronę przed deszczem i komfort użytkowania.
Już na samym początku warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zależy nam na większej elastyczności i użyteczności (kombinezon dwuczęściowy), czy chcemy maksymalnie chronić się przed trudnymi warunkami (kombinezon jednoczęściowy). Poza tym należy zwrócić uwagę na:
- Wodoodporność – to główna cecha, dlatego warto zapoznać się z informacjami dołączonymi przez producenta, a także prześwietlić membrany i powłoki, które mają gwarantować odporność na przemoczenie.
- Oddychalność – ci, którzy mieli okazję jeździć w takich kombinezonach, doskonale wiedzą, że bardzo szybko robi się w nich ciepło. Aby uniknąć pocenia się podczas jazdy, należy pamiętać, żeby taka odzież była również oddychająca. Warto pochylić się nad materiałem takim jak Gore-Tex, który jest zarówno wodoodporny, jak i cechuje się wysoką oddychalnością.
- Widoczność – deszczowa pogoda zawsze wiąże się ze zmniejszoną widocznością na drodze, dlatego warto pokusić się o jaskrawe kolory, a także wybrać te komplety, które mają dużo elementów odblaskowych – wtedy znacznie lepiej będziemy widoczni w oczach innych kierowców.
- Dopasowanie i komfort – w tym przypadku zawsze zalecam wizytę w stacjonarnym sklepie i zabranie ze sobą własnego kombinezonu. Chociaż producenci starają się dostosowywać rozmiarówkę do kombinezonów i uwzględniają fakt, że zakładane są one bezpośrednio na odzież motocyklową, bardzo często zdarza się, że kombinezony są albo za duże, albo zbyt ciasne. Najlepszym sposobem jest więc osobista przymiarka w pobliskim sklepie i ubranie kompletnego zestawu i zwrócenie uwagi na to, jak wiele posiada regulowanych elementów, takich jak pasy czy rzepy.
Warto też przemyśleć, jak będziemy przechowywać taki kombinezon. Spakowany komplet nie zajmuje dużo miejsca i z powodzeniem zmieści się do kufra lub torby. Często producenci dołączają specjalne woreczki kompresyjne, dzięki którym cały zestaw nie zajmuje więcej miejsca niż butelka wody. Odpowiednio dobrany kombinezon przeciwdeszczowy nie tylko zabezpiecza nas przed przemoczeniem, ale także przed chłodem i wyziębieniem organizmu, które potrafią odebrać całą przyjemność z jazdy. To inwestycja, która może zadecydować o tym, czy nasz wyjazd zakończy się sukcesem, czy walką z pogodą.
Dlatego warto poświęcić chwilę, zastanowić się, czego tak naprawdę oczekujemy od kombinezonu przeciwdeszczowego, i dobrać model dopasowany do swoich potrzeb – niezależnie od tego, czy podróżujemy samotnie, z pasażerem, planujemy jednodniowe wypady, czy dalekie podróże po Europie.
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.






