Dakar Tour 2025: pełen emocji i nowych wyzwań. Początek przygody w Les Comes koło Barcelony. Znamy trasę Rajdu Dakar 2025.

W skrócie
  • W malowniczej posiadłości Les Comes koło Barcelony rozpoczął się pierwszy etap Dakar Tour 2025.
  • Wydarzenie przyciągnęło ponad 700 gości, a wraz z nimi całą armię rajdowych pojazdów.
  • Dyrektor rajdu, David Castera, otworzył listę zgłoszeń oraz ogłosił szczegóły trasy, która obiecuje jeszcze więcej piasku i trudniejsze odcinki nawigacyjne.
  • Start Rajdu Dakar będzie mieć miejsce w Bishy 3.01, a metę przewidziano w Shubaytah 17.01.
  • Rajd Dakar 2025 to dużo nowości: rozdzielenie tras wyścigu dla poszczególnych kategorii zwiększy trudność w nawigacji. Co jeszcze się zmieni?
  • Dakar Tour 2025 nadal trwa i mamy jego harmonogram.

W malowniczej posiadłości Les Comes koło Barcelony rozpoczął się pierwszy etap Dakar Tour 2025. Wydarzenie przyciągnęło ponad 700 gości, a wraz z nimi całą armię rajdowych pojazdów. Hiszpania jest kolebką rajdów terenowych, a Dakar gościł w niej już trzynaście razy, ostatni raz w 2007 roku. Prezentacja trasy, harmonogramu rajdu oraz nowo wprowadzonych przepisów spotkała się z ciepłym przyjęciem przez zawodników. Les Comes, zlokalizowane wśród wzgórz prowincji Súria w Katalonii, stanowiło idealne miejsce na inaugurację tej przygody oraz warsztatów, które mają pomóc uczestnikom stawić czoła wyzwaniom czekającym ich od 3 do 17 stycznia przyszłego roku. Dakar Tour odwiedził już RPA (20 maja) i Włochy (23 maja). Kolejnym punktem na trasie jest Meksyk.

Trasa Dakar Tour 2025: co nowego? Powrót 48h Chrono, co jeszcze?

Dyrektor rajdu, David Castera, otworzył listę zgłoszeń oraz ogłosił szczegóły trasy, która obiecuje jeszcze więcej piasku i trudniejsze odcinki nawigacyjne. Start w Bishy ustalono na 03.01, metę na 17.01 w Shubaytah.

Rozdzielenie tras dla FIM i FIA: poprawa bezpieczeństwa i wyzwanie nawigacyjne

Rozdzielenie tras dla motocykli i samochodów to jedna z nowości, które czekają na zawodników podczas Rajdu Dakar. Co najmniej pięć etapów rajdu odbędzie się na oddzielnych trasach, aby zmniejszyć liczbę przypadków, w których samochody muszą wyprzedzać motocykle i odwrotnie. Celem tego rozdzielenia jest zwiększenie bezpieczeństwa uczestników, ale także zwiększenie trudności w nawigacji, ponieważ uczestnicy nie będą mogli polegać na śladach pozostawionych przez zawodników z innej kategorii. Każdy błąd będzie teraz kosztować jeszcze więcej, odpowiedzialność w pełni leży po stronie nawigatora.

Trasa Rajdu Dakar

48h Chrono 2025: jeszcze dłuższy i bardziej wymagający etap

Koncepcja długiego etapu podzielonego na dwa dni, 48h Chrono, została jeszcze bardziej rozbudowana. Teraz wynosi 950 km i cechuje się jeszcze bardziej zróżnicowanym terenem. Wisienką na torcie tego etapu jest noc w surowych pustynnych warunkach, co zdecydowanie podnosi poprzeczkę trudności wyścigu. Celem jest sprawdzenie wytrzymałości zarówno zawodników, jak i ich maszyn. W porównaniu z ubiegłym rokiem, etap 48h Chrono został znacznie wydłużony – w 2024 roku trasa wynosiła 540 km.

Maraton bez serwisu:

Zawodnicy i  zespoły będą dwukrotnie pozostawieni bez wsparcia serwisowego. Tradycyjny etap biwaku, do którego dostęp będą mieli jedynie zawodnicy, bez swoich mechaników to kolejny punkt Rajdu Dakar, który podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Celem będzie utrzymanie maszyn w jednym kawałku na dystansie ponad 800 kilometrów, co sprawdzi wytrzymałość maszyn i determinację uczesnitków.

Start Rajdu Dakar: niezwykły biwak w Bishie

Biwak w Bishie to coś więcej niż tylko przygotowanie do startu. Zawodnicy spędzą tam ostatnie godziny na finalnych testach i formalnościach administracyjnych. To również miejsce integracji i wspólnych przygotowań do wielkiego wyzwania, jakie ich czeka. Bisha po raz trzeci z rzędu będzie miejscem startu, można więc być pewnym, że z tego miejsca będzie bić niezwykły klimat, oparty na  fundamentach świetnie zorganizowanego wydarzenia.

Przeczytaj też: dlaczego, po co i kto decyduje się na start w Rajdzie Dakar?

Powróćmy do Dakar Tour 2025. Co niezwykłego jest w tym wydarzeniu?

Oprócz najbardziej wyczekiwanego komunikatu wygłoszonego przez dyrektora Rajdu Dakar, Davida Casterę dot. trasy wyścigu, uczestnicy mogli uczestniczyć w warsztatach z mistrzami poprzednich Rajdów Dakar, przetestować maszyny wszystkich klas i zapoznać się z historią poprzednich edycji. Dla wielu osób, w tym ekip serwisowych i zespołów rajdowych, była to okazja do omówienia możliwości współpracy podczas Dakaru 2025.

Warsztaty z mistrzami poprzednich edycji Rajdu Dakar

Podczas wydarzenia nowicjusze mieli okazję uczestniczyć w warsztatach prowadzonych przez doświadczonych zawodników. Lucas Cruz, pilot Carlosa Sainza, czterokrotny zwycięzca Dakaru w latach 2010, 2018, 2020 i 2024, dzielił się wiedzą z debiutującymi kierowcami samochodów, a motocyklistami opiekowali się Benjamin Melot (siedmiokrotny uczestnik rajdu) oraz Jordi Viladoms (zdobywca drugiego miejsca w 2014 roku). Obydwaj związani są z KTM. Te cenne lekcje przygotowały uczestników na wyzwania czekające na trasie. Jordi w wywiadzie mówił:

Kiedy jedziesz na Dakar po raz pierwszy, jest tysiąc rzeczy, których nie wiesz. Chciałbym, aby przed moim pierwszym Dakarem ktoś mi trochę opowiedział o tym, co mnie czeka. To bardzo długi i wyjątkowy rajd, więc każda informacja jest przydatna. Chodzi o to, by porozmawiać z nimi o filozofii tej imprezy i o rzeczach, które trzeba zrobić. To sposób na to, aby uświadomić im, w co się pakują!

Testy i wystawy w oczekiwaniu na ogłoszenie szczegółów trasy Dakaru

W oczekiwaniu na najważniejszy komunikat i palącym słońcu zawodnicy mogli przetestować maszyny wszystkich klas: motocykle, Ultimate, SSV, Classic i Mission 1000, na trasie o długości 5 km (9 km dla Dakar Classic). Po przygotowaniach do startu można było zrelaksować się przy symulatorach gry Dakar Desert Rally czy zdalnie sterowanych modelach pojazdów. Dla zainteresowanych przygotowano wystawę prezentującą historię rajdu wraz z najważniejszymi wydarzeniami. Każdy z uczestników fotografował się z upragnionym pucharem, trofeum Rajdu Dakar.

Kolejne etapy Dakar Tour 2025

Dakar Tour kontynuuje swoją trasę, odwiedzając kolejne kraje. Dwudziestego maja zawitał do Republiki Południowej Afryki, a 22 maja do Włoch. Za trzy dni, 27 maja, udaje się do Meksyku, a potem Argentyny, Czech i Holandii.

Harmonogram Dakar Tour:

  • 20 maja: Republika Południowej Afryki
  • 22 maja: Włochy
  • 30 maja: Meksyk
  • 31 maja: Argentyna
  • 5 czerwca: Czechy
  • 6 czerwca: Holandia

Opinie uczestników Dakar Tour 2025

Opinie uczestników Dakar Tour 2025

Tosha Schareina (motocyklista Monster Energy Honda – Rally GP):

Już nie mogę się doczekać! W tym roku ominął mnie etap 48h Chrono, więc cieszę się, że znowu jest w programie. Wygląda na to, że będzie więcej piasku, a oddzielne trasy dla nas i samochodów mogą oznaczać, że odcinki będą dłuższe lub że nawigacja będzie trudniejsza. Grupowy start w stylu motocrossowym także zapowiada się ekscytująco. Już chcę tam jechać!

Adrien Van Beveren (motocyklista Monster Energy Honda – Rally GP):

Podoba mi się ta trasa. Pasuje mi, że będzie więcej piasku. Dłuższy etap 48h Chrono będzie trudnym wyzwaniem pod względem kondycyjnym. Trasa wygląda ekscytująco i odpowiada moim umiejętnościom. Trzeba będzie mieć dobrą pozycję przed wjazdem na Empty Quarter. To będzie ciężka harówka, a napięcie będzie rosło aż do ostatnich dni!

Benjamin Melot (motocyklista Team Esprit KTM – Rally 2):

Ten Dakar łączy nowe pomysły i powrót do dawnych czasów, jak grupowy start na ostatnim odcinku. Rozdzielenie tras FIM i FIA jest dobrą sprawą, zwłaszcza ze względów bezpieczeństwa. Dzięki temu wolniejsi motocykliści nie będą wyprzedzani przez samochody, co zawsze jest stresujące. To krok we właściwym kierunku. Widać, że organizatorzy posłuchali zawodników układając trasę. Nadal będzie to trudny rajd, a David Castera zawsze ma jednego czy dwa asy w rękawie!

Guillaume de Mévius (kierowca Overdrive Racing — Ultimate):

Organizatorzy zrobili dobrą robotę i posłuchali zawodników. To świetnie. Wprowadzili nowe, znakomite rozwiązania dla motocyklistów, a także załóg Ultimate, SSV i Challenger. To będzie piękna i trudna edycja! Dobrą wiadomością jest powrót etapu 48h Chrono. Końcówka na wydmach będzie niezłym sprawdzianem. Załogi samochodów staną przed prawdziwym wyzwaniem otwierania trasy na pięciu odcinkach. Organizatorzy chcieli utrudnić rajd i to jest świetne – przy coraz mocniejszych maszynach trzeba znajdować nowe utrudnienia. Krótko mówiąc – nie mogę się doczekać!

Dania Akeel (kierowca Taurus Factory Team — Challenger):

Zapowiada się spektakularnie! Sposób, w jaki organizatorzy zaplanowali wyzwania jest bardzo ciekawy. Na początku rajdu będziemy mieć etap 48h Chrono, a pod koniec etap maratoński. Podoba mi się ten format. Grupowy start na pewno zrobi wrażenie i myślę, że będzie motywujący dla kierowców. To jest ekscytujące, bo może spowodować przetasowania w rajdzie. Niesamowite, że ciągle znajdują nowe wyzwania, nawet po dekadach!

Gerard Farrés (kierowca South Racing Can-Am — SSV):

Odkrywanie nowej trasy i jej niespodzianek to zawsze dreszczyk emocji. Bardzo ważne jest rozdzielenie tras dla motocykli i samochodów: kiedy startujemy za motocyklistami, mamy ich ślady, więc kierowcy rzadko się gubią. Oznacza to, że nawigacja będzie kluczowa. W pierwszym tygodniu będziemy także mieli etap 48h Chrono, ale w innym terenie niż w tym roku. To jest fajne, podobnie, jak grupowy start na Empty Quarter! To wszystko sprawi, że ten Dakar będzie trudny i wymagający pod względem nawigacyjnym. Musimy utrzymać kontrolę nad maszynami i mądrze regulować tempo, wiedząc, kiedy przycisnąć, a kiedy zwolnić. Jestem bardzo zadowolony i podekscytowany.

Darek Rodewald (mechanik Team De Rooy — ciężarówki):

Powiedziano nam, że mamy się spodziewać więcej piasku, co zawsze jest dobrą wiadomością dla załóg ciężarówek, bo mamy ogromną moc! To będzie ciekawy rajd. Zdaje się, że końcowe etapy będą ciężkie, co jest super. Dakar nigdy nie jest łatwy. To maraton, gdzie ponownie będziemy musieli codziennie umiejętnie łączyć szybkość i ostrożność, aby dotrzeć do mety.

Jean-Michel Paulhe (kierowca Team Les Tigres du Désert — Mission 1000):

Organizatorzy przygotowali świetną trasę i kilka nowych znakomitych pomysłów! Dążenie do tego, by amatorzy znów byli w centrum uwagi, jest zawsze mile widziane. Kontynuacja wyzwania sportowego i technologicznego, jakim jest Mission 1000, jest istotna dla przyszłości. Teraz musimy się starać przesuwać granice technologiczne jeszcze dalej. Coraz więcej zespołów jest zainteresowanych Dakar Future, i z roku na rok, będziemy świadkami pojawiania się nowych projektów.

Rajd Dakar 2025

Rajd Dakar 2025 zapowiada się jako jedno z najbardziej ekscytujących wydarzeń roku. Nowe wyzwania, wymagające trasy i innowacyjne rozwiązania sprawią, że każdy kilometr będzie pełen emocji i adrenaliny. Śledźcie nas aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button