Hyosung GT 125 (motocykl na prawo jazdy B): Czy warto kupić?

Koreańska marka Hyosung jest obecna na polskim rynku od kilku lat i znana przede wszystkim z modelu GT 650 R Comet. Przyglądamy się zatem, jak wygląda Hyosung GT 125  i czy warto go kupić.

l1eUwmOfZlOY5YVUlA,gt1251Małego Koreańczyka wyróżnia kilka ważnych rzeczy. Najbardziej w oczy rzuca się wyeksponowany silnik w układzie V, co jest rzadko spotykane w tej klasie motocykli, szczególnie w wersji naked. GT 125 wyróżnia się też sporą mocą – 14,5 KM przy 10500 obr/min to w zasadzie maksymalna wartość jaką wg przepisów mogą osiągać motocykle 125 na kat B. Przyjemnie wygląda także moment obrotowy; 10,3 nM przy 9750 obr/min sprawia że motocykl dość żwawo rusza z miejsca i przyspiesza.

Co ciekawe, silnik nadal zasilany jest tradycyjnym gaźnikiem. Może rozwiązanie to nie jest najnowocześniejsze, niemniej pozwala na pewne modyfikacje i regulacje we własnym zakresie.

Hyosung GT 125 nie przypomina innych 125ątek. Wyeksponowana rama i robiący wrażenie silnik przywołuje na myśl raczej motocykle klasy 500 ccm. Za kierownicą jest wygodnie. Pozycja na małym nakedzie nie jest bardzo pochylona i nie męczy na dłuższych dystansach. Zdecydowanie podobają nam się zegary. Połączenie analogowego obrotomierza z elektronicznym prędkościomierzem wygląda naprawdę porządnie i elegancko.  Czy zatem Hyosung GT 125  jest warty polecenia? Naszym zdaniem jest to naprawdę konkurencyjna propozycja, które mimo swojej ceny (13499 brutto) oferuje bardzo wysoką jakość i trwałość.

REKLAMA

SCORPION EXO 520 AIR

Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

Andrzej Zaborowski

Redaktor serwisu Skuterowo.com

Inne publikacje na ten temat:

4 opinii

  1. Powtorzony jest obrotomierz i w koncu nie wiadomo czy jest analogowy czy cyfrowy. Tzn ja wiem bo wdizialem ten motocykl na targach ale ktos kto nie mial takiej rpzyjemnosci moze byc delikatnie skolowany

  2. Po pierwsze zdjęcie nie jest Hyosunga GT 125 tylko dużo większej pojemności. Poprawcie to bo wstyd trochę (chociaż administrator strony Hyosunga też nie przejmuje się ze wprowadza kupujących w błąd mimo tego, że był informowany o błędzie).

    Do rzeczy. Mam ten motorek kupiony w tym roku model na 2015r. Jam- obrotomierz jest oczywiście analogowy – wyświetlacz cyfrowy pokazuje prędkość, godzinę, przebieg całkowity i dzienny, oraz poziom paliwa i oczywiście kontrolki kierunków, świateł neutrala itd.
    Rocznik 2015 rozpędza się bez większego problemu do 120 km/h licznikowych (przy czym jest jeszcze zapas i myślę że do 130 km/h dociągnie) W dwie osoby (ja mam 75 kg żonka 53) jechałem około 110 km/h licznikowych. Przekłamanie na liczniku w tym konkretnym egzemplarzu to około 4 km/h zawyża. Przyspieszenie bardzo dobre (Skoda Octavia 1.4 TSI 122 KM minimalnie szybciej się zbiera na odcinku 200m) oczywiście potem nie ma szans. Ale to tylko świadczy o tym, że bez problemu startujesz spod świateł jako pierwszy. Motorek nie do rozpoznania co do pojemności (nawet bak ma identyczny z modelem GT650).Silnik w układzie V dodatkowo ogłupia nieświadomego przechodnia :)Każdy myśli że pojemność duużo większa. Hamulce duże i dobrze łapią, światła dobre.Skrzynia jeszcze się dociera ale przyzwoicie wszystko działa. Nieporównywalnie lepsze materiały i spasowanie w stosunku do Chińczyków nie mówiąc już o prędkościach i przyspieszeniu czy dźwięku silnika.. Nie najlepszy promień skrętu – ale po kilku minutach delikatnej przeróbki można go zmniejszyć o około 1.5 metra. Na koniec dorzucę że jest pisemna gwarancja na 5 lat na silnik !.Pozdrawiam Grzesiek

  3. dwa dni temu kupiłem h125 GT (na co dzień dosiadałem junaczka 131) i przeraził mnie promień zakrętu. Ciekawi mnie sposób driven 22 na rozwiązanie problemu

  4. Żeby zmniejszyć promień skrętu trzeba lekko spiłować dwa ograniczniki. Poszukaj wątku na polskim forum hyosung – jest dokładny opis ze zdjęciami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button