Częsty grzech motocyklistów, czyli jazda na flaku

Zatrzymuję się na światłach. Obok mnie koleś na motocyklu Honda VT 650 Shadow. Lewa w górę, te sprawy, stoimy i czekamy na kolor zielony. Mam takie hobby, że zawsze sobie patrzę na sprzęty, które stoją obok mnie i często dostrzegam, że wiatru w oponach to one nie mają wcale...

 

W sumie to nie wiem, jak można nie wyczuć, że coś jest nie tak z twoim sprzętem. Moto zbiera się gorzej, pływa na każdym winklu, kierownica ciężko chodzi, prowadzi się po prostu źle, wali się w zakręty... Naprawdę tego nie czuć? Jeżeli nawet jesteś początkującym motocyklistą i jeździsz, że tak powiem, z rzadka - to i tak powinieneś wiedzieć, że coś z twoim motocyklem jest nie tak. To, że pompowałeś opony miesiąc temu nie znaczy, że nie powinieneś sprawdzić ciśnienia przed dzisiejszą jazdą.

Aby sprawdzić ciśnienie opon można do tego wykorzystać specjalny cyfrowy miernik, który da się kupić na serwisach aukcyjnych już za 20 zł. Tłumaczenie, że na twojej stacji nie ma kompresora, albo że sam nie masz go w domu też tutaj nie pasuje. Zwykła stacjonarna pompka rowerowa współpracująca z zaworem samochodowym (Schradera) oraz wyposażona w manometr pozwoli ci na ręczne dbanie o stan ciśnienia opon twojego motocykla. W instrukcji każdego motocykla podane jest prawidłowe ciśnienie na jakim powinniśmy jeździć.

REKLAMA

RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

Koleś z shadowki na moją uwagę, że przydałoby się napompować opony w jego motocyklu, ze spokojem odparł patrząc na falkowatą przednią gumę - „No może i przydałoby się...” No przydałoby się, przydało...

Opony to jedyny element motocykla, który styka się z asfaltem. Dzięki oponom czujemy mocne przyspieszenie jakie generuje silnik naszego motocykla, dzięki nim możemy wyhamować z największych prędkości, wykorzystując zaawansowany układ hamulcowy, podwójne tarcze, ABSy itd. Czy pozwolilibyście czterocylindrowemu silnikowi swojego motocykla pracować tylko na dwóch cylindrach? Czy mając w swoim motocyklu dwie tarcze hamulcowe, zdjęlibyście jeden zacisk hamulcowy? Nie? To dlaczego tak dużo z nas nie daje w odpowiednich warunkach pracować tak ważnemu elementowi swojego motocykla jakim są opony? Dodatkowo opona, która pracuje na obniżonym ciśnieniu zużywa się dużo szybciej, a opony motocyklowe, to nie są tanie rzeczy...

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button