Aktualnie czytasz:
Interweniujemy w sprawie powrotu prawa jazdy AM do szkół

Na przełomie roku pisaliśmy o tym, że Ministerstwo Infrastruktury się ocknęło i przyznało, że prawo jazdy AM to nieporozumienie. Obiecano także zmiany i konsultacje. Minęło ponad pół roku i nic się nie zmieniło. Liczni czytelnicy Skuterowo.com prosili nas o interwencję w tej sprawie.

Dziś zatem wystosowaliśmy pismo do Rzecznika Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju o następującym brzmieniu:

Dzień dobry.
Zwracam się do Państwa z następującymi pytaniami dotyczącymi otrzymywania uprawnień prawa jazdy AM.

 
Czytaj
REKLAMA

Kup motocykl Triumph i zyskaj do 25%

Wyprzedaż Triumph w ramach akcji Używany Gwarantowany. Skontaktuj się z autoryzowanym dealerem i kup sprawdzony motocykl z niewielkim przebiegiem bez ryzyka. Skorzystaj także ze specjalnych rabatów w ramach wyprzedaży nowych motocykli z rocznika 2019.

W związku z Interpelacją Poselską Pana Waldemara Sługockiego, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zadeklarowało, iż podjęło inicjatywę mającą na celu liberalizację przepisów w zakresie szkolenia i zdobywania uprawnień na motorowery (prawo jazdy AM).

W związku z licznymi zapytaniami nad losem projektu nowelizacji, proszę o informacje: Na jakim etapie obecnie są konsultację z MEN w kwestii programu szkolenia. Czy znany jest szacunkowy termin złożenia projektu zmian do prac Komisji Sejmowej ds. Infrastruktury?

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Na odpowiedź zapewne przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać. Wówczas dowiemy się czy omawiane zmiany mają szanse wejść w życie wraz z nastaniem sezonu 2016. Trzymajcie kciuki.

Leszek:

Wiem, jesień już za pasem, pogoda w kratkę, ale wielu z was myśli o motorowerach i o tym czy będą mogli na nich jeździć w przyszłym roku. Skąd takie pytanie się pojawiło? Ano stąd, że jak wiecie doskonale, jakiś czas temu na skutek interpelacji poselskiej ministerstwo obiecało, że przyjrzy się tematowi prawa jazdy AM, a konkretnie chodzi im oto, że być może, dobrze by było, aby prawo jazdy AM, tak samo jak karta motorowerowa nie była jednak zdawana w Wordzie, a w szkole. Czyli w szkole występowało całe szkolenie w ramach godzin lekcyjnych i na miejscu również był zdawany egzamin pod okiem kogoś z Wordu. Dużo tańsze, prostsze i mniej uciążliwe dla przykładowo 14-latków, którzy chcieliby jeździć motorowerami. Musicie też wiedzieć, że do wprowadzenia tych przepisów dotyczących prawa jazdy AM zmusiła nas Unia, jednakże jak to My, Polacy, potraktowaliśmy temat mocno nadgorliwie, ponieważ Unia nakazała nam wprowadzenie uprawnień plastikowych dla motorowerów, takich jak każde inne prawo jazdy, jednakże nie powiedziała nam w jaki sposób te uprawnienia będziemy musieli zdobywać. Czy to będzie w szkole, na zajęciach lekcyjnych, pozalekcyjnych, czy to wreszcie będzie się wiązało z tym, żeby pójść do ośrodka szkolenia kierowców, później do WORDu, itd.

Myśmy wyszli z założenia takiego: nie, ma być prawo jazdy to niech zdają tak jak wszyscy. Czyli zdanie prawa jazdy AM wiąże się z takim samym przebiegiem szkolenia i egzaminowania jak miało to miejsce w przypadku zwykłego prawo jazdy A, A1, A2 i tak dalej… Wydaję mi się mocno nadgorliwe potraktowanie nastolatków i narażenie ich na koszty, spore koszty, ponieważ szkolenie na AM kosztuje w Warszawie mniej więcej 800 złotych w OSK, a egzamin kosztuje w okolicach 150 złotych, więc to daje nam 1000 złotych kosztów niemalże przy założeniu, że zdamy za pierwszym razem co nie jest wcale takie oczywiste i najbardziej odstrasza wszystkich od zdawania na prawo jazdy AM.

Przypomnę wam jeszcze, że w tej interpelacji poseł Cugowski napisał na przykład, że na terenie województwa lubuskiego przed 2013 rokiem wydawano około 1000 kart motorowerowych rocznie, w następnym roku było 20 pozytywnych egzaminów i 20 osób na całe województwo otrzymało prawo jazdy AM, czyli zarżnięto ten rynek całkowicie. Musicie też wiedzieć, że na skutek tych regulacji co roku mniej więcej 25-30 procent spadała sprzedaż motorowerów w Polsce zarówno używanych jak i nowych. To najlepiej świadczy o tym jaką krzywdę wyrządzono wszystkim tym, którzy chcieli jeździć na małych dwóch kółkach, nazwijmy to umownie. To w odpowiedzi na tę interpretację poselską zauważyło również ministerstwo infrastruktury. Dwa lata analizowano problem i odpisano wówczas, że będą konsultacje z ministerstwem edukacji narodowej, żeby z powrotem to prawo jazdy AM wróciło do szkół i żeby ten egzamin również zdawany był pod okiem kogoś z zewnątrz. Ale to jest stanowisko ministerstwa infrastruktury z początku tego roku i przez 9 miesięcy nie wydarzyło się w tej kwestii nic, a przynajmniej tak nam się wydaje, bo nie ma żadnego odzewu. Też śledziłem różne listy poselskie, harmonogram prac komisji infrastruktury i nic na temat nowelizacji prawa nie było, więc dziś napisałem takie pismo do rzecznika ministerstwa infrastruktury. Przedstawiłem się ładnie, „zwracam się do Państwa z następującymi pytaniami dotyczącymi otrzymywania uprawnień prawa jazdy AM w związku z interpelacją poselską. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zadeklarowało, iż podjęto inicjatywę mającą na celu liberalizację przepisów w zakresie szkolenia i zdobywania uprawnień na motorowery, czyli prawo jazdy AM. W związku z licznymi zapytaniami nad losem projektu nowelizacji, proszę o informację na jakim etapie są obecnie konsultacje zmian w kwestii programu szkolenia? Czy znany jest szacunkowy termin złożenia projektu zmian do prac komisji sejmowej do spraw infrastruktury? Serdecznie dziękuję za odpowiedź”, blablalablabla. Czekam aktualnie na to co mi ministerstwo odpowie na to zapytanie prasowe. Jak tylko dostanę odpowiedź to podzielę się nią z wami w ramach tego cyklu na YouTubie na Skuterowo.com, również na samym Skuterowo.com.

Oczywiście tam również zawrę konkretną treść wypowiedzi. Możliwe też, że jej nie dostanę. To też się czasami zdarza, ale będę mocno drążyć temat na rzecz całej branży jednośladów w Polsce i na rzecz wszystkich tych, którym w jakiś sposób bardzo, a to bardzo utrudniono drogę do spełnienia swoich własnych marzeń. Dzięki bardzo za dziś. W takim razie subskrybujcie Skuterowo.com, bo niebawem będzie nieco więcej na ten temat i subskrybujcie też po to, by oglądać najnowsze motocykle nie tylko klasy 50, ale również 125 jakie pojawiają się na rynku. Dzięki w takim razie i do zobaczenia. Cześć!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
17 Komentarze
1 2
  • Zdjęcie profilowe Zenek78
    23 września 2015 at 09:42

    Dziękuję za zrozumienie.
    Mam przypuszczenie że ta cała nagonka na temat przywrócenia karty motorowej w dawnej postaci jest przede wszystkim na rękę importerom chińskich motorowerów i skuterów , którzy jedynie przyklejając w kraju naklejkę dawnych polskich marek motocykli i motorowerów, sprzedają je grając na emocjach szczególnie ludzi starszego pokolenia, którzy zafascynowani daną marką polecają ją swoim dzieciom i wnukom na zasadzie nostalgii i miłych wspomnień z nią związanych.

  • Zdjęcie profilowe Druid
    23 września 2015 at 10:09

    Tak… jak nie wiadomo o co chodzi, to zazwyczaj chodzi o pieniądza… ;)))
    +++
    Ty nie bądź Flaczek taki szczery, bo cię ^wójek^ skasuje…

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    23 września 2015 at 10:57

    Peppe napisał:

    A ja tam jeżdzę bez tego całego prawa jazdy AM i jest git.

    Wnerwiają mnie twoje głupie teksty, durne i niebezpieczne porady… itd. Dorobisz się niedługo tego że za całokształt będziesz kasowany jak tylko ktoś się zorientuje że to twoje kolejne konto. I już nie bedzie miało znaczenia czy chcesz napisać coś mądrze i na temat czy znowu urządzasz swoje durne prowokacje.

  • Zdjęcie profilowe elloco
    23 września 2015 at 11:37

    A ja myślałem że jak szkoła się zaczęła to laczek weźmie się do nauki, ale widać nawet na indywidualne się nie łapie ;/

  • Zdjęcie profilowe anonim
    23 września 2015 at 13:05

    Zenek78, Romet jednak coś tam u siebie składa 🙂 Granie na emocjach klientów to zabieg powszedni, te same chińskie konstrukcje są w różny sposób upychane również na innych rynkach (patrz np. dyskusja o Romet Classic 400). Wszyscy grają na emocjach, bo co powiedzieć o Fiacie 500 i całej linii opartej na pięćsetkach? A o MINI? To już nawet nie jest Mini Morris, a podczepia się pod legendę. Ne wiązał bym jednego z drugim. Na każdej zmianie zawsze ktoś zyskuje, a inny traci. Raczej bym się skupił na tym, żeby jak najwięcej ludzi zdobywało wiedzę i uprawnienia, bo to poprawi bezpieczeństwo na drodze (przez większą świadomość uczestników). Co się stanie z rynkiem to sprawa wtórna, czy zyskają tym razem ci od 50, od 125 czy może od samochodów, a w samochodach dealerzy nowych, czy może sprzedawcy szrotu 🙂

  • Prawo Jazdy AM
    25 września 2015 at 19:02

    Zapraszam do siebie na fanpage, razem możemy coś zrobić !!! Udostępniajcie znajomym.
    https://www.facebook.com/NieDlaPrawaJazdyAM

  • Kapi
    26 września 2015 at 02:00

    To wielka przesada , ta ponad tysiąc zł to połowa ludzi skuter kupi a nie kartę . Dzięki że protestuje doceniam to ,

    P.O.W.O.D.Z.E.N.I.A