Aktualnie czytasz:
Zipp Tops 50: Test Wideo
4
 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Jaki Zipp Tops jest – każdy widzi. To taki nieco bardziej odpicowany marketowiec. Jego główny cel to mało kosztować. Za nieco ponad dwa klocki dostajemy mały, niezbyt oryginalnie wyglądający sprzęt. Oszczędności widać w wielu miejscach – najbardziej na przedniej osi... Więcej dowiecie się oglądając nasz wideo test Zippa Tops 50.

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%
  • Zdjęcie profilowe Chinol_180
    26 kwietnia 2014 at 13:28

    Jesteś niemiły i sam się do tego przyznałeś. ;D

    Młody człowieku! Jak pójdziesz już na jakieś studia, to może będziesz miał tam taki przedmiot jak… marketing (marketing sprzedaży, albo coś w ten deseń). Tam Ci wyjaśnią jak to wszystko działa i dlaczego akurat tak. I popatrzysz na to wszystko już zupełnie inaczej. Ale musisz pójść na te studia i wydać przy tym konkretną kapuchę. Wiedza i czas innych zawsze kosztują. To tak działa. Nadążasz z tym? 🙂

  • Zdjęcie profilowe Kristop
    26 kwietnia 2014 at 13:43

    A tego złomu czasem już nie produkują???

  • Zdjęcie profilowe Deep_Nothingness
    26 kwietnia 2014 at 14:53

    Nie chcę być niemiły, ale po jakiego grzyba robicie test tego Zippa, skoro to wierna kopia Trorosa F16, któy już ma swoją wideorecenzję?

  • Zdjęcie profilowe Deep_Nothingness
    27 kwietnia 2014 at 11:01

    Chinol_180 poczułem się wywołany do tablicy. Co nieco o marketingu wiem. Zdaję sobie sprawę, że pchanie każdej reklamy, nawet tego samego produktu w innym opakowaniu jest dla producenta i dystrybutora na wagę złota. Jednakże w moim przypadku występują dwie reakcje na reklamy.
    Po pierwsze to przesyt. Wychodzę z założenia, że taki portal jak Skuterowo.com powstał w głównej mierze w celach informacyjnych o wszelkich zmianach w świecie małolitrażowej motoryzacji oraz pomocy w postaci forum, na którym sam się aktywnie udzielasz (chwała Ci za to, bo można dowiedzieć się naprawdę ciekawych rzeczy). Dzięki odpowiedniej formie (jestem wzrokowcem) i możliwości uzyskania konkretnych porad oraz rozwiązań pewnych sytuacji w pewien sposób przywiązuje się do tej strony i sam staram się aktywnie uczestniczyć w jej rozwijaniu. Niestety wszelkie formy agresywnej lub podstępnej reklamy odstraszają mnie i powodują zniesmaczenie wobec strony, która je stosuje. Co prawda w/w wideo recenzja nie jest typową reklamą, bo mam możliwość nie włączania jej, to jednak człowiek jako ciekawska istota chce zobaczyć co nowego zaserwowała mu załoga dbająca o stronę. I tu właśnie występuję ten przesyt, o którym wspomniałem wcześniej. Kolejny raz widzę ten sam produkt, w nieco zmienionym opakowaniu. Kolejny raz widzę podobną formę testu jaka sprawdza ten pojazd. Czyli w zasadzie kolejny raz oglądam to samo, przy czym moderator nie wspomina, że to w zasadzie już było. Śmiem nawet twierdzić, że wsłuchując się w miły głos komentatora można odnieść wrażenie, że ten produkt, to kompletna nowość, świeża jak bułki w piekarni.
    Kolejną sprawa, to zdrowy rozsądek. Jak wiadomo dobra reklama kosztuję dobrą sumę pieniędzy. Każdorazowe napędzenie wielkiego koła marketingu powoduje konieczność uszczuplenia portfela producenta/dystrybutora. Pieniądze te oczywiście odbije sobie na portfelach kupujących. I tu właśnie wchodzi ten rozsądek. Bo widzisz kolego, każdy kto, choć trochę interesuje się tematyką mobilnych kosiarek zna w większym lub mniejszym stopniu rynek oraz kształt cen poszczególnych producentów. Tak na przykład w tym konkretnym przypadku, wiem że marka Toros jest tańsza aniżeli Zipp. W niektórych przypadkach różnica ta jest naprawdę odczuwalna. Już w pierwszych zdaniach usłyszeć można, że produkt serwowany przez Zippa jest droższy od swojego czerwonoczarnego konkurenta.
    Reasumując, dostajemy porcję filmu ukazującą ten sam produkt w innym opakowaniu i od innego dystrybutora (bo obydwa to China), który dzięki swej inności od poprzedniego jest droższy. Suma summarum forma tego testu, który jest w zasadzie bardziej reklamą, jest dla mnie materiałem odstraszającym. Może to ja jestem zbyt czuły na takie sprawy. Ale osobiście nie podoba mi się obecny trend na reklamowanie wszystkiego i wszędzie, nawet jak jest to dostępne od dawna w lepszej cenie. Poza tym, to mój poprzedni wpis był w formie pytania. Jak napisałem wcześniej, traktuję tą stronę jako źródło wiedzy, a jestem taki, że jak czegoś nie rozumiem, to po prostu pytam. Często można dowiedzieć się naprawdę interesujących rzeczy.