125 ccm
Aktualnie czytasz:
Romet pokazał kolekcję nowych motocykli na 2016 (125, 250 i 400 ccm). Poznaj relację Skuterowo.com
2

W tym tygodniu Skuterowo.com na zaproszenie marki Romet wylądowało w malowniczym Podzamczu. Wśród pięknych pejzaży zaprezentowano nam wybrane nowości z kolekcji Romet Motors 2016. Wiele z nich spotkało się z ogromną aprobatą.

Wraz z Danielem Sobieszkiem z Motobanda.pl dokonaliśmy krótkiego podsumowania minionej imprezy, dzieląc się naszymi wrażeniami z testów debiutujących maszyn. To był bardzo pracowity dzień dla wszystkich zgromadzonych Redakcji z branży motocyklowej. Do przetestowania było łącznie 7 maszyn z różnych segmentów. Żadna z propozycji nie mogła liczyć na taryfę ulgową i delikatne traktowanie.

 
Czytaj
REKLAMA

SŁONECZNA OFERTA SUZUKI

AdvertisementStreet czy Adventure? Teraz w tej samej cenie!

Wśród debiutantów znalazł się Romet SCMB 250, będący ćwiartką w układzie V, zasilaną wtryskiem paliwa. Bez wątpienia motocykl wywarł dość pozytywne wrażenie na zgromadzonych dziennikarzach.

Podobne opinie zbierał nowy Romet ADV 250, który wkrótce trafi do polskich salonów. To jedna z najlepszych jak dotąd propozycji w segmencie jednośladów przeprawowych. Zaskakuje design, jakość oraz brzmienie jednostki, niczym nie wskazując, że to jedynie „ćwiara”. Można się pokusić o stwierdzenie, że spośród całego portfolio ADV 250 miał podczas testów redakcyjnych najciężej.

 
Czytaj
REKLAMA

UNIWERSALNE KUFRY BOCZNE. KOMPLET ZA 529,00 zł. Darmowa wysyłka

Uniwersalne motocyklowe kufry boczne ADV wraz ze stelażami w zestawie. Wykonane z lekkiego, wytrzymałego i odpornego na uderzenia polipropylenu. Posiadają elementy odblaskowe. Zamykane na zamek. Dwa kluczyki w komplecie. Wysyłka w 24h.

Pochylić należy się także nad Romet Classic 400 z mono cylindrem. Motocykl zachowany w stylistyce obowiązującej w latach 80, nawiązujący do legendarnego Suzuki GS. Kompaktowe rozmiary i niska masa własna sprawia, że jest to niezwykle łatwy do opanowania motocykl o świetnych osiągach. Ciekawostką jest fakt, iż Romet Classic 400 będzie można kupić z opcjonalnym wózkiem bocznym. Robi wrażenie.

Romet RCR 125 to będzie z kolei motocykl typu bobber dla posiadaczy prawa jazdy B. Jednoślad o masie 164 kg nie będzie jednak gwarantować sportowych wrażeń w najczystszej formie. To maszyna przeznaczona raczej do dostojnego łykania kilometrów i skradania kobiecych spojrzeń. Ciekawostką jest podwójny układ wydechowy i dwa cylindry w rzędzie.

Wkrótce w Skuterowo.com pokażemy Wam z bliska pełną paletę nowości 2016, jakie zaprezentował Romet podczas tego eventu.

 

Motobanda: Dzisiejszy odcinek jest dosyć nietypowy, ponieważ robimy kooperację ze Skuterowo.com! Jest ze mną Leszek.

Leszek: Bardzo mi miło.

Motobanda: Jesteśmy w pięknym miejscu, w Podzamczu, gdzie oglądamy ofertę Rometa na 2016 rok, a jest co oglądać! Dzisiaj zobaczyliśmy 7 motocykli, a Romet zapowiada, że to nie jest koniec.

Leszek: Ciekawe propozycje, ponieważ bardzo różnorodne, dedykowane do zupełnie różnych grup odbiorców. Oczywiście główny nacisk kładziony jest na motocykle 125. Dzisiaj poznaliśmy kilka debiutantów tej klasy średniej, dosyć budżetowej, ale również miały miejsce nieco większe pojemności, które to były scrambler’em, albo czymś czym możemy wybrać się nieco dalej w teren, czyli ADV 250, o którym też za chwilę. Pojawi się też co będzie przypominało swoim wyglądem nieco bobera, też fajna propozycja, oraz coś kompletnie klasycznego i wydaję mi się, że od tego też można zacząć, ponieważ jest to 400’tka wykonana na monocylindrze z wtryskiem do której będzie można kupić….

Motobanda: Przyczepkę… i to będzie naprawdę fenomen, ponieważ cofamy się do lat 70’tych. Każdy kto kocha klasyki to w tym motocyklu się zakocha od pierwszego spojrzenia.

Leszek: Ja zrobiłem telefonem podczas konferencji takie zdjęcie, które właśnie teraz postaram się wam pokazać. Musicie przyznać, że widok jest bardzo pocieszny, a sam motocykl w sobie też fajne emocje budzi, ale nie tylko te wizualne, ale daje też dużo radochy z jazdy, że tak posłużę się linerem zupełnie innej marki. Bardzo fajnie się zbiera ten motocykl, jest między innymi łatwy do opanowania przez być może bardziej początkujących motocyklistów. Niewielkich rozmiarów stosunkowo jak na tą pojemność oraz niska masa własna.

Motobanda: Nam jeszcze spodobał się bardzo fajny motocykl Adventure. Jest to pojemność 250, także silnik jednocylindrowy.

Leszek: Jest to chyba najlepiej brzmiący motocykl, który dzisiaj zobaczyliśmy. Za chwilę to nagramy, bo możemy tego nie mieć. Z całej 7 pojazdów, które dzisiaj mogliśmy testować razem z różnymi redakcjami – ten wydawał się najgłośniejszy i najbardziej donośny.

Motobanda: I najbardziej przetyrany przez wszystkich. Zaliczyliśmy także las, więc motocykl jest sprawdzony w każdych warunkach i jako ten motocykl wszędzie dojechał i wrócił z nami.

Leszek: Tak i powiem wam, że chyba generalnie branża motocyklowa w Polsce, jeżeli chodzi o media, nie miała chyba okazji do tej pory wybrać się na tego typu Event, podczas to którego będzie można tak dużo motocykli przetestować jednego dnia w jednym miejscu.

Motobanda: Jest tutaj nawał pracy. Ciekawostką jest, że tutaj tak naprawdę rynek małych, lekkich motocykli typu Adventure dopiero się buduje i Romet tutaj z całą pewnością zrobił pierwszy krok.

Leszek: Tak, bo tutaj wydaję mi się na pierwszy rzut oka, nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale stosunek ceny do jakości tego produktu wydaje się być bardzo dobry. Ja wsiadając na ten motocykl wcale nie miałem poczucia, że podróżuje czymś co będzie można kupić za mniej więcej 13 tysięcy złotych. Bardzo gładko prowadzący się motocykl, bardzo pewnie prowadzący się motocykl o świetnych parametrach jeżeli chodzi o serce tego pojazdu. Też pojawiła się tutaj elektronika, bo jest wtrysk paliwa, bo jest fajnie rozwiązana deska rozdzielcza i design, którego nie będzie trzeba się wstydzić podczas podjeżdżania pod swój dom, czy do pracy, bądź też wybierając się gdzieś dalej, bo mam wrażenie, że ten motocykl wręcz prowokuje do tego, żeby zaznawać przygody nieco dalej niż tylko w mieście. Przede wszystkim nie w mieście i być może nie po gładkim asfalcie.

Motobanda: Motocykle, które były jeszcze zaprezentowane, a nie mieliśmy okazji zbyt dużo pojeździć to był właśnie motocykl typu scrambler połączony z cafe racerem. Miał on specyficzną swoją nazwę, żeby nie był kolejnym scramblerem, natomiast prezentuje się genialnie. Tak naprawdę jest to takie połączenie bobera z kostkową oponą. Silnik 250 i jest to V, także jest na co czekać i my czekamy na pierwsze testówki, które trafią do naszych redakcji.

Leszek: I być może w przypadku niektórych tych motocykli będzie to miało miejsce jeszcze w tym roku. Jeżeli chodzi o scramblera Cafe racera to będzie również 125. Różnica będzie dotyczyła tylko i wyłącznie pojemności silnika, która będzie generowała z tego co pamiętam grubo ponad 13 KM, ale to też nie jest do końca sprawdzona jeszcze informacja. Zostaliśmy zasypani ogromem różnych informacji na temat sporego portfolio premier, przez co też musimy je przetrawić, ale w krótce będziemy mieli też świetny pretekst do tego, żeby pisać o tych motocyklach i je bliżej wam przedstawiać. Dzisiaj, myślę, że można by było zakończyć takim stwierdzeniem, że z roku na rok w tej branży są czynione bardzo duże zmiany jakościowe.

Motobanda: Dzieje się coraz więcej. Te motocykle są coraz bardziej różne. Kiedyś tak naprawdę dużo motocykli było podobnych do siebie. W tej chwili ta klasa się mocno rozbudowuje i naprawdę każdy coś będzie mógł wybrać dla siebie. Jakość cały czas się poprawia, aczkolwiek sprawdzimy to w praktyce, chociaż już dzisiaj motocykle nie miały lekko.

Leszek: Jeżeli chcielibyście przetestować swój motocykl w ciężkich warunkach to zapraszamy. Super, dzięki. Nie wiem kto kogo gościł dzisiaj.

Motobanda: Wspólnie. Tak naprawdę gościł wszystkich Romet.

Leszek: Za co wielkie dzięki w takim razie i do zobaczenia!
Motobanda: Cześć!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe paci
    11 września 2015 at 19:47

    To sie romek rozbujał,fiu,fiu,ADV 250 i Classic 400 to coś co misie lubią najbardziej:) A jak Leszku z jakością wykonania na pierwszy rzut oka,dalej nie bardzo czy już blisko markowej konkurencji,bo cenowo już poziom łapią?Jak dalej tak będą rozszerzać ofertę to każdy coś dla siebie znajdzie,popieram takie zachowanie.

  • jas13
    14 września 2015 at 10:12

    Ciekawe ile sztuk Rometa Malibu udało się sprzedać w tym roku?