Aktualnie czytasz:
Nie daj się przeziębić na motocyklu. Jak się ubrać na jednoślad?

To już niemal koniec sezonu. Jednak wielu miłośników jednośladów nadal porusza się na swoich dwóch kółkach. Jedni z przymusu (korki, czas dojazdu do pracy), drudzy z zamiłowania. Dla wszystkich Jednoślad.pl przygotował kilka porad jak mimo niskich temperatur cieszyć się dobrym zdrowiem.

Inspiracją dzisiejszego poradnika jest dziś spotkany przeze mnie sympatyczny tandem przemierzający wieczorem osiedlowe uliczki bez towarzystwa kasków. To głupota. Nie tylko ze względów bezpieczeństwa, ale i również własnego zdrowia. Zimny wiatr wiejący z prędkością 50 km/h niesamowicie wychładza całe ciało, zwłaszcza głowę. Przewianie zatok, albo gardła gwarantowane. Wiecie doskonale, że jazda na skuterze czy motocyklu przy temperaturach oscylujących w okolicach zerem nie jest problemem dla tych, którzy dbają o dobrą ochronę termiczną.

Kask. To nie tylko ochrona przed uderzeniami, ale i najskuteczniejsza czapka. Nieprzemakalna, skutecznie chroni całą głowę przed powiewami zimnego wiatru. Dodatkowo chroni przed zanieczyszczeniami, które wiszą w powietrzu. Ze względu na zaawansowaną jesień warto pomyśleć nad zamianą hełmu na zamknięty. Ten dodatkowo chroni szczękę i szyję przed wychłodzeniem. Wyklucza też niebezpieczną cyrkulację zimnego powietrza wokół uszu.

 
Czytaj
REKLAMA

Junak 126 teraz za 279,95 zł miesięcznie

Wybierając nowego Junaka 126 możesz skorzystać z promocyjnego finansowania RSSO 0% bez ukrytych kosztów i wpłaty własnej. Już za 279,95 zł miesięcznie (20 rat 0%) możesz wyjechać z salonu nowym motocyklem Junak 126!

Kurtka. Tu już zdania mogą być podzielone. Oszczędni powiedzą, że płaszczyk za 500 czy 1000 PLN to przesada i wystarczy zwykła „zimówka”, inni sięgną głęboko do kieszeni i zainwestują w membranę termoaktywną. Działa ona w bardzo prosty sposób. Do wewnątrz nie przepuszcza wody i zimnego powietrza. Do zewnątrz oddaje parę wodną (pot). Dzięki temu nawet cienka kurtka wyposażona w membranę jest bardzo ciepła, a jednocześnie lekka i przewiewna. Gwarantuje pełne bezpieczeństwo podczas jazdy w jesiennych warunkach. W zimnie i deszczu.

To samo tyczy się spodni. Ważne, aby te chroniły nasze stawy nie tylko przed kolizją z asfaltem, ale i przed wychłodzeniem. Wielu motocyklistów z kilkunastoletnim stażem „w zawodzie” narzeka na reumatyczne bóle kolan. To konsekwencje ciągłego narażania na działanie zimnego wiatru. Prosto można jednak temu zapobiec. Jeździjmy w specjalnych ochraniaczach na kolana i uda, albo zakładajmy drugą warstwę spodni.

 
Czytaj
REKLAMA

Kominiarka motocyklowa teraz za 10,59 PLN z tanią i szybką wysyłką

Zadbaj o swoje zdrowie na motocyklu. Kominiarka pod kask to ochrona Twoich górnych dróg oddechowych i komfort termiczny w chłodne dni. Wysyłka w 24h. Paczkomat 12,50 PLN i darmowy zwrot do 14 dni.

Szyja. To newralgiczne miejsce na naszej jesiennej mapie strat cieplnych. Wiele kurtek, nawet tych motocyklowych nie posiada kołnierza. Jazda z okrytą grdyką często kończy się zapaleniem gardła. Dobrym rozwiązaniem może okazać się szalik, jednak ten może przeszkadzać. Może lepiej zastanowić się na Buff’em. To rodzaj specjalnego kołnierza, którego możemy kupić w wielu wariantach – z membraną, polarem czy podpinką.

Ręce. To oczywiste. Jazda bez rękawiczek nawet przez 300 metrów może się okazać niemożliwa. Ręce są zdecydowanie najbardziej narażone na wyziębienie. Zwykłe rękawiczki za 10 PLN niestety mogą okazać się zawodne. Po pierwsze przemakają, po drugie nie chronią przed wiatrem. Tutaj należy bardziej się rozejrzeć za czymś co jest dedykowane dla motocyklistów. W ostateczności złym wyjściem nie będzie jazda na moto lub skuterze w rękawicach narciarskich.

Przed wszystkimi motocyklistami ostatnie chwile z jesiennym słońcem. Ciepłe i pogodne dni zachęcają do jazdy na dwóch kółkach nie zważając na korki. Wyruszając jednak pamiętajmy o wzroście dobowych różnic temperaturowych. wieczory potrafią być zaskakująco chłodne.

Fot.: Jednoślad.pl
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
30 Komentarze
1 2 3
  • Zdjęcie profilowe anonim
    6 listopada 2015 at 15:42

    I chcą, żeby to samo z siebie stało. Rączek nie pobrudzą, żeby chociaż trochę pomóc… Słupkowi 🙂

  • Zdjęcie profilowe Druid
    6 listopada 2015 at 16:54

    Chłopy! No dajcie spokój! Tu jest młodzież… ona się uczy… 😀

  • Zdjęcie profilowe paci
    6 listopada 2015 at 17:25

    A niech sie uczy że tam gdzie Ciasno, wilgotno to wjeżdżamy w kakakasku:D

  • Zdjęcie profilowe anonim
    6 listopada 2015 at 17:29

    Z okrzykiem : Banzaiiii!!! :-)))

  • Zdjęcie profilowe Druid
    6 listopada 2015 at 20:27

    paci napisał:

    A niech sie uczy że tam gdzie Ciasno, wilgotno to wjeżdżamy w kakakasku:D

    +++
    Otwartym, czy zamkniętym? Tak z ciekawości pytam… 😀

  • Zdjęcie profilowe anonim
    6 listopada 2015 at 20:45

    A to już chyba co kto lubi i uważa :-)))

  • Zdjęcie profilowe Druid
    6 listopada 2015 at 23:57

    Wiesz… szybka może zaparować i nie będzie widać, gdzie się wjeżdża… o pomyłkę nietrudno… ;)))

  • Zdjęcie profilowe anonim
    7 listopada 2015 at 07:25

    Są (tu) tacy, którym wszystko jedno :-)))

  • dany
    25 marca 2016 at 16:04

    witam. a ja jezdze caly rok skuterkiem. szyba na przod to koniecznosc mniej wiecej do poziomu oczu tak zeby widziec wszystko lekko unoszac glowe z otwarta szybka NIC NIE WIEjE nic nie pada . kominiarka za okolo 40 zl nie przedostaje sie nic nawet przy ostrych mrozach zaslania tez czesc klatki piersiowej na to bluza, a na bluze kurtka zapinana pod szyje. grube skarpety ucięte i nasuniete na uda i kolana. rekawice zakladam w zaleznosci od pogody. powyzej 10 stopni wystarczaja mi zwykle rekawiczki za 10zl. w chlodniejsze dni motocyklowe za okolo 100zl. pozdrawiam calorocznych 🙂

  • Anonim
    23 września 2016 at 12:33

    odzież termoaktywna + rekawiczki i skarpety termoaktywne.
    Do tego held z podpinką + held kołnierz z windstoperem
    rękawice + kask szczękowy c3 basic + podgrzewane manety

    czy deszcz czy piździ problemu nie ma.