Motocykle SHL: maszyny, którym wojna nie była obca

Motocykle SHL, to kawał motoryzacyjnej historii naszego kraju. Mało kto wie, że model SHL 98 był najtańszym motocyklem kiedykolwiek produkowanym w naszym kraju, a jego produkcję po wybuchu II wojny światowej przeniesiono do podziemia. Tak oto motocykle z Suchedniowskiej Huty Ludwików zostały wciągnięte do walki z okupantem.

Historia SHL rozpoczęła się jeszcze przed drugą wojną światową, w roku 1937. To właśnie wtedy zakupiono licencję na produkcję silników Villiers, które już rok później znalazły się w motocyklach SHL - oczywiście silnik zmodernizowano, tak aby koszty produkcji były niższe, a sama produkcja łatwiejsza. Początkowo cena motocykla SHL 98, wynosiła 898 zł, a po odliczeniu specjalnej ulgi podatkowej zaledwie 700 zł. Żadna krajowa konstrukcja, pod kątem ceny, nawet nie była zbliżona do kwoty jaką musiał zapłacić potencjalny nabywca SHL 98. Dla odniesienia warto zaznaczyć, że Sokół 1000 z wózkiem bocznym kosztował wówczas 6250 zł!

To był strzał w dziesiątkę. Do sierpnia 1939 roku wyprodukowano blisko 3 tysiące sztuk jednośladów z logiem SHL na zbiorniku. Warto zaznaczyć, że chociaż wojna zatrzymała rozwój oraz produkcję motocykli z Suchedniowskiej Huty Ludwików i poważnie uszkodziła fabrykę, to w trakcie jej trwania bardzo ograniczoną produkcję przeniesiono do podziemia - w ten sposób powstało kilka motocykli, które trafiły do oddziałów partyzanckich.

MOTOCYKLE PRL: JUNAK M10, POLSKI HARLEY

Po zakończeniu II wojny światowej Suchedniowska Huta Ludwików wznowiła produkcję. W roku 1942 powstał prototyp motocykla SHL 125 (M02) - w korzeniach tego motocykla mogliśmy dopatrywać się DKW RT125, ale to nie powinno nikogo zdziwić, była to jedna z najbardziej udanych konstrukcji tamtych lat. Wolumen wyprodukowanych motocykli M02 był bardzo niski, gdyż po wyprodukowaniu około 200 sztuk został zastąpiony wersją SHL M03, a następnie SHL M04. M03 dzisiaj jest również niezwykle rzadkim motocyklem, gdyż wyprodukowano ich zaledwie 350 sztuk. Dopiero wprowadzenie modelu M04 dało poczucie produkcji seryjnej. W Kieleckiej fabryce powstało ponad 15 tysięcy tych motocykli.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

M11 i M17 Gazela

Model SHL M11 zastąpił wysłużony motocykl M06T, w którym mogliśmy znaleźć silnik o pojemności 150 ccm. Mimo podobieństw, M11 był zupełnie nowym motocyklem i pierwszym jednośladem w Polsce, w którym montowano silnik o pojemności 175 ccm. Wzmocniono ramę, stworzono przestrzeń ładunkową w schowku pod kanapą, dodano blaszane obudowy, dzięki czemu całość wyglądała zdecydowanie bardziej nowocześnie i elegancko.

Polskie motocykle PRL: SHL

Niestety nie opracowano nowego zawieszenia - to zostało przeszczepione ze starego modelu, chociaż na potrzeby motocykla M11 odpowiednio je zmodernizowano. Powstała nawet wersja M11S, w której mogliśmy znaleźć widelec teleskopowy. Te sprzęt jednak nigdy nie został produkowany seryjnie, ze względu na wysokie koszty produkcji. Produkcję modelu M11 zakończono w roku 1968 i zastąpiła go kultowa Gazela.

MOTOCYKLE PRL: WFM. KRÓLOWA POLSKICH SERC I SZOS

Co ciekawe prace nad motocyklem M17 Gazela trwały dosyć długo, rozpoczęły się już w 1963 roku, czyli dwa lata po wprowadzeniu do produkcji M11-tki. To był dobry znak - dawał nadzieję, że kolejny motocykl będzie jednostką dopracowaną w najmniejszym calu, bezawaryjnym i przede wszystkim konkurencyjnym z resztą świata. W ramie motocykla znalazł się silnik "Wiatr" zaprojektowany oraz produkowany w zakładach metalowych w nowej Dębie.

Motocykle SHL Gazela

Jednostka W-2, zaprojektowana przez Wiesława Wiatraka i Politechnikę Krakowską rozwijała moc na poziomie 13,5 KM co w tamtych czasach było dobrym wynikiem. Pierwszy raz w powojennej historii motocykl tej klasy otrzymał zapłon bateryjny. To nie koniec innowacji: Gazela otrzymała amortyzatory tylne z regulacją twardości i niebanalny wygląd. W tamtych czasach lampa zespolona z zabudowanym zbiornikiem paliwa robiła spore wrażenie.

Motocykle wyposażone zostały w silnik o pojemności 175 ccm i mogły konkurować z najlepszymi motocyklami tej klasy na całym świecie. Model M17 Gazela produkowano do roku 1970 i był ostatnim jednośladem jaki powstał w Suchedniowskiej Hucie Ludwików. Przez 50 lat produkcji z taśm montażowych zjechało blisko 250 tysięcy motocykli.

 

 

 

 

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

  1. smigałem okolo 1972 r.na wsk 175 z silnikiem wiatr zarówno na dojazdy do miejsca pracy jak i turystycznie po wielkopolsce w czasie urlopu. Ne zaliczyłem wywrotki ani kolizji. Jazda na motorze nauczyła mnie respektu przed utratą przyczepności. Gdybym miał warunki do garażowania to nie sprzedałbym go. Ubolewam nad tym.
    nie tak dawno w kolorowym tygodniku był wywiad z kobietą lat 82 z Mazowsza, która nadal eksploatuje wsk-ę, i to kilka dni w miesiącu do załatwiania
    powszednich spraw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button