Junak e-Vintage: motorower elektryczny, który jest skuterem. To nie ma sensu, chyba że...

Przetestowaliśmy skuter elektryczny: Junak e-Vintage. Nasza opinia, dane techniczne, zdjęcia.

W skrócie
  • Pojazdy elektryczne posiadają swoje wady, ale przy odpowiednim podejściu nie będziemy na nie zwracać uwagi.
  • Junak e-Vintage posiada baterię, którą możemy wyjąć ze schowka i naładować np. w domu. Dodatkowo, możemy nasz skuter wyposażyć w dodatkową baterie i dzięki temu podwoić zasięg jednośladu.
  • Największą zaletą motorowerów elektrycznych jest moment obrotowy silnika. Moc dostępna jest praktycznie od razu - dzięki temu nie staniemy się zawalidrogami w zakorkowanym mieście.
  • Więcej testów motocyklowych znajdziesz na naszej stronie głównej, jednoślad.pl

Pojazdy elektryczne od początku istnienia budzą skrajne emocje wśród fanów motoryzacji i nie ma co się dziwić. Niski zasięg, brak dźwięku silnia i problematyczne ładowanie skutecznie potrafi pozbawić przyjemności z korzystania. No chyba, że do tematu pojazdów elektrycznych podejdziemy w inny sposób. Tym razem testujemy skuter elektryczny na prawko AM, przed Wami e-Vintage 2021!

Użytkownicy pojazdów elektrycznych na pierwszy rzut oka nie mają łatwego życia - stosunkowo niewielki zasięg i długi czas ładowania skutecznie potrafią utrudnić życie. Nadal każdy użytkownik, korzystający z dobrodziejstw tego typu rozwiązań potrzebuje minimum sześciu godzin na doładowanie baterii (oczywiście to spore uogólnienie).  Nieporównywalnie dłuższy czas ładowania baterii w stosunku do zwykłego tankowania spalinowca oznacza, że nie możemy tak po prostu podjechać do punktu wyposażonego w prąd i "zatankować", a następnie pojechać dalej. To właśnie sprawia, że użytkownicy pojazdów elektrycznych zmuszeni są niejako do planowania swojej trasy i ścisłego trzymania się założonego harmonogramu.

Junak e-Vintage: strategia ma znaczenie

Strategia działania w przypadku skuterów i motocykli elektrycznych tak naprawdę powinna być opracowana zanim jeszcze zdecydujesz się na zakup takiego sprzętu. Pojazdy elektryczne sprawdzają się doskonale wszędzie tam, gdzie jesteśmy zmuszeni dojeżdżać każdego dnia. Niskie koszty przejechania stu kilometrów sprawiają, że elektryk będzie świetnym środkiem transportu na trasie dom-praca, czy dom- szkoła. Oczywiście, zanim jednak zdecydujesz się na wybór takiego środka transportu warto sprawdzić czy będziesz w stanie doładować baterię, tak aby Twój sprzęt był gotowy na kolejne, nazwijmy to... wyzwania.

REKLAMA

RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

Tutaj, tak naprawdę kłaniają się dwie cechy Junaka e-Vintage, o których należy powiedzieć i które w pewien sposób mogą malkontentom wytrącać "oręż z dłoni". Chodzi głównie o to, że w przypadku elektryka marki Junak, baterię znajdującą się pod siedzeniem, możesz wyjąć ze skutera i zabrać do np. biura, gdzie ją doładujesz. Jeśli czas ładowania wynosi około 6 godzin, to w czasie pracy bez problemu ją doładujesz. Trochę gorzej sprawa ma się w przypadku dojazdu do szkoły, ale podejrzewam, że skoro mówimy o motorowerze, to raczej szkoła do której mógłbyś dojeżdżać nie jest uczelnią wyższą i w większości przypadków nie będzie oddalona o więcej niż 20 kilometrów, chociaż oczywiście mogę się mylić. Jedno jest pewne: znalezienie miejsca do ładowania w szkole nie będzie tak łatwe jak w pracy. Zresztą cogodzinna zmiana klasy sprawi, że oprócz plecaka, będziesz zmuszony targać ze sobą baterię, co jest całkowicie bezsensu . Z drugiej strony jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla chcącego nic trudnego i ogarnięcie punktu do ładowania na czas lekcji w wielu przypadkach nie będzie większym problemem. Tak jak powiedziałem wcześniej: opracowanie strategii jest kluczowe.

Dodatkowa bateria: czy rozwiązuje to wszystkie problemy?

Czy jednak opracowywanie planu działania ma jakikolwiek sens, skoro można po prostu kupić skuter spalinowy i cieszyć się jazdą w najlepsze? I tak i nie. Z jednej strony zatankowanie skutera spalinowego zajmuje dosłownie chwilę, a koszty z tym związane są tak naprawdę bardzo niskie. Możemy tym razem odrzucić teorię o niskich kosztach przejechania stu kilometrów, chociaż jest ona jak najbardziej na miejscu: tym bardziej, że jeśli uda się nam doładować skuter w pracy czy szkole, to  prawie na pewno nie poniesiemy żadnych kosztów. Finalnie jednak zakup nowego skutera elektrycznego jest bardziej kosztowny niż zakup klasycznego spaliniaka, co dla wielu osób może okazać się nie do przejścia.

Zobacz również:

Jest jeszcze jedna, kluczowa cecha Junaka e-Vintage. Mianowicie chodzi o to, że do naszego skutera możemy wpiąć jeszcze jedną baterię (przewidziano na nią nie tylko miejsce obok już zamontowanej baterii, ale i instalację). Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy podwoić zasięg naszego skutera. To może mieć sens, tylko co z kosztami? Bateria zasilająca silnik elektryczny swoje kosztuje, dlatego po raz kolejny kłania się historia związana ze strategią, odpowiednim planowaniem i przeliczeniem opłacalności inwestycji.

Test Junak Vintage 50/125 4T: Nie-chiński Chińczyk

O ile na temat każdego z powyższych argumentów możemy bez końca polemizować i nigdy nie opracujemy zgodnego zdania (niestety jako motocykliści jesteśmy mocno podzieleni w tej materii), to zarówno skuterom jak i motocyklom elektrycznym muszę oddać jedno: jazda elektrykiem w mieście jest w znaczącej ilości przypadków po prostu bezpieczniejsza niż na zwykłym jednośladzie spalinowym.

Junak e-Vintage

Oczywiście po raz kolejny możemy polemizować na temat tego, że elektryk jest cichy i ktoś może nas nie usłyszeć, ale jest to margines. Dużo większym ułatwieniem dla osób poruszających się po zatłoczonym mieście jest ogromny moment obrotowy pojawiający się już od pierwszych metrów. Oznacza to nie mniej, nie więcej, że elektryk w piorunującym tempie osiągnie ustawowe 45 km/h i w mniejszym stopniu będzie wyprzedzany przez innych uczestników ruchu drogowego. Poza tym miałem przyjemność testować Junaka e-Vintage w górskim krajobrazie i porównywać go do zwykłego, spalinowego motoroweru. Największa różnica? Na podjazdach spalinowy motorower zostawał daleko w tyle, a kierowca musiał mocno wachlować biegami, aby utrzymywać prędkość. Skuter po prostu przyspieszał.

Jaki jest Junak e-Vintage?

Junak E-Vintage to klasyczny skuter nawiązujący swoim wyglądem do najlepszych, włoskich wzorców. Pod nieźle wyglądającymi plastikami, znajdziemy silnik o mocy 2000W. Skuter "na sucho" (czyli bez baterii) waży 150 kg. Zarówno w przedniej jak i tylnej osi znajdziemy tarczowe hamulce, które zasługują na pochwałę.

Junak e-Vintage

Sprzęt hamuje w piorunującym tempie, co w sumie było dla mnie sporym zaskoczeniem. Miałem przyjemność jeździć różnymi skuterami elektrycznymi chińskiego pochodzenia i to na co zwróciłem od razu uwagę, to fakt, że przede wszystkim nic nie skrzypi, nie hałasuje, a jakość plastików jest po prostu ok. Z drugiej strony szkoda, że np. w lampie przedniej znajduje się klasyczna żarówka H4, a nie oświetlenie LED, które jest po prostu bardziej oszczędne w poborze prądu - w przypadku tego typu jednośladu do dosyć istotne.

E-Vintage dostępny jest w trzech kolorach: kremowym, brązowym i czarnym.

Cena: 9 299 zł

Junak e-Vintage. Dane techniczne:

RODZAJ SILNIKA: ELEKTRYCZNY
PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA: 45 KM/H
MOC: 2000 W
HAMULEC PRZÓD: TARCZOWY HYDRAULICZNY
HAMULEC TYŁ: TARCZOWY HYDRAULICZNY
ROZMIAR OPONY PRZÓD: 120 / 70 - 12
ROZMIAR OPONY TYŁ: 120 / 70 - 12
WYMIAR DŁ. / SZER. / WYS. ( MM ): 1900 / 680 / 1160
MASA WŁASNA: 85 KG (BEZ BATERII)
DOPUSZCZALNE OBCIĄŻENIE: 150 KG
ILOŚĆ MIEJSC: 2
DOSTĘPNE KOLORY: KREMOWY, BRĄZOWY, CZARNY

 

 

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

  1. napisałeś, ze dodatkowa bateria swoje kosztuje… czy to taka tajemnica ile kosztuje, nie mozna od razu napisac? tak samo zasięg – niski tzn. jaki?

  2. Nie jestem zwolennikiem takiego stylu ale vespa elettrica łączy vintage z nowoczesnością i takie wydanie do mnie przemawia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button