Aktualnie czytasz:
Jazda na motocyklu bez odzieży ochronnej. Polska podróżniczka ostrzega 
1

Polska podróżnicza motocyklowa prowadząca bloga Adventure Tess pisze po wypadku: „Teraz blizny będą dla mnie pamiątką po tych najdłuższych 5 minutach na motocyklu. Zobacz zanim przyjdzie Ci do głowy jeździć w spodenkach nawet do sklepu. Nigdy nie wiesz co wydarzy się właśnie na tej drodze.”

Poniższy wpis na Facebook’u polskiej podróżniczki to dowód na kilka rzeczy, w tym także tego, że nie warto jeździć motocyklem bez odzieży ochronnej. Konsekwencje mogą być poważne i widoczne przez całe życie. W tym przypadku mogło być przecież dużo tragiczniej: 

Ostatnio pisaliśmy o „5 błędach motocyklistów”, jako jeden wymieniając właśnie brak odzieży ochronnej. Na naszej liście była także dekoncentracja i niechęć do szkolenia się. W powyższej wypowiedzi rzuca się w oczy jeszcze jedna rzecz:

 
Czytaj
REKLAMA

Wybierasz stylowe dwa koła czy mocarne trzy? Peugeot Django 125 i Metropolis 400 na prawo jazdy B!

Dzięki Peugeot możesz się wyróżnić. Wybierz Peugeot Django 125 lub trójkołowy skuter Metropolis 400. Do prowadzenia obu wystarcza jedynie prawo jazdy kategorii B.

Samochód przede mną skręca bez kierunku (jak to wszyscy w Grecji). Baaam! Głowa uderzyła o asfalt, ciało przejechało po nim, dopiero na koniecznie uderzając w samochód.”

Oznaczałoby to, że bezpośrednim powodem wywrotki podróżniczki było zablokowanie przedniego koła. Czyli oprócz dbania o bezpieczeństwo pasywne zabrakło też dbania o bezpieczeństwo aktywne. Jak się wywracać to w odzieży motocyklowej. Ale zawsze lepiej jest się nie wywracać…

 

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
33%
Grrrr!
17%
Smutne
50%
  • jas13
    7 sierpnia 2018 at 12:00

    Po to istnieje taki bajer jak odzież motocyklowa z meshem i chłodząca bielizna termiczna, aby móc spokojnie brykać w wyższych temperaturach.
    Kiedyś na jakimś forum widziałem mądrą sentencję: „Jeśli stwierdzam, że w kompletnym stroju będzie mi za gorąco, nie wsiadam na motocykl”