Jeszcze niedawno nikt by w to nie uwierzył. Chiński CFMoto 1000MT-X atakuje segment ADV

Nowe CFMoto 1000MT-X. Tak Chińczycy chcą podbić segment adventure

Segment motocykli Adventure jeszcze kilka lat temu wydawał się praktycznie zamkniętym klubem kilku największych producentów. BMW GS, Honda Africa Twin, KTM Adventure czy Ducati Multistrada wyznaczały kierunek, a reszta rynku próbowała jedynie gonić europejskich i japońskich gigantów. Dziś sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej, bo chińskie marki coraz śmielej rozpychają się na Starym Kontynencie i przestają być traktowane wyłącznie jako „tańsza alternatywa”. Najlepszym tego przykładem jest CFMoto 1000MT-X.

CFMoto w ostatnich latach z producenta budżetowych motocykli przeobraziło się w jednego z najciekawszych graczy w klasie ADV, a nowy 1000MT-X ma być tego najlepszym dowodem. To największy i najbardziej zaawansowany motocykl Adventure w historii marki, który nie próbuje już walczyć wyłącznie ceną. Producent celuje znacznie wyżej i atakuje segment dużych, turystyczno-terenowych motocykli premium, gdzie do tej pory dominowali głównie europejscy i japońscy producenci. Dziś, gdy producenci z Państwa Środka nabrali już na przestrzeni lat sporo doświadczenia, nie będzie to jednak chybiony atak. Jasno należy stwierdzić, że to szach, który zmusza inne marki do radykalnej zmiany filozofii i strategii. No chyba, że bez walki chcą oddać kawałek tortu w ręce Chińczyków.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Konsumenci zacierają ręce, bo na rynku sporo się dzieje – CFMoto w ostatnich miesiącach zbiera fenomenalne recenzje, a model 450MT sprzedaje się na Starym Kontynencie w tempie świeżych bułeczek. Nie możemy jednak zapominać, ze gama tego producenta jest zdecydowanie bardziej rozbudowana, a jej królem jest – lub powinien być – 1000MT-X, który jest realnym zagrożeniem chociażby dla BMW R1300GS, Hondy Africa Twin, Ducati Multistrady czy KTM 1390 Super Adventure.

Najważniejsze informacje:

  1. Topowi producenci motocykli ADV czują oddech na plecach – CFMoto 1000MT-X to pełnoprawny model, który żadnej przygody się nie boi.
  2. W ramie pracuje dwucylindrowy silnik o mocy 113 KM.
  3. CFMoto 1000MT-X kosztuje ułamek ceny tego, co konkurencja – cena zaczyna się od 46 900 zł brutto.

Jak jeździ CFMoto 1000MT-X?

Większy brat 800MT-X. Więcej mocy, więcej elektroniki i zaledwie 2 kg dodatkowej masy

1000MT-X jest rozwinięciem dobrze znanego 800MT-X, ale w praktyce nowy model został przebudowany praktycznie w każdym kluczowym obszarze – zwiększono pojemność silnika, poprawiono elektronikę, rozbudowano wyposażenie oraz dopracowało podwozie, a wszystko przy zachowaniu bardzo rozsądnej masy motocykla. Producent podkreśla, że względem mniejszej wersji masa wzrosła jedynie o około 2 kg, mimo znacznie większej mocy i bogatszego wyposażenia.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Sercem motocykla jest nowy, chłodzony cieczą, rzędowy silnik dwucylindrowy o pojemności 947 cm3. Jednostka generuje 113 KM oraz 105 Nm momentu obrotowego. Konstrukcja bazuje na technologii rozwijanej wspólnie z KTM-em, co zresztą widać również po charakterystyce pracy samego silnika oraz całej architekturze motocykla. W porównaniu z 800MT-X pojemność wzrosła z 799 do 948 cm3, a moc zwiększyła się z 95 do 113 KM. CFMoto nie zdradza zbyt wielu szczegółów dotyczących samej konstrukcji jednostki napędowej, ale skala zmian sugeruje, że nie mamy do czynienia wyłącznie z „rozwierconą” 800-ką. Zwiększono zarówno średnicę cylindra, jak i skok tłoka, a dodatkowo podniesiono stopień sprężania do 13,5:1. Wszystko wskazuje więc na to, że przebudowie uległy najważniejsze elementy silnika, w tym wał korbowy, korbowody czy sam dół jednostki.

Nowy silnik współpracuje z elektroniczną przepustnicą ride-by-wire oraz rozbudowanym pakietem systemów wspomagających kierowcę. Centralnym elementem całej elektroniki jest 6-osiowa jednostka IMU Boscha analizująca zachowanie motocykla podczas jazdy. Dzięki temu 1000MT-X otrzymał cornering ABS działający również w złożeniu, dynamiczną kontrolę trakcji z kilkustopniową regulacją oraz system wheelie control. Na pokładzie znalazły się także cztery tryby jazdy – Standard, Rain, Off Road oraz All Terrain. Co ważne, tylny ABS można wyłączyć.

CFMoto 1000MT-X ma iście terenowy charakter. Przednie koło ma rozmiar 21 cali

Motocykl już na pierwszy rzut oka wygląda bardzo terenowo, bo postawiono na klasyczny układ stosowany w motocyklach terenowych – z 21-calowym przednim oraz 18-calowym tylnym kołem szprychowym. Koła są bezdętkowe, a fabrycznie motocykl wyposażono w opony Pirelli Scorpion Rally STR. Sylwetka 1000MT-X jest agresywna i mocno inspirowana współczesnym stylem motocykli ADV, a więc pojawiły się ostre linie nadwozia, rozbudowane owiewki oraz charakterystyczny przód z wysoko poprowadzoną szybą i nowoczesnym reflektorem LED. Inżynierowie podkreślają, ze jego konstrukcja została podporządkowana zarówno dalekiej turystyce, jak i jeździe poza asfaltem.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Jednym z najciekawszych elementów konstrukcji jest zbiornik paliwa, a raczej jego umiejscowienie. Bak ma pojemność ponad 22 litrów i został poprowadzony bardzo nisko wokół silnika, co pozwoliło obniżyć środek ciężkości motocykla. To rozwiązanie znane już z niektórych konkurencyjnych modeli KTM, które znacząco poprawia prowadzenie podczas manewrowania oraz jazdy w terenie. Producent deklaruje średnie spalanie na poziomie około 5 l/100 km, co ma zapewnić zasięg przekraczający 400 km.

Za zawieszenie odpowiada Kayaba. Zarówno przedni widelec upside-down, jak i tylny amortyzator mają pełną regulację. CFMoto wyraźnie podkreśla, że 1000MT-X ma radzić sobie nie tylko na asfalcie, ale również podczas bardziej wymagającej jazdy terenowej. Potwierdza to także prześwit motocykla, duży skok zawieszenia oraz fabryczny amortyzator skrętu, który zdecydowanie niedomaga. Układ hamulcowy dostarczyła firma Brembo, co jeszcze kilka lat temu w chińskim motocyklu było praktycznie nie do pomyślenia. Dziś jednak producent z Państwa Środka coraz częściej korzysta z renomowanych dostawców podzespołów i wyraźnie pokazuje, że nie chce już konkurować wyłącznie ceną.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Wyposażenie premium. 1000MT-X ma wszystkie systemy, a nawet więcej

1000MT-X został bardzo bogato wyposażony już w standardzie – na pokładzie znalazł się tempomat, dwukierunkowy quickshifter, sprzęgło antyhoppingowe, system monitorowania ciśnienia i temperatury opon TPMS, podgrzewane manetki oraz podgrzewana kanapa. Centralnym punktem kokpitu jest pionowy, dotykowy 8-calowy ekran TFT z łącznością Bluetooth. System współpracuje z aplikacją CFMoto Ride i pozwala obsługiwać nawigację oraz funkcje telemetrii motocykla.

Chiński atak na konkurencje. CFMoto 1000MT-X ma wszystko żeby podbić rynek

Jeszcze kilka lat temu mało kto przypuszczałby, że chińska marka będzie próbowała rywalizować z BMW, KTM czy Ducati nie tylko ceną, ale również technologią, elektroniką i osiągami. Tymczasem CFMoto 1000MT-X pokazuje, jak bardzo zmienił się rynek motocykli Adventure. Chińscy producenci coraz odważniej wchodzą do segmentów, które do tej pory były praktycznie zarezerwowane dla europejskich i japońskich marek premium, i co więcej, prezentowane modele nie są już traktowane wyłącznie jak „tańszy zamiennik”. 1000MT-X to pełnoprawny, nowoczesny motocykl klasy premium z bardzo mocnym silnikiem, rozbudowaną elektroniką i wyposażeniem, którego jeszcze niedawno próżno było szukać nawet w znacznie droższych konstrukcjach.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button