Wymiana oleju w motocyklu jesienią czy wiosną? Lepiej wiedzieć żeby nie żałować!

Prawilne Walentynki motocyklisty. Wymiana oleju w Triumph Trident T150 1969 [VIDEO]

W skrócie
  • Sąsiedzi wymieniają olej - Triumph Trident T150 z 1969 roku
  • Wymiana oleju w motocyklu - jesienią czy wiosną?
  • Raz na rok wymień olej - silnik motocykla ci za to podziękuje

Astronomiczna wiosna zbliża się wielkimi krokami, ale pogoda za oknem nadal nie zwiastuje rozpoczęcia sezonu. Zima to jednak idealny czas na przeserwisowanie swojego motocykla i przygotowanie go do nadchodzących miesięcy. Czy olej w silniku powinniśmy wymienić wiosną, a może jesienią jeszcze przed odstawieniem jednośladu na zimowy sen?

Wokół zimowego przestoju motocykla oraz czynności, które należy przy nim wykonać pojawiło się już wiele mitów. Chociaż próbowali się z nimi rozprawić zarówno bardziej doświadczeni motocykliści, jak i mechanicy oraz producenci jednośladów, to nadal spore grono nie wie, jak odpowiednio przygotować swoją maszynę do zimy, czego należy unikać, a także jakie czynności wykonać, aby wiosną motocykl bez problemu odpalił i żebyśmy mogli cieszyć się bezawaryjną jazdą przez wiele kilometrów.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Obiektem dyskusji przede wszystkim jest zasadność wymiany oleju. O ile fanatycy dwóch kółek bardzo restrykcyjnie podchodzą do określonych interwałów serwisowych, to znacznie więcej pytań budzi to, czy należy zalać świeżą oliwę jesienią, czy lepiej poczekać z tym do wiosny. Szkoły tak naprawdę są dwie – pierwsza grupa motocyklistów przekonuje, że olej powinniśmy wymieniać wraz z ostatnią przejażdżką jeszcze przed odstawieniem maszyny do garażu na kilka miesięcy. Drudzy z kolei twierdzą zupełnie odwrotnie – aby tej prostej czynności serwisowej dokonać dopiero wiosną, tuż przed wyciągnięciem motocykla z garażu. Gdzie zatem leży prawda i której zasady należy się trzymać?

Najważniejsze informacje:

  1. Na Walentynki poszedł do sąsiada – kolacje spędzili przy świecach i wymianie oleju.
  2. Wymiana oleju w Triumph Trident T150 w 1969 roku to nie bułka z masłem.
  3. Nie wiesz, czy wymienić olej w silniku motocykla wiosną czy jesienią? Odpowiedź jest prosta.

Wystarczył gadżet za 200 zł – nie rusza się bez niego na wyjazd motocyklem:

Wrzucił do kurtki motocyklowej gadżet za 200 zł. Uratował mu życie już kilka razy

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Współczesne motocykle, a także te z lat 70., 80. czy 90. ubiegłego wieku to bardzo przemyślane konstrukcje. Dzięki temu sama wymiana oleju silnikowego oraz w skrzyni biegów (w zależności od modelu) zajmuje zaledwie kilkanaście minut. Wbrew pozorom nie potrzeba posiadać specjalistycznych narzędzi ani zaawansowanej wiedzy, bo każdy znający podstawy mechaniki poradzi sobie z tym w przydomowym garażu. Znacznie trudniejsze zadanie stoi przed osobami, które są w posiadaniu jednośladów nietuzinkowych, egzotycznych czy kultowych. Dobrym przykładem jest Triumph Trident T150 z 1969 r., który posiada suchą miskę olejową, a cały proces wymiany jest wyjątkowo skomplikowany. Wymaga nie tylko wiedzy, ale również sporo cierpliwości.

Kiedy wymieniać olej w motocyklu? Jesienią czy wiosną?

Temat zasadności wymiany oleju silnikowego w motocyklach w zależności od pory roku poruszony został już dziesiątki lat temu – w czasach, gdy w silniku znajdował się olej mineralny, który nie posiadał zbyt wielu dodatków uszlachetniających ani odpowiedniej lepkości, co prowadziło do jego przedwczesnego zużycia w wyniku długiego postoju. Problem ten nie był jedynie mitem, bo faktycznie we wnętrzu jednostki napędowej pojawiała się rdza. Z tego właśnie powodu zimą konieczne było zlewanie zużytego oleju oraz chwilowe zalewanie specjalną oliwą, która miała konserwować podzespoły silnika i chronić go przed korozją. Wiosną natomiast ponownie ją zlewano, aby zalać odpowiedni produkt, czyli olej mineralny.

Na przestrzeni dekad technologia diametralnie się zmieniła, a właściwości olejów silnikowych osiągnęły nieprawdopodobny poziom. Dziś – a nawet już kilka dekad temu – mogliśmy na dobre zapomnieć o tym problemie, ponieważ dostępne produkty posiadają najróżniejsze dodatki uszlachetniające i są dostosowane do typów jednostek napędowych stosowanych w jednośladach.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Wymiana oleju w silniku jesienią. Czy motocykl mu za to podziękuje?

Spora część osób twierdzi – a w szczególności mechanicy – że olej należy wymieniać jesienią. Dlaczego? Przede wszystkim jest to okres, kiedy warsztaty mają znacznie mniej jednośladów do naprawy, więc starają się zachęcić klientów do przeprowadzenia serwisu. Kuszą niższymi cenami, dostępnością terminów, transportem busem, a nawet rabatami.

Moim osobistym zdaniem to najlepsza pora na wymianę oleju i nie chcę zabrzmieć tutaj jak właściciel warsztatu motocyklowego. Przede wszystkim przepracowany olej w pewnym stopniu pozbawiony jest swoich właściwości i zawiera w sobie produkty spalania paliwa. Ma kwaśny odczyn, przez co może doprowadzić do pojawienia się ognisk korozji. Dodatkowo bardzo często motocykliści pozostawiają swoje maszyny na przestój trwający cztery, a nawet sześć miesięcy – czy nie lepiej byłoby, aby okres ten silnik spędził zalany świeżym olejem? Przede wszystkim znacznie lepiej będzie on konserwował wnętrze silnika i, co ważne, nie zestarzeje się. Wszystko za sprawą najróżniejszych uszlachetniaczy, których zadaniem jest ochrona jednostki napędowej w najróżniejszych warunkach – od ekstremalnej pracy po długi przestój. Jeżeli nie zamierzacie wymieniać oleju samodzielnie, tym bardziej skorzystacie z całej rzeszy korzyści, o których wspomniałem wcześniej. Większość warsztatów świeci pustkami, dlatego za serwis zapłacicie czasami mniej lub otrzymacie darmowy transport jednośladu w ramach usługi door-to-door.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Poczekał z wymianą oleju w silniku motocykla do wiosny. Żałował

Spore grono celowo jednak czeka z wymianą oleju do wiosny. Czasami jest to złudne przeciąganie czasu lub nadzieja na poprawę pogody i możliwość odbycia krótkiej przejażdżki. Żaden z tych powodów, a także zalecenia mechaników i producentów, nie przemawiają jednak za tym, aby z tą czynnością serwisową czekać aż do wiosny – przede wszystkim należy pamiętać, że wraz z nadchodzącym sezonem motocyklowym ceny w warsztatach rosną, a terminów jest coraz mniej. Jeżeli olej wymieniacie sami, to gwarantuję wam, że będziecie tego żałować, gdy nadejdą pierwsze ciepłe i słoneczne dni, a wasi kumple pojadą na przejażdżkę, podczas gdy wy będziecie zmuszeni spędzić czas w garażu. Dla samego silnika jest to również dobry nawyk, aby przez kilka miesięcy stał zalany świeżym płynem. Bez względu na to, ile zrobiliście kilometrów i jak niskie jest ryzyko wystąpienia ognisk rdzy wewnątrz jednostki napędowej, wymieniając olej jesienią lub wczesną zimą skorzystacie ze wszystkich możliwych benefitów – wiosną nie będziecie musieli organizować czasu na przeprowadzenie serwisu, w warsztatach jest taniej, a głowa będzie spokojna przez resztę czasu do wiosny.

Czy olej w motocyklu należy wymieniać co rok?

Kluczową czynnością gwarantującą długą żywotność oraz sprawność jednostki napędowej jest regularna wymiana oleju oraz filtra oleju. To absolutna podstawa, której nie można pomijać ani tym bardziej zapominać czy wydłużać. Niestety nie wszyscy motocykliści mogą pochwalić się rocznymi przebiegami rzędu 10 czy 20 000 km. Część z nich przez cały sezon potrafi pokonać 100, 200 czy 300 km i jest przekonana, że wymiana oleju to marnowanie czasu i pieniędzy przy takim dystansie. Bez względu jednak na to, jak dobry produkt stosujecie i jak dbacie o kondycję swojego motocykla, najważniejszym aspektem przemawiającym za regularną wymianą oleju silnikowego są zalecenia producenta, które można określić jednym zdaniem – wymiana oleju silnikowego powinna następować po przejechaniu danego dystansu lub raz do roku.

Z pewnością nie zabraknie teraz głosów, że nowoczesne oleje silnikowe są na tyle zaawansowane, że charakteryzują się znacznie większą trwałością, więc ta wymiana w teorii nie powinna być wymagana. Prawda jednak jest zgoła inna, bo zasada zachowania tej trwałości dotyczy przechowywania w szczelnych pojemnikach, a nie w misce olejowej pojazdu. Olej silnikowy, który przez kilka miesięcy znajduje się w jednostce napędowej ulega utlenianiu, co bezpośrednio wpływa na zmianę jego właściwości fizykochemicznych. Dlaczego? Skład oleju zmienia się przede wszystkim pod wpływem wilgoci, która pochodzi z kondensacji pary wodnej. Aby uchronić olej przed tym zjawiskiem należałoby przechowywać motocykl podczas zimowego przestoju w ciepłych i dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Większość oferowanych olejów silnikowych posiada najróżniejsze dodatki, które mają za zadanie chronić je przed przedwczesnym starzeniem, jednak nadal nie są one na tyle skuteczne, aby w zapisach instrukcji serwisowych nie znajdować informacji o konieczności wymiany co najmniej raz do roku. Pamiętajcie o tym i nie bagatelizujcie wymiany oleju silnikowego w waszym motocyklu.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

  1. No to olej wymieniaj na jesień bo nic mu nie będzie jak postoi 6-8 miesięcy w silniku ale wymieniaj przynajmniej raz w roku bo olej ciągnie wilgoć z powietrza i nawet jak motocykl stoi to olej się starzeje 🙂 To są moje wnioski. Ja wymieniam na wiosnę a w zimę staram się raz na 2 tygodnie przepalić i chwilę pokręcić kółkami, loto zawsze sprawne i brak problemów związanych z długim postojem

  2. Trzeci akapit zaprzecza drugiemu Dlatego, będąc mechanikiem z wieloletnich doświadczeniem, zmieniam olej kilka razy w sezonie… szczególnie na wiosnę, często po sezonie także. Olej to nie złoto, jedynie aspekt ekologiczny mnie martwi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button