- Triumph prezentuje Bobbera na 2026 rok. To ewolucja prawdziwej legendy
- Klasyczny surowy styl bobbera i genialne prowadzenie - jak jeździ Bobber Bonneville po zakrętach?
- Triumph Bobber Bonneville 2026 - nowość z Hinckley także na A2
Choć ten motocykl ma iście brytyjski rodowód to trzeba mu przyznać, że daleko mu do prawdziwego arystokraty, a raczej zdecydowanie bliżej do zawadiackiego urwisa, który lubi narozrabiać na mieście. Triumph zaprezentował nowego Bobbera Bonneville 1200 na rok 2026, którego Tobiasz miał okazję przetestować nieopodal Los Angeles. Okazuje się, że chociaż pochodzi z Hinckley, to ma w sobie sporo cech, które nie tylko pasują, ale też utożsamiane są z zachodnim wybrzeżem.
Na sezon 2026 brytyjski producent przygotował sporo nowości. Przede wszystkim należy skupić się na tych motocyklach z rodziny Bonneville, które grubą czcionką zapisały się na kartach motocyklowej historii. Wśród nich nie sposób pominąć Bobbera, który na przyszły rok został odświeżony i jest najlepszą definicją surowego, klasycznego customa. Chociaż Triumph w żargonie motocyklowym nazywany jest brytyjskim arystokratą, to na szczęście w jego genach można znaleźć najróżniejsze motocykle – od prawdziwych sportowców, przez klasyki o absolutnie genialnych retro liniach, aż po pewnego rodzaju pomieszanie z poplątaniem. No bo jak inaczej nazwać muskularnego Bobbera, który choć na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie motocykla służącego do niespiesznego przemierzania miejskich arterii, to w rzeczywistości jest prawdziwym zawadiaką, który lubi narozrabiać i ochoczo do tego namawia?
Triumph na szczęście pozostał przy tych klasycznych liniach, za które motocykliści z całego świata pokochali Bobbera. Jednocześnie trzeba jednak przyznać, że tchnął w niego sporo muskulatury, a nawet jeśli mówi się, że motocykl kupuje się oczami, to w tym przypadku absolutnie nie jest to jedyne kryterium, bo prowadzenie i jednostka napędowa potrafią sprawić sporo radości.
Najważniejsze informacje:
- Triumph nie zwalania tempa – tak prezentuje się nowy Bobber Bonneville na 2026 rok.
- W ramie drzemie rzędowy Twin o pojemności 1200 cm3 i mocy 78 KM.
- Nowość i ewolucja – w klasycznych i znanych kształtach skrupulatnie ukryto elektronikę.
Jak jeździ Triumph Bobber Bonneville 2026?
Brytyjska prezencja w agresywnym wydaniu
Motocyklistów najbardziej cieszy fakt, gdy model zaprezentowany na kolejny rok nie ogranicza się wyłącznie do nowego malowania. W przypadku Bobbera Bonneville nie sposób pominąć przede wszystkim kwestii wizualnych. Nowy, większy zbiornik paliwa o pojemności 14 l podkreśla gabaryty motocykla dzięki rzeźbionym liniom i nowemu korkowi wlewu paliwa, który dodatkowo został uzupełniony przez dwie boczne osłony znajdujące się pod siedziskiem. Ich zadaniem było wysmuklenie sylwetki i nadanie jej bardziej dynamicznego wyglądu. Nowa jest również lampa LED, która choć naszpikowana jest najnowocześniejszą technologią, ale zachowała klasyczny, okrągły kształt.
Głównym elementem tego motocykla nie jest jednak sam silnik czy zbiornik paliwa, a przede wszystkim „pływające” siedzisko – centralny element ideologii hard-tail. Zostało ono poszerzone i przeprojektowane, aby poprawić komfort podczas jazdy. Istotny jest także fakt, że pojawił się ukryty mechanizm regulacji, który pozwala nieco dostosować pozycję i poprawić ergonomię bez ingerencji w sam styl, a ten jest niebanalnie piękny.

Nieco zmian pojawiło się także na liście wyposażenia, ponieważ Bobber Bonneville na 2026 rok otrzymał zoptymalizowaną kontrolę trakcji działającą w zakrętach oraz OC-ABS. Duża przednia lampa wykonana w technologii LED posiada charakterystyczne światło do jazdy dziennej, a w kokpicie pojawiło się gniazdo zasilania USB-C. Fanów tego modelu z pewnością ucieszy fakt, że wszystkie te nowinki technologiczne zostały skrupulatnie zintegrowane z minimalistycznym designem motocykla, tak aby zachować jego surowy i uwielbiany charakter.
Silnik w stylu hot rod. Jaki silnik ma Triumph Bonneville 2026?
W przypadku tego modelu nie sposób pominąć jednostki napędowej. To chłodzony cieczą silnik Triumph Bonneville o pojemności 1200 cm3, który generuje maksymalną moc 78 KM oraz moment obrotowy na poziomie 106 Nm dostępny już w niskim zakresie obrotów. Co więcej, silnik otrzymał dedykowane strojenie o nazwie „Hot Rod”, które zapewnia płynne przyspieszenie i bogaty, niepowtarzalny dźwięk. Charakterystyczne bulgoczące brzmienie to zasługa tłumików typu slash-cut.
Wał korbowy o wykorbieniu 270° gwarantuje przyjazną, a jednocześnie dynamiczną pracę silnika, natomiast zgodność z normą Euro 5+ zapewnia niską emisję spalin i ekonomiczne spalanie. Niech nie zwiedzie was jednak duża pojemność jednostki napędowej, ponieważ wśród nowości na rok 2026 pojawiła się możliwość zamontowania zestawu ograniczającego moc do wymogów kategorii A2. Dzięki temu nowym Bobberem Bonneville będą mogli jeździć także motocykliści posiadający prawo jazdy kategorii A2.

Bobberowe opakowanie, a w nim nie brakuje nowinek technologicznych
Inżynierowie Triumpha doskonale wiedzą, jak upchnąć wszystkie gadżety i elektronikę, nie ingerując i nie zmieniając przy tym klasycznej linii surowego Bobbera. Skrupulatnie ukryto zatem tylne zawieszenie z mono-shockiem, które współpracuje z widelcami kartridżowymi marki Showa o średnicy 47 mm. Duży skok zawieszenia ma przede wszystkim gwarantować wysoki komfort jazdy na drogach o znacznie słabszej nawierzchni, ale jednocześnie cały układ został zestrojony tak, aby umożliwiać dynamiczne i precyzyjne pokonywanie zakrętów. Wbrew pozorom, choć jest to połączenie dwóch zupełnie różnych światów, brytyjscy konstruktorzy świetnie wykonali swoją robotę – udało się osiągnąć kompromis w codziennym użytkowaniu, a jednocześnie zachować pewność jazdy na krętych winklach pokonywanych dynamicznym tempem.
Teraz z Bobbera Bonneville można wycisnąć jeszcze więcej agresywnego charakteru za sprawą zoptymalizowanej kontroli trakcji, która wspiera kierowcę poprzez zaawansowane moduły. Trzeba jednak przyznać, że elektronika bardzo dyskretnie wspomaga motocyklistę i dba o jego bezpieczeństwo płynnie dostosowując się do zmieniających się warunków. Do dyspozycji są również dwa tryby jazdy – Road i Rain – które wpływają na reakcję manetki gazu oraz ustawienia kontroli trakcji. Nie zapomniano także o komforcie, tym razem w postaci tempomatu.

Nowość z Hinckley została wyposażona w 16-calowe koła Bobbera z 32 szprychami, na które założono opony w rozmiarze 130 z przodu i 150 z tyłu. Nowe, lekkie aluminiowe felgi zmniejszają masę nieresorowaną i jeszcze bardziej poprawiają precyzję jazdy. Siedzisko znajduje się na wysokości 690 mm i można je regulować w górę oraz do przodu, dzięki czemu idealną pozycję do jazdy znajdą zarówno niżsi, jak i wyżsi motocykliści. Co więcej, regulacji podlega nie tylko sama kanapa, ale również podnóżki i dźwignie. Wszystkie informacje wyświetlane są na pojedynczym, nowym zegarze z wbudowanym wyświetlaczem LCD.
Bobber pełną gębą. Nowość z Hinckley na rok 2026
Mówiąc o Bonneville, nie sposób choć na chwilę nie pochylić się nad samym stylem. Każdy detal ma odzwierciedlać historię oraz ducha marki – od czarnych, lakierowanych elementów silnika i mosiężnych emblematów, po klasyczne czerwone końcówki świec zapłonowych. Stalowe błotniki Bobbera posiadają centralny grzbiet, którego zadaniem jest zwiększenie sztywności i jeszcze lepsze podkreślenie charakterystycznych kształtów. Z kolei obudowy przepustnic oraz stacyjka umieszczona z boku dodatkowo akcentują rodowód motocykli typu bobber.
Triumph Tracker 400 i Thruxton 400 – flat track i café racer z krwi i kości [NOWOŚĆ 2026]
Triumph Bobber Bonneville dostępny jest w kolorach: odważnym i nowoczesnym Interstellar Blue i Sapphire Black, stonowanym i eleganckim Satin Mineral Grey i Satin Sapphire Black oraz klasycznym Jet Black. Producent zadbał również o to, aby każdy właściciel mógł jeszcze bardziej spersonalizować swój motocykl według własnego „widzimisię” – oficjalna linia akcesoriów obejmuje ponad 120 elementów – od efektownych skórzanych siedzeń, przez wysokie kierownice, aż po tylne kierunkowskazy w stylu custom. Motocykl objęty jest dwuletnią gwarancją bez limitu kilometrów oraz interwałem serwisowym wynoszącym 16 000 km. Zasada przy jego tworzeniu była bardzo prosta – jak najwięcej czasu na drodze, a jak najmniej w serwisie. Nowość można już zamawiać w salonach Triumpha, a pierwsze dostawy przewidziane są na styczeń 2026 r.
| SILNIK | |
| Rodzaj | Chłodzony cieczą, 8-zaworowy, SOHC, z czopami wału korbowego przesuniętymi o 270°, rzędowy twin |
| Pojemność | 1200 cm³ |
| Średnica | 97.6 mm |
| Suw | 80.0 mm |
| Stopień sprężania | 10:1 |
| Maksymalna moc | 78 KM (57.5 kW) przy 6 100 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy | 106 Nm przy 4 000 obr./min |
| Układ zasilania | Wielopunktowy sekwencyjny elektroniczny wtrysk paliwa. 2 tryby jazdy (Road, Rain) |
| Układ wydechowy | W systemie 2 w 2, z dwoma tłumikami, ze szczotkowanej stali nierdzewnej |
| Układ napędowy | Łańcuch |
| Sprzęgło | Mokre, wielotarczowe ze sprzęgłem wspomagającym moment obrotowy |
| Skrzynia biegów | 6-biegowa |
| PODWOZIE | |
| Rama | Rura stalowa z kołyskami stalowymi |
| Wahacz | Dwustronny |
| Przednie koło | Obręcze 32-szprychowe, 16 x 2,5 cala |
| Tylne koło | Obręcze 32-szprychowe, 16 x 3,5 cala |
| Przednia opona | 130/90-16 |
| Tylna opona | 150/80-16 |
| Przednie zawieszenie | 47 mm widelec Showa |
| Tylne zawieszenie | KYB Monoshock RSU z łącznikiem i regulacją wstępnego napięcia |
| Przedni hamulec | Podwójne, 310 mm tarcze hamulcowe, 2-tłoczkowe pływające zaciski Brembo,, OCABS |
| Tylny hamulec | Pojedyńcza, 255 mm tarcza hamulcowa, 1-tłoczkowy przesuwny zacisk Nissin, OCABS |
| Przyrządy | Analogowy prędkościomierz z wielofunkcyjnym wyświetlaczem LCD |
| WYMIARY I MASA | |
| Długość | 2225 mm |
| Szerokość kierownicy | 800 mm |
| Wysokość bez lusterek | 1055 mm |
| Wysokość siedzenia | 690 – 700 mm |
| Rozstaw osi | 1500 mm |
| Kąt pochylenia główki ramy | 25.4 ° |
| Wyprzedzenie | 92 mm |
| Pojemność zbiornika paliwa | 14 litrów |
| Masa z płynami | 251 kg |
| SERWIS | |
| Interwał przeglądowy | 16 000km / 12 miesięcy (w zależności od tego, co nastąpi wcześniej) |
| ZUŻYCIE PALIWA I EMISJA | |
| Zużycie paliwa | 4.4 l/100km |
| Emisja CO2 | 102 g/km EURO 5+ Emisje CO2 i zużycie paliwa zmierzono zgodnie z rozporządzeniem 168/2013/EC. Wartości parametrów dotyczących zużycia paliwa pochodzą ze specyficznych warunków testowych i przedstawiono je wyłącznie w celach porównawczych. Mogą one nie odzwierciedlać rzeczywistych wartości uzyskiwanych podczas jazdy. |
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.






