Dowód rejestracyjny: Co grozi za jazdę bez przeglądu rejestracyjnego motoroweru i motocykla

Mały stempelek w dowodzie rejestracyjnym naszego motocykla czy motoroweru, o którym lepiej żebyśmy pamiętali. Co to takiego? To potwierdzenie posiadania aktualnych badań technicznych. Co grozi za jazdę bez aktualnego przeglądu rejestracyjnego?

Jeżeli kupujemy nowy jednoślad możemy zapomnieć o potrzebie wizyty na stacji diagnostycznej przez trzy lata od pierwszej rejestracji. Dopiero po upływie 3 lat musimy pokazać swój pojazd uprawnionemu diagnoście w stacji kontroli pojazdów. Pierwszy przegląd, który nasz pojazd przejdzie pozytywnie ważny jest przez kolejne dwa lata. Następny - już tylko rok.

Jeżeli zostaniemy zatrzymani przez policję i w trakcie kontroli okaże się, że nie posiadamy ważnego przeglądu możemy mieć dwojakie konsekwencje tego zdarzenia.

Motocykl/motorower nie stwarza zagrożenia w ruchu drogowym - jest sprawny technicznie

REKLAMA

SCORPION EXO 520 AIR

Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

Policja zabiera nam nasz dowód rejestracyjny za pokwitowaniem, które ważne jest przez 7 dni i uprawnia nas do dojechania do stacji diagnostycznej na przegląd. Tam po badaniu technicznym otrzymujemy wydruk z komputera, zaświadczenie, ważne przez 30 dni, z którym możemy zgłosić się po odbiór dowodu rejestracyjnego do wydziału komunikacji w naszym urzędzie.

Motocykl/motorower stwarza zagrożenie w ruchu drogowym - jest niesprawny

W takim przypadku policjant ma prawo nie tylko zabrać nam dowód rejestracyjne, ale także zabronić nam kontynuowania jazdy. To wiąże się często z potrzebą transportu pojazdu na lawecie co nie jest tanią przyjemnością.

Michał Brzozowski

Motocyklami jeżdżę od 2000 roku. Choć przez lata pojawiały się kolejne pasje i zainteresowania, to jednak jednoślady z silnikiem zawsze opierały się nowościom i w moim sercu do tej pory mają pierwszeństwo. Obecnie reprezentuję barwy Szybkiej Turystyki (CBR1100XX) na zmianę z Supermoto i Enduro (DRZ450E SM).

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

  1. Pan reaktor jest wybitnie niedouczony. Otóż, jeśli nie mamy przeglądu Policjant może nam dać pokwitowanie DO 7 dni. A to oznacza, że okres ten zależy tylko i wyłącznie od policjanta i może wynosić od 1 do 7 dni. A nie jak pisze ten pismak zawsze na 7 dni, co z kolei oznacza, że warto być miłym dla policjanta. Jeśli pojazd zagraża bezpieczeństwu, co również jest rzeczą ocenną przez policjanta, ten zatrzymuje DR zakaz dalszej jazdy – to się zgadza tylko do tego może być mandat do 1000 zł( do 500 za stan techniczny 97kw w zw. z 66 PRD plus do 500 zł za nie poddanie pojazdu obowiązkowemu badaniu tech. 97 kw. w zw. z 81 PRD)zjazd na lawecie, na lawecie przyjazd i odjazd ze stacji diagnostycznej. A dlaczego odjazd? Bo w polskich przepisach nie ma artykułu który zezwalałby poruszać się po drogach publicznych na „wydruku ze stacji diagnostycznej” przez 30 dni. Art 38 prd określa wyraźnie trzy dokumenty, które trzeba mieć aby móc jeździć. Dowód rejestracyjny, OC i Prawo jazdy. Nie ma zastępników ww. dokumentów. A ludzie to czytają Łosiu doucz się zanim wprowadzisz innych w błąd i narazisz na nieprzyjemności

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button