W Polsce średnia zdawalność egzaminu praktycznego na prawo jazdy wynosi zaledwie 35 procent. Dla porównania w Wielkiej Brytanii to 47 procent a w Niemczech ponad 70. Posłowie problemu doszukują się Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego. Według nich egzaminatorzy specjalnie oblewają kursantów, bo opłaty za egzamin to ich główne źródło dochodu.
Ciąg dalszy poniżej reklamy
Źródło: x-news
[trending]
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.







Ale co z tego, już parę lat temu do tego wniosku doszedł NIK, -WORDy oblewają kursantów tylko dlatego że dzięki temu się utrzymują. Były już pomysły na zmianę finansowania i tutaj jest dość spory paradoks, bo duże WORDy nie chcą zmian, ponieważ więcej kasy ściągają z kursantow. Nota bene z tego co pamiętam to ten artykuł o NIKu też był u Was.
Zawsze oblewali. Egzaminator, który puszczał na egzaminie więcej niż 30% uchodził za łapówkarza.