Motocykle z sezonu 2025, o których nie zapomnimy. W czym zakochali się Wons i Piotrek?

W skrócie
  • Jakie motocykle ekscytowały nas w 2025 roku?
  • Które testy najbardziej zapadły w pamięci Wonsa i Piotra?
  • Oto najciekawsze maszyny mijającego roku!

Mijający rok 2025 był pełen ciekawych nowości i ekscytujących testów, ale jak zawsze są motocykle, które szczególnie się wyróżniały. Dlatego postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu maszyny zajmujące szczególne miejsce w sercach Wonsa i Piotrka. Dla wielu wybór może okazać się zaskakujący. Na liście jest też jeden sprzęt, który spodobał się obu naszym nadwornym testerom. Oto przegląd najbardziej ekscytujących maszyn 2025 roku.

BMW R12 G/S

Ciąg dalszy poniżej reklamy

BMW R12 to następca udanego modelu R nineT, który jest jedynym motocyklem modern classic w ofercie niemieckiego producenta. Jak sama nazwa segmentu wskazuje, łączy ponadczasową stylistykę z nowymi technologiami. Choć wybór wariantów jest całkiem spory, to Wons bezgranicznie zakochał się w modelu R12 G/S. Dwie litery w nazwie nie są tylko ozdobą, choć na pierwszy rzut oka motocykl może wyglądać na taki, który służy bardziej do szpanowania przed kawiarnią niż ostrego upalania w lesie. Nic bardziej mylnego!

Motocykl nawiązuje do produkowanego w latach 80. ubiegłego stulecia turystycznego enduro o oznaczeniu R80 G/S. W momencie premiery był to najmocniejszy tego typu motocykl na świecie. Nowy R12 G/S zachowuje ducha przygody. Ma płaskie, pojedyncze siedzenie, ergonomię umożliwiającą jazdę w wyprostowanej pozycji, regulowane zawieszenie o skoku 210 mm z przodu i 200 mm z tyłu. Prześwit wynosi aż 240 mm, więc niektóre motocykle adventure mogą poczuć się przy nim zawstydzone. Całość jest wprawiana w ruch bokserem o mocy 109 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 115 Nm. Za co Wons pokochał R12 G/S? Tego dowiecie się z poniższego filmu.

CF Moto 800 MT-X

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Kolejna pozycja z listy Wonsa to CF Moto 800 MT-X. Jeżeli ta nazwa nic wam nie mówi, to przypomnijcie sobie wyprawę na targi EICMA 2025. To właśnie tych motocykli użyliśmy, by dostać się do Mediolanu. Dzielnie zniosły wszystkie stawiane przed nimi wyzwania. Wcześniej była również okazja do sprawdzenia motocykla w terenie, gdzie także poradził sobie bez zarzutu. To chiński adventure bez kompleksów, który kosztuje mniej niż 50 tys. zł.

CF Moto przez lata współpracowało z KTM, dlatego mogło czerpać wzorce od najlepszych. Model 800 MT-X jest jednym z owoców współpracy w ramach joint venture. Napędza go dwucylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 799 cm3 i mocy 95 KM. To udoskonalona jednostka znana z KTM 790 Adventure. Miłym dodatkiem jest fabrycznie zamontowany quickshifter. Zawieszenie ma regulację odbicia i dobicia z przodu i z tyłu. W skład pakietu elektroniki wchodzi też Cornering ABS od firmy Bosch, a same hamulce – od J.Juan, które jest częścią koncernu Brembo. Motocykl można zamówić w wersji z siedzeniem na wysokości 870 lub 830 mm.

O tym, że CF Moto 800 MT-X jest godny uwagi może świadczyć chociażby fakt, że nakręciliśmy o nim nie jeden, a trzy filmy!

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Kove 450 Rally

Marka Kove szturmem wdarła się nie tylko na polski rynek, ale również na naszą listę. Choć musi mieć motocykle typowo szosowe, bo jakoś trzeba zarabiać na życie, to główny nacisk położono na motocykle służące do jazdy w terenie. Jednym z nich jest Kove 450 Rally. Już sam dopisek „Rally” wskazuje, że to nie jest zabawa. Polski importer reklamuje go jako doskonały wybór dla tych, którzy pragną autentycznej przygody bez kompromisów.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Co mamy na papierze? Sercem 450 Rally jest jednocylindrowiec o pojemności 449 cm3, który generuje maksymalną moc 42 KM. To dobra informacja dla posiadaczy prawa jazdy kat. A2. Maksymalny moment obrotowy wynosi 35 Nm. Z przodu mamy zawieszenie upside-down z regulacją. Podobnie jak w CF Moto producent oferuje motocykl w dwóch rozmiarach – z siedziskiem na wysokości 910 i 960 mm. Prześwit wynosi odpowiednio 270 i 310 mm. Dlaczego Wons określił ten motocykl mianem dakarówki dla cywila? Odpowiedź znajdziecie w poniższych filmach.

Triumph Tiger Sport 800

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Pierwszym motocyklem, który wymienił Piotr, kiedy zapytałem go o najlepsze testy 2025 roku był Triumph Tiger Sport 800. To motocykl wpisujący się w trend na projektowanie maszyn typu crossover, które mają sprawdzić się zarówno podczas załatwiania codziennych spraw na mieście, jak również w długiej podróży po krętych, asfaltowych drogach. Łączy neutralną pozycję ze sportowym charakterem marki.

Tiger Sport 800 ma trzycylindrowy silnik o pojemności 798 cm3, który generuje moc 115 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 84 Nm. Dzięki przepustnicy ride-by-wire kierujący ma do dyspozycji trzy tryby jazdy – Rain, Road i Sport. Zawieszenie jest jednym z najbardziej zaawansowanych w swojej kategorii, oferując regulację tłumienia odbicia z przodu oraz tłumienia odbicia i napięcia wstępnego z tyłu. Kierowca jest wspomagany przez ABS z funkcją działania w zakrętach. Spore udogodnienie stanowi również wyświetlacz z modułem Bluetooth. Czy wspominaliśmy już, że w standardzie jest quickshifter?

Co takiego ma w sobie Tiger Sport 800, że Piotr całkowicie się w nim zatracił? Tego dowiecie się z testu.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Zontes 368G

Teraz mamy dla was nieoczekiwany zwrot akcji w postaci maksi skutera. W Polsce skutery z silnikami o dużej pojemności nadal nie cieszą się należnym szacunkiem, a to wielki błąd. Łączą ponadprzeciętny komfort z dynamiką i praktycznością, której w normalnym motocyklu nie osiągnięcie bez montażu dodatkowych akcesoriów bagażowych. Zontes jest mocny w skutery, więc nikogo nie powinien dziwić fakt, że wybór padł właśnie na ten model.

Co oferuje Zontes 368G? Mamy tu jednocylindrowy silnik o pojemności 367,6 cm3, który generuje moc 38,8 KM, a przy tym apetyt na paliwo wynosi nieco ponad 2 litry na 100 km. Ergonomia została zaprojektowana tak, by kierowca miał wygodną, wyprostowaną pozycję. Trzon układanki stanowi kanapa umieszczona na wysokości 790 mm. Miłym akcentem jest fakt, że skuter jest fabrycznie wyposażony w gmole. Do tego jest zawieszenie o zwiększonym skoku i opony przygotowane do jazdy po szutrze, co sprawia, że Zontes 368G jest gotowy na każdą przygodę.

Dlaczego Piotr polubił się z Zontesem 368G? Obejrzyjcie poniższy film, by poznać odpowiedź na to pytanie.

Suzuki DR-Z4S

Czas na prawdziwego czarnego konia gonitwy, a jest nim Suzuki DR-Z4S, który znalazł się zarówno na liście Wonsa, jak i Piotra. Model DR-Z powrócił po latach nieobecności w dwóch wersjach – S oraz SM. Ta pierwsza to motocykl typu enduro, a druga – supermoto. To duchowi i technologiczni następcy DR-Z400S i DR-Z400SM. Użytkownicy polubili pierwowzór za precyzję prowadzenia, osiągi oraz trwałość. To połączenie typowe dla japońskich producentów. Jak widać producent odrobił zadanie domowe i nowe DR-Z również zachwyca.

Podstawę konstrukcji stanowi zaprojektowana od podstaw stalowa rama, która ma zapewnić stabilność i pewność prowadzenia, a także amortyzuje wstrząsy. Silnik o pojemności 398 cm3 ma przepustnicę ride-by-wire i trzy tryby pracy. Maksymalna moc jednostki wynosi 38 KM, a maksymalny moment obrotowy to 37 Nm. Pakiet elektroniki obejmuje m.in. kontrolę trakcji z trybem Gravel i możliwością całkowitego wyłączenia wspomagania. Tryb oznaczony literą G umożliwia delikatny poślizg kół dla lepszej kontroli na nieutwardzonych drogach.

Z naszych filmów dowiecie się, dlaczego Wons i Piotr dali się porwać konstrukcji, która może biznesowo wydaje się nie mieć większego sensu, ale pomimo tego była bardzo potrzebna.

Podsumowanie

Jak widzicie, na listach Wonsa i Piotra rządzą motocykle, którymi w każdej chwili można wyruszyć w podróż życia, a do tego każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu sprawdzi się w codziennym użytkowaniu w ruchu miejskim. To był bardzo ekscytujący 2025 rok. Dziękujemy producentom motocykli za to, że nie ustają w dostarczaniu nam niezapomnianych emocji i mocnych wrażeń.

Przeczytaj również:

Najważniejsze wydarzenia w motocyklowym świecie w 2025 roku. Czy niczego nie przegapiłeś?


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button