Utrata prawa jazdy za jazdę na jednym kole. Nowe przepisy dla motocyklistów

Jaki mandat grozi za jazdę na jednym kole w 2026 roku?

W gąszczu co rusz wprowadzanych nowelizacji w przepisach ruchu drogowego ciężko się odnaleźć, dlatego systematycznie piszemy dla Was o wszystkich zmianach. Już niebawem drastycznie wzrosną kary za wheelie. Jaka kara grozi motocyklistom za jazdę na jednym kole w 2026 roku?

Na drogach ma być bezpieczniej, a pomóc w tym mają systematycznie zaostrzane przepisy ruchu drogowego, które niejako mają działać zapobiegawczo, czyli skutecznie odstraszać kierowców od ich łamania poprzez wysokie kary. W tym roku wprowadzono już jedną rewolucję, która weszła w życie 3 marca 2026 roku – mowa o utracie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Ponadto o uprawnienia kat. B mogą ubiegać się osoby, które ukończyły 17. rok życia. To jednak nadal nie koniec nowości, bo ustawodawca wprowadził również bardzo istotne zmiany skierowane głównie do fanów driftu, jednakże ich zapisy bezpośrednio dotyczą także motocyklistów.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Kolejny pakiet zmian w przepisach zacznie obowiązywać 30 marca. Na mocy tej nowelizacji pojawi się definicja nielegalnego wyścigu oraz driftu, który obejmuje również popularną jazdę na jednym kole. Warto dokładnie poznać przepisy, bo za te wykroczenia funkcjonariusz nie zakończy interwencji na symbolicznym mandacie karnym, a nałoży dotkliwą karę finansową, zatrzyma prawo jazdy, a w skrajnych przypadkach sprawa może zakończyć się nawet przepadkiem jednośladu.

Najważniejsze informacje:

  1. Szykuje się kolejna zmiana przepisów. Zmienią się kary za wheelie i nielegalne wyścigi.
  2. Od 30 marca rosną kary za jazdę na jednym kole. Mandat to nie wszystko, bo możesz stracić prawo jazdy.
  3. Czym jest wheelie i nielegalne wyścigi? Nowe definicje w przepisach.

Przeczytaj koniecznie:

Kalendarz zlotów motocyklowych 2026 – najlepsze imprezy i zloty motocyklowe w Polsce! [TERMINY, DATY, CENY, INFORMACJE, PORADY]

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Jaki mandat za jazdę na jednym kole grozi w 2026 roku?

Jedną z nowości jest brzmienie art. 86c kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym zabronione jest driftowanie samochodem, ale także wheelie, czyli jazda na jednym kole na motocyklu, co potwierdza druga część definicji – „[…] lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu”. Mowa o sytuacji, gdy koło w pojeździe – a dokładniej w motocyklu – traci kontakt z podłożem. Kara grozić będzie zatem zarówno za wheelie, jak i stoppie, czyli jazdę na przednim kole, co niektórzy motocykliści wykonują chociażby dojeżdżając do sygnalizatora wyświetlającego sygnał czerwony.

Za jazdę na tylnym lub przednim kole na motocyklu grozić będzie mandat w wysokości co najmniej 1500 zł, a dodatkowo kierowcy zostanie zatrzymane prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli jednak manewry te doprowadzą do sytuacji niebezpiecznej i stworzą zagrożenie w ruchu drogowym, to minimalna kwota kary wzrasta do 2500 zł.

Jaki mandat grozi za nielegalne wyścigi w 2026 roku?

Wśród zmian znalazło się również wprowadzenie definicji wyjaśniającej, czym jest nielegalny wyścig – to rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, którzy zamierzają pokonać określony odcinek drogi w jak najkrótszym czasie, naruszając przy tym zasady bezpieczeństwa. Wyjątkowo trzeba więc mieć się na baczności nawet podczas z pozoru błahych startów spod świateł, bo policjanci nie będą mieli litości. Przewidziane kary za wyścig jasno pokazują, że rządzący mają absolutnie dość piratów drogowych. Surowo karani będą nie tylko kierowcy pojazdów, ale także uczestnicy takich wydarzeń – w przypadku kierujących mowa o karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a kara wzrasta nawet do 10 lat, jeżeli w wyniku wyścigu dojdzie do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci. Co więcej, kara do 3 lat więzienia grozi również za organizowanie takich wyścigów.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Ile może być motocykli na spotkaniu? Jaki mandat grozi za nielegalne spotkanie w 2026 roku?

Kolejną zmianą jest konieczność zgłaszania każdego spotkania, w którym uczestniczy więcej niż 10 pojazdów. Już podczas pierwszych informacji na temat wprowadzenia tych przepisów – które obowiązują od 29 stycznia – motocykliści nie kryli swoich wątpliwości, ponieważ nieodłączną częścią jazdy jednośladem jest podróżowanie w grupach czy różnego rodzaju spotkania z innymi entuzjastami, chociażby na stacjach paliw. Na mocy nowelizacji każde spotkanie, w którym udział weźmie co najmniej 10 pojazdów, musi zostać zgłoszone do urzędu gminy. Organizatorowi takiego wydarzenia grozi mandat w wysokości co najmniej 2000 zł, natomiast na uczestników może zostać nałożona kara od 20 do nawet 5000 zł.

To będzie wyjątkowy sezon na motocyklu. Zmiany dla motocyklistów w 2026 roku

Czy sezon motocyklowy 2026 będzie inny? Śmiało można twierdzić, że tak, bo nie ma dwóch takich samych lat, jednak w przypadku tego sezonu z pewnością trzeba będzie być znacznie bardziej ostrożnym. Dla tych fanów dwóch kółek, którzy trzymają się przepisów i cenią sobie bezpieczeństwo na drodze, zmiany te będą niemalże nieodczuwalne, natomiast osoby, które mają sporo za uszami, mogą odczuć je bardzo dotkliwie. Spontaniczne spotkania na stacjach paliw, jazda na jednym kole spod świateł czy próby sprawdzenia się z innym kierowcą samochodu lub motocykla będą wiązały się z wysokimi mandatami. Aby nie zakończyć sezonu przedwcześnie i nie pożegnać się z prawem jazdy na trzy miesiące, warto dokładnie zapoznać się z przepisami i stosować się do nich. Dzięki temu nie narazimy się na wysokie kary finansowe i utratę uprawnień, a przy okazji przyczynimy się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button