- Najtańsze enduro z papierem do nauki jazdy w terenie
- JML EN250i posiada homologację drogową
- Jak jeździ JML EN250i? Wons testuje [WIDEO]
Jazda w terenie, trasy RATs i TET stają się coraz bardziej popularne, a rzesze motocyklistów przenoszą się z asfaltowych dróg na bezdroża. W internecie mnożą się pytania jaki model na początek wybrać, aby nauczyć się jazdy w off-roadzie, ale przy tym nadal móc wyjechać na publiczne drogi. JML EN250i to przełomowy motocykl chińskiej produkcji posiadający wszystkie cechy, dzięki którym może namieszać i podbić europejski rynek.
Motocykliści mają już dość niedzielnych przejażdżek wokół komina po asfaltowych drogach i coraz częściej decydują się na kupno motocykla do trenowania jazdy torowej lub modelu, którym będą mogli odważnie przemierzać bliższe i dalsze bezdroża. Zdecydowana większość nie chce jednak na dobre zrezygnować z jazdy po publicznych drogach, dlatego szuka drugiego motocykla, który byłby idealnym uzupełnieniem garażu pozwalającym na taplanie się w błocie. O ile chińscy producenci zaczęli zalewać nas już najróżniejszymi propozycjami niemal w każdym segmencie i klasie pojemnościowej, to nadal na rynku zauważalna była luka – brakowało lekkiego i przede wszystkim taniego enduro na start, które posiadałoby homologację drogową.
Musieliśmy zbyt długo czekać, aby któryś z producentów z Państwa Środka zauważył potencjał właśnie w tym segmencie. JML to dynamicznie rozwijająca się marka motocykli, która założona została w ubiegłym roku jako firma-córka Moto-ARS, czyli przedsiębiorstwa działającego na rynku nieprzerwanie od 2007 r. To wielokrotnie nagradzany importer i dystrybutor marek takich jak Acerbis, Cycra, Rose Mouse, ODI czy NAI. Debiutuje jednak w bardzo głośnym stylu, ponieważ model EN250i Enduro jest niemalże idealną propozycją dla polskich motocyklistów za sprawą homologacji Euro 5+.
Najważniejsze informacje:
- Lekkie enduro z homologacją do nauki jazdy w terenie? JML EN250i ma realną szansę podbić polski rynek.
- To najlepsza propozycja dla początkujących, która zaskakuje nie tylko ceną.
- JML EN250i posiada homologację drogową.
Jak jeździ JML EN250i? Koniecznie obejrzyj:
JML EN250i – motocykl enduro skrojony na miarę polskich motocyklistów
Nie wszyscy fani dwóch kółek, którzy rozpoczynają swoją przygodę w terenie, rozmyślają nad zakupem drugiego modelu wyposażonego w najlepsze i najdroższe podzespoły. Zdecydowana większość szuka alternatywy w atrakcyjnej cenie, która pozwoli im na zjazdy z asfaltowych dróg oraz stawianie pierwszych kroków na bezdrożach. Kluczem do sukcesu jest jednak homologacja dopuszczająca do ruchu po publicznych drogach – dla wielu to najważniejszy wyznacznik, który przede wszystkim pozwala na pewnego rodzaju wolność oraz możliwość dojazdu do tras TET czy RATs na kołach.

JML EN250i to niebywale kusząca propozycja. Za sprawą homologacji Euro 5+ model ten spełnia aktualne normy emisji spalin i dopuszczony jest do ruchu na podstawie prawa jazdy kategorii A lub A2. To jednak nie koniec jego zalet, bo te rosną wraz z bliższym zapoznaniem się z danymi technicznymi.
Nowoczesny silnik z elektronicznym wtryskiem paliwa. Zapomnij o gaźniku
EN250i napędzany jest jednocylindrowym silnikiem chłodzonym powietrzem o pojemności 249 cm3, który generuje moc 19 KM. Nie jest to w żadnym stopniu rewolucyjna jednostka, ponieważ niemal bliźniacze konstrukcje montowane są w modelach konkurencyjnych producentów z Chin. Należy jednak zaznaczyć, że aby spełnić normy Euro 5+ niezbędne było wyposażenie motocykla w dyfuzor z wbudowanym katalizatorem, którego zadaniem jest ograniczenie emisji spalin i spełnienie najnowszych norm środowiskowych. Producent podkreśla, że jego konstrukcja zapewnia optymalny przepływ spalin, wspiera płynną pracę silnika i zachowuje wysoki poziom osiągów w pełnym zakresie obrotów.

Dodatkową zaletą jest wtrysk paliwa EFI, który gwarantuje bardzo przyjemną reakcję na ruch manetki gazu, mniejsze spalanie i stabilną pracę silnika w każdych warunkach. Zapomnijcie o problematycznym gaźniku – w przypadku EN250i wystarczy jedynie wcisnąć przycisk startera, aby cieszyć się jazdą.
Stabilny kręgosłup to podstawa. JML EN250i
Kręgosłupem tego modelu jest stalowa rama pokryta powłoką antykorozyjną metodą kataforezy, która chroni przed rdzą nawet w trudno dostępnych miejscach. Co więcej, całość wykończona jest dwuwarstwowym trwałym lakierem, który zgodnie z zaleceniami producenta ma gwarantować jej długowieczność i odporność przed atakiem korozji. Z pewnością nikt nie kupi tego motocykla po to, aby stał w salonie, więc ochrona przed warunkami atmosferycznymi, błotem, piachem i wilgocią jest kluczowa, aby JML EN250i był motocyklem nie na sezon, a długie lata.

Tylne zawieszenie o długości 385 mm jest regulowane, dzięki czemu możemy je w pewnym stopniu dopasować do indywidualnych preferencji, nawierzchni, stylu jazdy czy wagi kierowcy. Z kolei z przodu znajdują się widelce typu upside-down o średnicy 41 mm z możliwością regulacji odbicia i dobicia. Cieszy natomiast fakt, że motocykl posiada przewody hamulcowe w stalowym oplocie zarówno z przodu, jak i z tyłu, co zapewnia precyzyjne dozowanie siły hamowania nawet w ekstremalnie trudnych warunkach.
Obręcze zostały wykonane ze stopu aluminium serii 6000, który stosowany jest w motocyklach najwyższej klasy ze względu na doskonałą odporność na odkształcenia i uderzenia. Piasty są z lekkiego aluminium, dzięki czemu udało się zredukować masę nieresorowaną i poprawić właściwości jezdne. Aluminiowa kierownica ze stopu 6061 typu fatbar ma jeszcze większą sztywność i odporność na ugięcia, dzięki czemu nie pokrzywimy jej przy skokach czy pierwszych glebach.
Przyglądając się temu motocyklowi można pomylić się co do samej ceny. Przede wszystkim sama homologacja drogowa jest już sporym wydatkiem dla producenta. W przypadku tego modelu mówimy również o owiewkach wykonanych z wytrzymałego tworzywa polipropylenowego, takiego samego jak w japońskich i europejskich motocyklach klasy premium, które odporne są na uderzenia i wygięcia. Dodatkowo zarówno z przodu, jak i z tyłu JML zastosował oświetlenie typu LED, a na liście podstawowego wyposażenia znajdziemy również osłony kierownicy, czyli barpady, sety z wyraźnym bieżnikiem, manetki typu Lock-On, donuty marki Acerbis czy dźwignię zmiany biegów wykonaną z aluminium anodowanego.

OBD i nieco elektroniki. Nie uwierzysz ile kosztuje JML EN250i
Wszystkie najważniejsze informacje wyświetlane są na cyfrowym ekranie, na którym znajduje się prędkościomierz, przebieg, obrotomierz, ładowanie oraz wskaźnik biegów. Największym minusem jest natomiast brak wskaźnika poziomu paliwa oraz jakiejkolwiek kontroli, która informowałaby o osiągnięciu rezerwy. Zastanawiający jest fakt, że to efekt błędu w procesie homologacyjnym Euro 5+, przez który wykluczono te elementy z listy wyposażenia. Wiadomo jednak, że producent jest świadomy braku tych wskazań i aktualnie pracuje nad wprowadzeniem akcesoryjnych rozwiązań umożliwiających kontrolę rezerwy paliwa. Zbiornik paliwa pomieści 8,5 l.
Wiem, w przypadku niektórych podzespołów może brakować wam logo jednego ze znanych i wiodących producentów, ale nie o to tutaj chodzi. To motocykl w zupełnie innym przedziale cenowym, którego zadaniem jest przyjazne wprowadzenie adepta w świat jazdy w terenie. Nie zmienia to jednak faktu, że EN250i nie jest modelem wyłącznie zarezerwowanym dla początkujących, bo wiele frajdy sprawi również riderom znacznie bardziej doświadczonym.

JML EN250i wkracza do zupełnie nowego segmentu, w którym zaczyna rozdawać karty. Owszem, na rynku znajdziemy kilka bardzo podobnych propozycji chińskich producentów z niemalże identyczną jednostką napędową, jednakże na próżno szukać wśród nich możliwości zarejestrowania motocykla oraz jazdy po publicznych drogach. Ten model to natomiast brama do świata tras TET i RATs, a także pierwszych wyjazdów na off-roadowe tory, która kompletnie nie zrujnuje waszego domowego budżetu, bo JML EN250i w podstawowej wersji kosztuje zaledwie 14 999 zł. W tej cenie otrzymujemy kawał dobrego motocykla, którego przede wszystkim nie będziemy musieli za każdym razem wozić na przyczepce lub na pace busa – a to jest niebywała zaleta.
JML EN250i dane techniczne:
| Podwozie | |
| Model | JML EN250i |
| Rama | Rama stalowa pokryta powłoką antykorozyjną metodą kataforezy |
| Rozstaw osi | 1385 mm |
| Maksymalna długość | 2130 mm |
| Wysokość siedzenia | 960 mm |
| Maksymalna szerokość | 8200 mm |
| Maksymalna wysokość | 1260 mm |
| Prześwit | 330 mm |
| Masa całkowita | 119 kg |
| Opona przednia | 80/100-21 |
| Opona tylna | 120/90-18 |
| Pojemność zbiornika paliwa | 8,5 L |
| Rodzaj hamulców | Tarczowe |
| Długość przedniego widelca | 880 mm |
| Długość tylnego amortyzatora | 395 mm |
| Silnik | |
| Typ silnika | Jednocylindrowy |
| Chłodzenie | Powietrzem |
| Pojemność skokowa | 249,9 cc |
| Średnica cylindra x skok tłoka | 72 x 61.4 mm |
| Stopień sprężania | 9.2 : 1 |
| Maksymalna moc | 14 kW/r 6000 rpm |
| Rodzaj zapłonu / typ świecy | CDI / NGK DR8EA |
| Metoda uruchamiania | Elektryczny (starter), nożny (kopka) |
| Luz zaworu ssącego | 0,07 mm |
| Luz zaworu wydechowego | 0,08 mm |
| System zasilania silnika | Wtrysk paliwa |
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
![Najtańszy sposób na off-road, TET i RATs. JML EN250i PRO z homologacją [WIDEO]](https://www.jednoslad.pl/wp-content/uploads/2025/10/maxresdefault-7.jpg)






Szkoda, ze nie sprawdziliście./ nie podajecie, ze moto do tet czy tez turystyki czyli ten jml wymaga w instrukcji wymiany tłoka co 3200km. Oleju co 500km. Rozrząd co 2800km a pełen serwis zawieszenia co 1400km. Bez tego to nawet gwarancji nie będziecie mieli.