Iannone triumfuje w Mugello. Włoski weekend pełen emocji, czyli FIM Harley-Davidson Bagger World Cup

Informacja prasowa

BORGO SAN LORENZO, Włochy (30 maja 2026 r.) – Druga runda FIM Harley-Davidson Bagger World Cup dostarczyła kolejnej porcji emocji w inauguracyjnym sezonie mistrzostw. Widowiskowa walka na torze, zwroty akcji i gorący doping włoskich kibiców sprawiły, że Mugello stało się areną niezapomnianego weekendu wyścigowego towarzyszącego Grand Prix Włoch MotoGP™.

Piątkowa sesja kwalifikacyjna należała do Erica Granado (Joe Rascal Racing), który uzyskał czas 1:56,704. Brazylijczyk nie tylko wywalczył pierwsze miejsce na starcie, ale również ustanowił nowy rekord okrążenia toru Mugello w historii FIM Harley-Davidson Bagger World Cup. Drugie miejsce zajął jego zespołowy kolega Archie McDonald, a trzecim okazał się debiutujący w serii Andrea Iannone. McDonald stracił do lidera 0,323 sekundy, natomiast Iannone był wolniejszy o zaledwie 0,547 sekundy. Włoch od razu pokazał, że będzie liczył się w walce o czołowe pozycje, mimo że był to jego pierwszy weekend na wyścigowym Harleyu-Davidsonie Road Glide, a na tor Mugello przyjechał z bardzo niewielkim doświadczeniem zdobytym wcześniej na tym motocyklu.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Wyścig 1: Gutiérrez ponownie na szczycie

Sobotni wyścig otwierający weekend upłynął pod znakiem zaciętej walki pomiędzy Oscarem Gutiérrezem (Niti Racing), Ericiem Granado i Archiem McDonaldem. Trójka zawodników wielokrotnie wymieniała się pozycjami, dostarczając kibicom emocji przez cały wyścig.

W końcowej fazie rywalizacji górą okazał się Gutiérrez, który dzięki przemyślanej i dobrze rozegranej jeździe sięgnął po swoje drugie zwycięstwo w sezonie. Granado finiszował na drugim miejscu, a McDonald uzupełnił podium, zajmując trzecią lokatę.

Debiutujący w mistrzostwach Andrea Iannone od samego początku prezentował tempo pozwalające walczyć w ścisłej czołówce i przez znaczną część wyścigu pozostawał w grze o miejsce na podium. Ostatecznie jednak dwie kary przejazdu przez wydłużoną pętlę (Long Lap) zepchnęły Włocha na czwarte miejsce, mimo bardzo konkurencyjnego występu.

Wyścig 2: Pierwsze zwycięstwo Iannone

Jeśli pierwszy wyścig dostarczył wielu emocji, drugi podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej. Gutiérrez, Granado, McDonald i Iannone szybko utworzyli czołową grupę, a już od pierwszych okrążeń kibice mogli oglądać widowiskową walkę pełną wyprzedzeń i nieustannych zmian pozycji.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Losy wyścigu zmieniły się diametralnie, gdy walczący w czołówce Gutiérrez zaliczył upadek. W efekcie walka o zwycięstwo rozstrzygnęła się pomiędzy Ericiem Granado a Andreą Iannone. Brazylijczyk i Włoch wielokrotnie zamieniali się pozycjami, zanim ostatecznie górą okazał się Iannone. Przekraczając linię mety jako pierwszy, odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w FIM Harley-Davidson Bagger World Cup już w zaledwie drugim starcie w tej kategorii. Granado finiszował tuż za nim na drugim miejscu, natomiast McDonald uzupełnił podium po tym, jak w końcowej fazie wyścigu stracił kontakt z prowadzącą dwójką zawodników.

Na uwagę zasługuje również występ Filippo Rovelliego (ParkinGO Team), który ukończył drugi wyścig na czwartej pozycji, notując tym samym swój najlepszy rezultat podczas całego weekendu.

Iannone zapisał na swoim koncie także najszybsze okrążenie drugiego wyścigu. Włoch uzyskał czas 1:56,804, potwierdzając wysoką formę podczas swojego debiutanckiego weekendu w serii.

Imponujące były również osiągi wyścigowych Harleyów-Davidsonów. Najwyższą prędkość całego weekendu osiągnął Eric Granado, który podczas pierwszego wyścigu rozpędził swój motocykl do 283,4 km/h na słynnej prostej startowej toru Mugello.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Najlepszym zawodnikiem zespołu Saddlemen Race Development był Jake Lewis. Amerykanin dwukrotnie finiszował na szóstym miejscu, dzięki czemu utrzymał czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

Jeffrey Schuessler – Director of Global Racing Programs, Harley-Davidson

Austin pokazało potencjał tych mistrzostw, a Mugello tylko go potwierdziło. Obejrzeliśmy dwa niezwykle emocjonujące wyścigi, pełne wyprzedzeń i walki od startu aż do mety. Zawodnicy nie odpuszczali ani na chwilę, wykorzystując możliwości swoich motocykli do maksimum. Poziom rywalizacji stale rośnie i właśnie taki cel przyświecał nam przy tworzeniu Bagger World Cup.

Pojawienie się Andrei Iannone dodało dodatkowych emocji do już bardzo mocnej stawki, jednak najbardziej zaimponował mi poziom sportowej rywalizacji w całym polu startowym. Na torze spotkali się zawodnicy z różnych krajów, reprezentujący odmienne doświadczenia i style jazdy, a każdy z nich potrafił znaleźć własny styl na szybkie pokonywanie kolejnych okrążeń. Efektem były znakomite pojedynki, które dostarczyły kibicom wielu emocji.

Nie mniej ważna była atmosfera wokół samych zawodów. Tysiące kibiców stały się częścią emocji, które budujemy wokół tych mistrzostw. Harley-Davidson Village, otwarte garaże, możliwość spotkania zawodników oraz same wyścigi tworzą wyjątkowy klimat. I właśnie to wyróżnia Bagger World Cup.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Oscar Gutiérrez – Niti Racing. Zwycięzca pierwszego wyścigu

Zwycięstwo w pierwszym wyścigu jest dla mnie jeszcze bardziej wyjątkowe niż to odniesione w Austin, ponieważ Mugello zawsze było dla mnie wymagającym torem. Wczoraj nie czułem się najlepiej z powodu alergii i niewielkiej ilości snu, ale wiedzieliśmy, że mamy tempo pozwalające walczyć w czołówce.

Skupiłem się na mądrej jeździe, obserwowaniu rywali i czekaniu na odpowiedni moment do ataku. Na ostatnim okrążeniu wyprzedziłem Erica i udało mi się sięgnąć po zwycięstwo.

Przed drugim wyścigiem miałem już inny plan. Chciałem szybko wyjść na prowadzenie i spróbować zbudować przewagę, ale zbyt optymistycznie oceniłem swój manewr i straciłem przyczepność przedniego koła. To był mój błąd.

Pozytywne jest jednak to, że udało mi się ukończyć wyścig i zdobyć cenne punkty do klasyfikacji mistrzostw. Dziś wyciągnęliśmy ważną lekcję, a teraz skupiamy się na Assen – torze, który bardzo lubię – i jesteśmy gotowi ponownie walczyć o zwycięstwo.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Andrea Iannone – Niti Racing. Zwycięzca drugiego wyścigu

Powrót do ścigania jest zawsze czymś wyjątkowym, ale możliwość zrobienia tego tutaj, na Mugello, i wspólnie z Harley-Davidsonem sprawiła, że było to jeszcze bardziej niezwykłe doświadczenie. Naprawdę czerpałem z tego ogromną przyjemność. Kiedy ma się w sobie taką pasję, trudno trzymać się od niej z daleka, dlatego jestem bardzo wdzięczny za tę szansę i za wszystko, czego wspólnie doświadczamy.

Najbardziej zaskoczyły mnie wrażenia z jazdy tym motocyklem. Gdy wyjeżdżasz nim na tor, odkrywasz prawdziwą maszynę wyścigową. Potrafi osiągać imponujące czasy okrążeń, bardzo dobrze się prowadzi, a przede wszystkim daje ogromną frajdę z jazdy.

Do wyścigów nie podchodziłem z konkretną strategią. Zawsze byłem zawodnikiem kierującym się instynktem i własnymi odczuciami. Wierzę, że kiedy podejmuje się decyzje zgodnie z tym, co podpowiada serce, rzadko okazują się one błędne. Poziom rywalizacji jest bardzo wysoki, wszyscy są szybcy, a różnice między zawodnikami niewielkie. Moim celem jest nadal czerpać z tego radość, rozwijać się i być konkurencyjnym za każdym razem, gdy wsiadam na motocykl.

Klasyfikacja mistrzostw po rundzie we Włoszech

Liderem mistrzostw pozostaje Archie McDonald z dorobkiem 73 punktów. Tuż za nim znajduje się Eric Granado (70 pkt), a trzecie miejsce zajmuje Oscar Gutiérrez (64 pkt). Dzięki zwycięstwu w Mugello Andrea Iannone awansował na siódmą pozycję z 38 punktami.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Czołówka klasyfikacji:
Archie McDonald – 73 pkt
Eric Granado – 70 pkt
Oscar Gutiérrez – 64 pkt
Jake Lewis – 53 pkt
Filippo Rovelli – 51 pkt
Cory West – 39 pkt
Andrea Iannone – 38 pkt

Kolejna runda FIM Harley-Davidson Bagger World Cup odbędzie się w dniach 26–28 czerwca na legendarnym torze TT Circuit Assen w Holandii.


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button