Nie tylko złamał przepisy, ale i głupio dał się złapać. Wpadka na oczach policjantów!

Nawet przepisy trzeba umieć łamać. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do piratów drogowych. Ciągle jednak zadziwia nas ich głupota i bezmyślność. Bo niektórzy, to nawet złamać przepisów porządnie nie umieją - a co dopiero jeździć zgodnie z nimi?

Czasami patrząc na wyczyny niektórych kierowców po prostu opadają ręce. Mało kogo dziwi już fakt, że wielu z nich jeździ niebezpiecznie i za nic ma przepisy. Ciągle jednak nie brakuje i takich, którzy dosłownie sami pchają się w ręce policjantów. Tak było i tym razem. Policja we Wrocławiu zatrzymała kierowcę, który w kilka sekund złamał kilka poważnych przepisów. Po pierwsze nie zastosował się do sygnalizacji i przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Po drugie zignorował podwójną linię ciągłą, a po trzecie przejście dla pieszych. Jakby tego było mało - wszystko to tuż przed maską oznakowanego radiowozu.

Kierujący został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych. Na jego konto wpłynęły też 22 punkty karne.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button