Aktualnie czytasz:
Samodzielna nauka jazdy jednośladem: Pierwsze kroki na skuterze
11

Według obserwacji Skuterowo.com do największej ilości incydentów dochodzi podczas pierwszych kilometrów od pierwszego kontaktu ze skuterem. Radzimy jak uniknąć niemiłych niespodzianek.
Jazda na skuterze niczym nie różni się od prowadzenia roweru„. Takie opinie można usłyszeć wśród kupujących swój pierwszy jednoślad z napędem silnikowym. Bzdura. Masa, moc, inne wyważenie sprawia, że opanowanie skutera przez niedoświadczonego jest trudne. To nie rower, że w razie upadku rozbijesz sobie co najwyżej kolano i łokieć.”Szlif” maszyną powyżej 80 kg kończy się zazwyczaj dużo cięższymi konsekwencjami i stratami materialnymi.

Zbytnie poczucie pewności często kończy się poważnymi urazami

Dlaczego młodzi stażem kierowcy powodują tyle wypadków i tak często zaliczają wywrotki? To wynika właśnie z przekonania, że to nic trudnego. Odkręcasz gaz i jedziesz! Problemy pojawiają się na pierwszym zakręcie, gdzie wjedzie się w piasek, wodę, albo drogę nieutwardzoną i używa się przedniego hamulca. Siła odśrodkowa momentalnie powoduje wypadnięcie z trasy i szlif przez kilkadziesiąt metrów. Każdy z nas przed pierwszą przejażdżką musi pamiętać o absolutnie podstawowych zasadach i pokornie się im podporządkować.
1. Zero brawury, przez pierwsze kilometry nie masz wyrobionych dobrych nawyków i na dobrą sprawę sam nie wiesz jak zareagujesz w kryzysowej sytuacji. Przykładowo odruchowo zaczniesz na mokrym zakręcie hamować wyłącznie przednim hamulcem. Często zdarza się, że ludzie przyzwyczajeni do roweru nie mają świadomości odwrotnego działania tego systemu w skuterze. Później się najnormalniej w świecie zapominają.
2. Naucz się patrzyć w lusterka i pamiętaj o „martwym polu”. Wielu początkujących skuterzystów nim będzie wiedziało jak się nimi posługiwać już wyjedzie na drogi publiczne o dużym natężeniu ruchu. Dodatkowo same lusterka często nie wystarczają. Ruszaj głową i to dosłownie.
3. Do nauki jazdy i oswajania się ze sprzętem zawsze wybieraj drogi niepubliczne, wewnętrzne, bądź o małym natężeniu ruchu. Przećwicz w takich miejscach awaryjne hamowanie, wychyły, możliwości swoje i skutera.
4. Naucz się pokory. Nie udawaj mistrza kierownicy. Zuchwałość jest jedną z najczęstszych przyczyn upadków i/lub wypadków. Lepiej, aby się śmiano z Twojej roztropności, niż ze zniszczonego sprzętu.

 
Czytaj
REKLAMA

Junak 126 teraz za 279,95 zł miesięcznie

Wybierając nowego Junaka 126 możesz skorzystać z promocyjnego finansowania RSSO 0% bez ukrytych kosztów i wpłaty własnej. Już za 279,95 zł miesięcznie (20 rat 0%) możesz wyjechać z salonu nowym motocyklem Junak 126!

Czując niepewność, zjedź na bok i przemyśl następny manewr

5. Jeśli na nie masz doświadczenia w prowadzeniu po drogach publicznych, a Twój pojazd nie wymaga prawa jazdy koniecznie przypomnij sobie podstawowe przepisy. Często, zwłaszcza młodzi skuterzyści przekonują się o swoich brakach w sytuacji podbramkowej. Pokornie dokształć się, a nikt już nie będzie za Tobą trąbić. Tym sposobem będziesz też walczyć ze stereotypem dotyczącym polskich kierowców skuterów.
6. Nie panikuj dojeżdżając do skomplikowanego skrzyżowania. Zawsze możesz zjechać na bok i przemyśleć swoje następne manewry.
7. Ubierz się bezpiecznie. Wielu początkujących nie ma świadomości, że jazda w krótkim rękawku, spodenkach i sandałach to samobójstwo. Teraz, zaraz na początku ryzyko wywrotki jest największe. Może być Tobie w kurtce, rękawicach i długich spodniach gorąco, owszem. Lepiej jednak pocierpieć nieco podczas jazdy, niż potem poznawać smak upałów w gipsie i bandażach.

 
Czytaj
REKLAMA

Kominiarka motocyklowa teraz za 10,59 PLN z tanią i szybką wysyłką

Zadbaj o swoje zdrowie na motocyklu. Kominiarka pod kask to ochrona Twoich górnych dróg oddechowych i komfort termiczny w chłodne dni. Wysyłka w 24h. Paczkomat 12,50 PLN i darmowy zwrot do 14 dni.

Statystycznie z obserwacji Skuterowo.com wynika, że pierwsze dni na skuterze są najbardziej ryzykowne, choć zastanawiam się, czy oby na pewno. Czy to nie jest tak, że po przejechaniu inauguracyjnej setki pewność siebie niewspółmiernie rośnie? Może to właśnie ten moment jest najbardziej ryzykowny?

Fot.: Skuterowo.com/SXC/Przemysław Jaczewski/Paweł Oksanowicz
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
24%
Interesujące
66%
heh...
4%
Że co?
4%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
11 Komentarze
1 2
  • Zdjęcie profilowe piterb1996
    19 maja 2013 at 21:50

    Ja jeździłem już 2 tygodnie i zachciało mi się właśnie trochę „zaszpanować”(nie wiem przed kim bo to był środek łąki i tylko 1 droga) i myślę zawrócę na hamulcu. Niestety przyzwyczajenie rowerowe i przedni mocno dociśnięty. Na szczęście już prawie stałem i miałem kurtkę motocyklową i nic mi się nie stało ale ślady po zdarzeniu moje kymco nosi do dziś(wygięta klamka i porysowany bok)Ale powiem wam że chyba tak samo jak na początku jazdy czuję się po powrocie na maszynkę po tak długiej zimie. Jakiś taki rozkojarzony i w ogóle z tą różnicą że wiem na co sobie mogę pozwolić i jak zareagować bo jakby nie patrzył już prawie 6000km na tym vitalu zrobiłem