Motocykle, które rozpalą Cię do czerwoności. Każdy o nich marzy!

W skrócie
  • Motocykle mogą być środkiem transportu lub obiektem westchnień i marzeń.
  • W tym tekście poznasz 10 motocykli, które rozpaliły miłośników jednośladów do czerwoności.
  • Wiele z nich jest niedostępnych dla zwykłych śmiertelników.

Motocykle wcale nie muszą być sensowne i logiczne, właśnie dlatego tak bardzo je kochamy. Od samego początku twórcy jednośladów w ten lub inny sposób próbowali przekraczać granice, wprowadzać nowatorskie rozwiązania lub po prostu tworzyć maszyny, o których my będziemy marzyć i często pozostaną tylko w sferze fantazji. Prezentujemy 10 motocykli, które w jakiś sposób rozpaliły wyobraźnię motocyklistów i stały się obiektem pożądania.

1. MV Agusta F4 CC (Claudio Castiglioni)

Ciąg dalszy poniżej reklamy

MV Agusta F4 to jeden z tych motocykli, które już w dniu premiery stały się legendą. Gdy w 1998 roku pokazano ją światu, branża motocyklowa zamilkła. Nie dlatego, że była najszybsza czy najmocniejsza, lecz dlatego, że wyglądała jak dzieło sztuki użytkowej. Massimo Tamburini stworzył motocykl idealnie proporcjonalny – agresywny, a jednocześnie elegancki, nowoczesny, ale nieprzekombinowany.

Czterocylindrowy silnik rzędowy o pojemności 749 lub 998 cm3 był konstrukcją wyjątkową, z wałem obracającym się przeciwnie do kierunku jazdy, co poprawiało stabilność przy wysokich prędkościach. Rama kratownicowa połączona z aluminiowymi płytami bocznymi była rozwiązaniem niemal artystycznym, a cztery końcówki wydechu pod zadupkiem szybko stały się znakiem rozpoznawczym całej rodziny F4.

Jednak prawdziwą ikoną jest wersja F4 CC – Claudio Castiglioni. Limitowana do zaledwie 100 sztuk edycja była osobistym projektem właściciela MV Agusty, który chciał stworzyć motocykl bez żadnych kompromisów finansowych. W F4 CC zastosowano niemal wszystko, co w tamtym czasie było najbardziej zaawansowane technologicznie: tytanowe korbowody, zawory z tytanu, magnezowe elementy silnika, karbonowe owiewki oraz kutą felgę z pojedynczą nakrętką inspirowaną MotoGP.

Moc 200 KM przy masie suchej 187 kg czyniła z niej jedną z najmocniejszych seryjnych maszyn swoich czasów. Co jednak ważniejsze – F4 CC była motocyklem tworzonym sercem, a nie działem marketingu. Każdy egzemplarz posiadał złotą tabliczkę z podpisem Claudio Castiglioniego.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

MV Agusta F4 CC jest jednym z ostatnich motocykli epoki romantycznej. Powstała zanim normy emisji spalin, koszty produkcji i strategie korporacyjne zaczęły dominować nad pasją. Dziś to obiekt kolekcjonerski porównywany raczej z klasycznymi Ferrari niż z innymi maszynami klasy superbike.

2. Ducati Diavel 1260 Lamborghini

Gdy Ducati połączyło siły z Lamborghini, efekt mógł być tylko jeden – motocykl absolutnie nieprzyzwoity wizualnie. Diavel 1260 Lamborghini powstał jako hołd dla modelu Sián FKP 37 i został wykonany w 630 egzemplarzach.

Bazą był Diavel 1260 S, napędzany silnikiem Testastretta DVT o mocy 162 KM, ale cała reszta została podporządkowana stylistyce supersamochodu. Kute felgi inspirowane wzorem z Siána, ogromna ilość karbonu, dedykowane malowanie Verde Gea oraz Alcantara sprawiły, że ten power cruiser wyglądał jak pojazd z garażu miliardera. To motocykl absurdalny w najlepszym znaczeniu tego słowa – szeroki, niski, brutalny, a jednocześnie dopracowany w każdym detalu.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

Diavel 1260 Lamborghini łączy dwa najpiękniejsze motoryzacyjne światy – włoskich superbike’ów i supersamochodów. To motocykl, który bardziej się celebruje niż użytkuje.

3. Triumph Rocket III

Triumph Rocket zawsze był motocyklem, który łamał schematy. Trzycylindrowy silnik o pojemności większej niż w niejednym samochodzie uczynił go legendą jeszcze zanim trafił do sprzedaży.

Najnowsza generacja Rocket 3 to jednak zupełnie nowy poziom. Jednostka o pojemności 2458 cm³ generuje 167 KM i aż 221 Nm momentu obrotowego. To najwyższa seryjna wartość momentu w historii motocykli produkcyjnych. Mimo ogromnych gabarytów Rocket prowadzi się zaskakująco lekko, a nowoczesna elektronika – od kontroli trakcji po tryby jazdy – sprawia, że potwór jest cywilizowany wtedy, gdy tego chcemy.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

To połączenie charakterystycznego i wyjątkowego designu z potężnym silnikiem. Jednocześnie Triumph dodał tu trochę swoich sportowych genów, przez co Rockety można spotkać nawet na track days. Możecie go używać do dynamicznej i bardziej sportowej jazdy, lansu w mieście lub długich podróży. Wystarczy odpowiednia konfiguracja.

4. Vespa 946 Armani

Zawsze lubię mówić, że są skutery i jest Vespa. Vespa 946 Armani to efekt współpracy Piaggio z domem mody Giorgio Armani.

Minimalistyczna kolorystyka, ręcznie wykończone elementy, specjalna tapicerka i detale, których próżno szukać w klasycznych jednośladach, sprawiły, że 946 Armani pasowałaby raczej do butików niż do salonów dealerskich. Technicznie to nowoczesna Vespa, ale jej sens istnienia leży zupełnie gdzie indziej – w designie i prestiżu. Jest to jeden z najbardziej poszukiwanych i najwyżej cenionych przez kolekcjonerów wariantów modelu 946.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

Vespa 946 Armani udowadnia, że motocykl może być luksusowym dodatkiem do stylu życia. Pokazuje też, że skuter może być doskonałą inwestycją i lokatą kapitału. Ten model rzadko pojawia się w ogłoszeniach, a jego ceny już dawno przekroczyły 100 tys. zł.

5. Suzuki Hayabusa – I generacja

Gdy w 1999 roku zadebiutowała pierwsza Hayabusa, świat motocykli zadrżał. Prędkość maksymalna przekraczająca 300 km/h sprawiła, że rozpoczęła się nieformalna wojna producentów. Co ciekawe, Hayabusa była początkowo pozycjonowana jako motocykl sportowy, choć ostatecznie jej przeznaczeniem była głównie szybka turystyka.

Silnik o pojemności 1299 cm3, charakterystyczna opływowa sylwetka i osiągi zarezerwowane dotąd dla prototypów uczyniły ją legendą. To właśnie pierwsza generacja stała się ikoną – surową, brutalną i bez kompromisów. Zadbane i bezwypadkowe egzemplarze to rzadkość, a ich ceny rzadko poszły w górę.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

To jeden z pierwszych motocykli sprzedawanych w salonach, które potrafiły pojechać z prędkością powyżej 300 km/h. Jego stylistyka jest w całości podporządkowana aerodynamice. To sprawia, że kształt Hayabusy do dziś pozostaje wyjątkowy i nie da się jej pomylić z niczym innym. Niezależnie od tego, gdzie się pojawi, czaruje i przyciąga swoją charyzmą.

6. Aprilia RSV4 X-GP

RSV4 X-GP to praktycznie motocykl MotoGP dla zwykłego śmiertelnika z odpowiednim zapasem gotówki, który przeprosi się z faktem, że może go używać tylko na torze, choć zapłacił niemałe pieniądze. Powstało zaledwie 30 egzemplarzy, które są napędzane silnikiem V4 o pojemności 1099 cm3. Maksymalna moc wynosi 238 KM – to o 18 KM więcej niż w przypadku standardowej RSV4 Factory 1100.

Karbonowa rama, zawieszenia Öhlins, aerodynamika inspirowana prototypami z mistrzostw świata – to wszystko znajdziecie na pokładzie RSV4 X-GP. Silnik ma m.in. suche sprzęgło STM, filtr powietrza Sprint Racing oraz układ wydechowy SC-Project, a także wyższy stopień sprężania. Komputer sterujący silnikiem pochodzi od APX Racing i jest używany w Mistrzostwach Świata Superbike. Pozwala na pełną konfigurację systemów bezpieczeństwa oraz przebiegu krzywej mocy i momentu obrotowego. W zestawie dostarczano specjalnego laptopa z odpowiednim oprogramowaniem.

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

To kolejny limitowany model RSV4. Wersja X-GP powstała, by uczcić 10 lat startów marki z Noale w MotoGP. Jednocześnie jest najmocniejszą, najbardziej zaawansowaną i najlepiej wyposażoną z całej serii. Dzięki niej garstka wybrańców może się pochwalić tym, że ma w garażu technologie rodem z MotoGP.

7. Honda RC213V-S

RC213V-S

RC213V-S to najbardziej ekstremalny projekt Hondy w historii. Motocykl powstał jako cywilna wersja maszyny Marca Márqueza. Powstała w limitowanej serii 213 sztuk, a każdy egzemplarz składano ręcznie. To jeden z pierwszych motocykli z technologią rodem z MotoGP, który udostępniono cywilnym użytkownikom.

Pod owiewkami pracuje silnik V4 o pojemności 999 cm3. Motocykl sprzedawano w dwóch wariantach mocy. W wariancie z homologacją drogową maksymalna moc wynosi 159 KM, a z pakietem sportowym rośnie do 215 KM. Producent zapewniał, że technologie w modelu RC213V-S pochodzą w prostej linii z MotoGP i wprowadzono tylko zmiany konieczne do tego, by poruszać się nim po drogach publicznych.

Co obejmuje zestaw wyścigowy? Na liście są m.in. moduł ECU, który odblokowuje pełną moc silnika, tytanowy tłumik bez katalizatora i zaworu sterującego ciśnieniem w układzie wydechowym, wyścigowe świece zapłonowe, kanał dolotowy powietrza montowany w miejscu reflektora, quickshifter z czujnikiem obciążenia, bęben skrzyni biegów z odwróconą zmianą przełożeń, trzpień tylnego łącznika umożliwiający regulację wysokości motocykla w zakresie 30 mm, wyścigowe klocki hamulcowe Brembo, zestaw telemetrii, termostat z obniżoną temperaturą otwarcia zaworu oraz wyścigowy zestaw kół zębatych.

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

To jeden z niewielu przypadków, kiedy technologie MotoGP zostały udostępnione zwykłym śmiertelnikom. Bazuje na prawdziwej maszynie do wygrywania i reprezentuje ówczesną potęgę Hondy. Obecnie RC213V-S bije rekordy cenowe na aukcjach, niezależnie od stanu i przebiegu.

8. Kawasaki Ninja H2R

Kawasaki Ninja H2R to motocykl absurdalny, który wzbudzał ogromne zainteresowanie jeszcze na długo przed premierą. Kawasaki pokazało nim, że jest producentem, który ma odwagę eksperymentować z rodzajami napędów i przekraczać kolejne granice. W momencie premiery pokazano dwie wersje – H2R i H2S. Ta pierwsza jest maszyną torową, a druga ma homologację drogową.

Najwięcej emocji budzi oczywiście wersja bez homologacji, która przy okazji nie ma też gwarancji producenta. Kupujący otrzymuje jedynie instrukcję obsługi i listę wskazówek, co należy robić, by motocykl służył jak najdłużej. Z czego to wynika? Po premierze zaczęły pojawiać się filmy z całego świata, które prezentowały H2R na hamowni. Moc i maksymalna prędkość są różne dla każdego z egzemplarzy, ale każdorazowo przekraczają 300 KM i 300 km/h.

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

Ninja H2R musi być rozpatrywana jako wyjątkowa w dwóch wymiarach. Pierwszy to oczywiście bycie pokazem możliwości japońskiego producenta. Drugi to bycie pionierem w ofercie Kawasaki, który zapoczątkował wprowadzenie kompresorów do powszechnego użytku. Na tej podstawie stworzono też nakeda i turystyka.

9. Bimota TERA

W 2019 r. Kawasaki weszło w spółkę joint venture z marką Bimota, kupując 49,9 proc. udziałów. To otworzyło nowy rozdział w historii włoskiego producenta, ponieważ połączono dziedzictwo Bimoty i jej wyjątkowe rozwiązania z zakresu projektowania podwozi i stylistyki oraz technologie Kawasaki. Tak powstały innowacyjne motocykle klasy superbike.

Bimota TERA to crossover, który ma prawdziwie wyścigowe geny. To oznacza, że na pokładzie są układ zawieszenia z modelu TESI oraz silnik Kawasaki doładowany kompresorem. Jednocześnie TERA rozwija koncepcję zawieszenia, zapewniając rozkład masy na przód na poziomie 52,5%. Podwozie wykonano m.in. z aluminium i włókna węglowego. Zawieszenie z wahaczem wleczonym zwiększa skuteczność hamowania poprzez niemal całkowity brak zjawiska nurkowania. Przednie koło obraca się wokół piasty, a kierowanie odbywa się drążkami, co zapewnia wyjątkową stabilność.

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

Segment crossover jest pełen ciekawych i mocnych maszyn, ale Bimota TERA wyróżnia się rozwiązaniami technologicznymi. Można to porównać do producenta supersamochodów, który decyduje się wypuścić na rynek SUV-a, ale jednocześnie nie zamierza rezygnować ze sportowego DNA. To coś dla prawdziwych ekscentryków, którzy chcą się wyróżnić, a technologia Kawasaki dodaje pewności, jeśli chodzi o niezawodność.

10. Harley-Davidson CVO Road Glide RR

Od kilku lat w USA są organizowane wyścigi baggerów. Seria King of the Baggers zaczęła swój żywot od wyścigu pokazowego, a skończyło się na tym, że mamy kilka rund w sezonie. Do tego od sezonu 2026 Harley będzie dostawcą motocykli dla światowego pucharu baggerów, rozgrywanego przy MotoGP. To wszystko sprawia, że powstanie sportowego baggera dla cywilnych użytkowników było tylko kwestią czasu.

Model CVO Road Glide RR to najmocniejszy seryjny Harley w historii. Ma silnik Screamin’ Eagle 131, zawieszenie Öhlins i stylistykę inspirowana King of the Baggers. Co to oznacza w praktyce? Na przykład maksymalną moc 153 KM i maksymalny moment obrotowy sięgający 204 Nm. Wiele elementów wykonano z tytanu i włókna węglowego, dzięki czemu udało się zmniejszyć masę względem standardowego wariantu. Pikanterii dodaje mu fakt, że był dostępny tylko dla amerykańskich klientów.

Dlaczego to wyjątkowy motocykl?

To absurdalny i limitowany pokaz siły marki Harley-Davidson. Nie jest kolejnym ociężałym baggerem i oferuje prawdziwie wyścigowe technologie. To trochę jak sportowe wersje luksusowych SUV-ów. Fakt, że na rynek trafiło tylko 131 egzemplarzy, może sprawić, że będzie dobrą lokatą kapitału.

Podsumowanie

Motocykle z powyższej listy powstały przede wszystkim po to, by szokować i stać się obiektem pożądania, kiedy tylko pojawiły się pierwsze informacje na ich temat. Pikanterii dodaje fakt, że wiele z nich jest bardzo drogich i mocno limitowanych. To oznacza, że nie każdy może stać się ich właścicielem i niektórzy będą musieli zadowolić się plakatami na ścianach lub zdjęciami w internecie. Jednak warto marzyć, bo czasami marzenia się spełniają.


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button