- Czy litrowy motocykl może być ekonomiczny?
- Jeżeli szukasz połączenia dużej pojemności z dalekim zasięgiem, to mamy dla Ciebie 10 propozycji.
- Oto najbardziej ekonomiczne motocykle z silnikami o pojemności powyżej 1000 cm3.
Litrowy motocykl i ekonomia? Choć to brzmi niedorzecznie, to wbrew pozorom ma dużo sensu. W tej klasie znajdziemy duże adventure, turystyki, cruisery i sportowo-turystyczne maszyny, które potrafią przejechać naprawdę daleko na jednym baku. W tym rankingu bierzemy pod uwagę teoretyczny zasięg z danych katalogowych. Pojemność zbiornika dzielimy przez deklarowane zużycie paliwa i mnożymy przez 100. Rzeczywiste zużycie zależy oczywiście od wielu czynników, ale z reguły jest niewiele wyższe od tego, co deklarują producenci.
1. BMW R 1300 GS Adventure – teoretyczny zasięg 612 km

BMW R 1300 GS Adventure pozwala zapomnieć o stacji benzynowej przez wiele kilometrów. Według danych bokser o pojemności 1300 cm3 ma zużycie paliwa na poziomie 4,9 l/100 km. Kluczowa jest jednak pojemność zbiornika. W wersji Adventure mieści on aż 30 litrów, więc z samych danych katalogowych wychodzi teoretyczny zasięg 612 km. To wynik, który w świecie dużych motocykli robi ogromne wrażenie.
2. Triumph Tiger 1200 Rally Explorer – teoretyczny zasięg 545 km

Triumph Tiger 1200 Rally Explorer też stawia na bardzo prostą receptę: duży silnik, duży bak i turystyczny charakter. Trzycylindrowa jednostka o pojemności 1160 cm3 w rodzinie Tiger 1200 rozwija moc 150 KM, a wersja Rally Explorer ma 30-litrowy zbiornik paliwa. Oficjalne dane producenta podają zużycie paliwa 5,5 l/100 km, co daje teoretyczny zasięg 545 km.
3. Honda CRF1100L Africa Twin Adventure Sports – teoretyczny zasięg 506 km

Honda Africa Twin Adventure Sports pokazuje, że duży motocykl adventure może być względnie kompaktową konstrukcją. Dwucylindrowy silnik o pojemności 1084 cm3 ma deklarowane zużycie paliwa na poziomie 4,9 l/100 km. Z kolei wersja Adventure Sports ma zbiornik o pojemności 24,8 l, więc z katalogowych danych wychodzi teoretyczny zasięg 506 km.
4. BMW R 1300 RT – teoretyczny zasięg 490 km

BMW R 1300 RT to dowód, że turystyka asfaltowa nadal ma się świetnie. Pod owiewkami pracuje ten sam silnik co w GS-ie: bokser 1300 cm3, o mocy 145 KM i 149 Nm momentu obrotowego. BMW podaje średnie zużycie paliwa 4,9 l/100 km, a zbiornik mieści 24 litry. Prosty rachunek daje 490 km teoretycznego zasięgu na jednym tankowaniu.
5. Ducati Multistrada V4 Rally – teoretyczny zasięg 455 km

Ducati Multistrada V4 Rally nie kojarzy się z oszczędzaniem paliwa, bo 170 KM z silnika V4 Granturismo o pojemności 1158 cm3 brzmi raczej jak zaproszenie do dynamicznej jazdy niż uprawiania eco drivingu. Ducati ma jednak zbiornik paliwa o pojemności 30 l oraz zużycie 6,6 l/100 km. To daje teoretyczny zasięg 455 km, a przy tej mocy i charakterze maszyny wynik nadal wygląda bardzo przystępnie.
6. BMW K 1600 GT – teoretyczny zasięg 449 km

BMW K 1600 GT jest motocyklem, którego obecność w takim rankingu może być co najmniej dyskusyjna. Sześciocylindrowy silnik ma pojemność 1649 cm3 i rozwija moc 160 KM, a mimo to BMW podaje średnie zużycie paliwa 5,9 l/100 km. Zbiornik paliwa mieści 26,5 l, więc teoretyczny zasięg wynosi 449 km. Jak na wielkiego, luksusowego turystyka, który z płynami i paliwem waży 343 kg jest to bardzo przyzwoity wynik.
7. BMW R 18 Transcontinental – teoretyczny zasięg 414 km

BMW R 18 Transcontinental to niemieckie podejście do turystyki w amerykańskim stylu. Jest napędzany wielkim bokserem 1802 cm3. Na papierze taka pojemność nie brzmi jak przepis na ekonomię, ale dane mówią co innego. Średnie zużycie paliwa z danych producenta wynosi 5,8 l/100 km, a zbiornik ma pojemność 24 l. Z tego wychodzi teoretyczny zasięg 414 km. Warto wspomnieć, że w stanie gotowym do jazdy motocykl waży aż 433 kg.
8. Moto Guzzi Stelvio – teoretyczny zasięg 412 km

Moto Guzzi Stelvio wróciło jako nowoczesny motocykl adventure z silnikiem V2 ustawionym poprzecznie, czyli w klasycznym stylu marki z Mandello del Lario. Na pokładzie jest 21-litrowy zbiornik, a teoretyczny zasięg powinien wynosić 411 km przy zużyciu paliwa na poziomie 5,1 l/100 km. Moto Guzzi słynie z tego, że ma żwawe i ekonomiczne silniki.
9. Honda NT1100 – teoretyczny zasięg 408 km

Honda NT1100 to jeden z najbardziej niedocenianych motocykli turystycznych ostatnich lat. Nie jest krzykliwy, daleko mu do klasy adventure, ale po prostu robi swoje i robi to dobrze. Napędza go silnik o pojemności 1084 cm3, który generuje moc 102 KM. Zbiornik paliwa mieści 20,4 l benzyny. Deklarowane średnie spalanie to zaledwie 5 l/100 km. To daje nam teoretyczny zasięg 408 km.
10. BMW R 1300 GS – teoretyczny zasięg 396 km

Standardowy BMW R 1300 GS przegrywa z wersją Adventure przez to, że ma mniejszy zbiornik paliwa, ale nadal łapie się do pierwszej dziesiątki. W bazowym wariancie, o ile tak możemy to nazwać, bak ma pojemność 19 l. Producent deklaruje średnie zużycie na poziomie 4,8 l/100 km. Wystarczy zrobić prostą matematykę, żeby wyszedł nam teoretyczny zasięg 396 km.
Podsumowanie
Jak widać, duża pojemność silnika i wysoka masa wcale nie muszą oznaczać, że trzeba mieć za wujka arabskiego szejka. Jest duża grupa motocykli, które pomimo dużej mocy i masy potrafią być ekonomiczne. Nie bez przyczyny w pierwszej dziesiątce znalazły się turystyki. Z racji tego, że podróżnicy chcą możliwie jak najdłużej jeździć i jak najrzadziej tankować, producenci starają się stworzyć balans pomiędzy osiągami i ekonomią.
Przeczytaj również:
Motocykle, które prawie „nie palą”. Tymi modelami przejedziesz setki kilometrów za grosze
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.






Ekonomiczne, a z największym zasięgiem to według mnie dwie osobne cechy. GS wygrywa tylko dlatego, że ma największy zbiornik.
Czemu wśród motocykli nie podano Suzuki DL 1050 który spala najmniej z tych wszystkich bo niecałe 4,7 nie teoretycznie a praktycznie/
Mordki kolorowe… luki/dziry któż to Wam pisał? wrzućcie w AI a zobaczycie że lista g. Warta-może dopiszcie art. sponsorowany przez BMW czy coś i będzie git, bo tak to kiszka. Zdrowia
10 motocykli z czego 3 ma ten sam silnik…