- Honda, Yamaha i BMW nie zawsze byli liderami na polskim rynku jednośladów.
- Zobacz, jak wyglądał motocyklowy krajobraz Polski w 2016 roku.
- Ranking marek może Cię zaskoczyć!
Dziś jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że w rankingach rejestracji motocykli w Polsce króluje Honda, a za nią walczą Yamaha, BMW i producenci z Chin. Jednak jeszcze dziesięć lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W 2016 r. najpopularniejszą marką motocyklową w Polsce był Romet, drugie miejsce zajmował Junak, a podium zamykał Zipp. Co więcej, aż 74 proc. wszystkich rejestrowanych nowych motocykli stanowiły 125-tki. Zajrzeliśmy do archiwalnych raportów PZPM, żeby sprawdzić, jak wyglądał nasz rynek dekadę temu.
Rynek motocykli w Polsce w 2016 roku
Dziesięć lat temu polski rynek motocyklowy znajdował się w bardzo ciekawym momencie. Od sierpnia 2014 r. posiadacze prawa jazdy kategorii B od co najmniej trzech lat mogli prowadzić motocykle o pojemności do 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy nie większym niż 0,1 kW/kg.
Nowe przepisy wywołały prawdziwy boom na małe motocykle. Dla wielu kierowców samochodów 125-tka stała się atrakcyjną alternatywą dla auta i komunikacji miejskiej. Rok 2016 był drugim pełnym rokiem obowiązywania nowych zasad, a producenci zdążyli już rozbudować swoje katalogi.
Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w 2016 r. zarejestrowano w Polsce 25 844 nowe motocykle. To o 8,3 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jednocześnie liczba rejestracji nowych motorowerów spadła o 21,5 proc., do 23 890 szt. Polacy coraz częściej rezygnowali więc z pięćdziesiątek na rzecz motocykli 125, którymi również mogli jeździć, mając prawo jazdy kat. B, ale co najmniej od 3 lat.
Ranking najpopularniejszych marek motocykli w 2016 roku
Archiwalny raport PZPM zawiera dokładne zestawienie pierwszych rejestracji nowych motocykli według marek. Brakuje nam rankingu konkretnych modeli, ale i tak doskonale pokazuje, jak wyglądały wtedy preferencje kupujących.
| Miejsce | Marka | Rejestracje w 2016 r. |
|---|---|---|
| 1 | Romet Motors | 5561 |
| 2 | Junak | 4094 |
| 3 | Zipp | 2265 |
| 4 | Yamaha | 1987 |
| 5 | Honda | 1670 |
| 6 | BMW | 1182 |
| 7 | Kymco | 1068 |
| 8 | KTM | 782 |
| 9 | Kawasaki | 695 |
| 10 | Suzuki | 690 |
| Pozostałe marki | 5850 | |
| Razem | 25 844 |
Źródło: PZPM, na podstawie danych CEP, cały 2016 r.
Największe wrażenie robi przewaga Rometa. Marka zakończyła rok z wynikiem 5561 rejestracji, co zapewniło jej około 21,5 proc. udziału w całym rynku nowych motocykli. Drugie miejsce należało do Junaka, który osiągnął 4094 rejestracje i blisko 15,8 proc. udziału. Trzeci Zipp miał ich 2265. Łącznie trzy pierwsze marki odpowiadały za ponad 46 proc. wszystkich pierwszych rejestracji nowych motocykli w Polsce. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić tak dużą dominację właśnie tej trójki, choć Junak i Romet nadal są wysoko.
Romet i Junak zawdzięczały sukces motocyklom 125
Za sukcesem polskich marek stał przede wszystkim segment 125 cm3. W 2016 r. zarejestrowano aż 19 136 nowych motocykli o pojemności nieprzekraczającej 125 cm3, co stanowiło 74 proc. całego rynku. Co ciekawe, Romet Motors miał w tej klasie 5309 rejestracji, a Junak 4077. To oznacza, że zdecydowana większość motocykli tych marek trafiających na polskie drogi należała do kategorii 125.
Podobnie wyglądała sytuacja Zippa, którego wynik 2265 rejestracji został osiągnięty właśnie w najmniejszej klasie pojemnościowej.
Łącznie Romet, Junak i Zipp zarejestrowały 11 651 motocykli 125 cm3. Odpowiadały więc za niemal 61 proc. całego rynku takich maszyn.
Dlaczego były tak popularne? Przede wszystkim ze względu na ceny i dostępność. W salonach można było znaleźć nowe motocykle za kilka tysięcy złotych, podczas gdy za japońskie konstrukcje często trzeba było zapłacić znacznie więcej.
Dla osoby, która chciała jedynie sprawniej dojeżdżać do pracy i wydawać mniej na paliwo, nie miało to większego znaczenia. Ważniejsze było niskie spalanie, niewielkie koszty utrzymania i możliwość wyjechania z salonu nowym motocyklem.
Jakie motocykle kupowaliśmy dziesięć lat temu?
Niestety archiwalne zestawienie PZPM nie podaje pełnego rankingu konkretnych modeli. Nie możemy więc uczciwie wskazać, ile dokładnie zarejestrowano Rometów Z-One czy Junaków RS 125 i które z nich zajęły pierwsze miejsce. Możemy jednak przypomnieć motocykle, które pojawiały się w ofertach producentów i cieszyły się zainteresowaniem w tamtym okresie.
Jednym z nich był Junak RS 125. W lipcu 2016 r. producent informował, że model znalazł już setki nabywców. Naked o mocy 9,67 KM miał sportową stylistykę i według danych Junaka zużywał około 2,4 l paliwa na 100 km.
Na Jednoślad.pl testowaliśmy wtedy również Rometa Z-One 125, dostępnego w odmianach S i T. Motocykl kosztował około 7 tys. zł i wyróżniał się wyglądem, który sugerował znacznie większą pojemność silnika.
W katalogu Rometa znajdował się także cruiser RCR 125, a Zipp miał między innymi VZ-3 125. Do tego dochodziły kolejne modele Junaka, Rometa i pozostałych importerów.
To właśnie takie konstrukcje tworzyły krajobraz polskiego rynku. Nie oznacza to jednak, że wymienione motocykle stanowiły oficjalne TOP 5 sprzedaży. Dostępne archiwalne dane w żaden sposób tego nie potwierdzają.
Yamaha przed Hondą, a BMW dopiero szóste
Kolejną ciekawostką jest pozycja japońskich marek. W 2016 r. Yamaha wyprzedziła Hondę, kończąc rok z wynikiem 1987 rejestracji. Honda znalazła się tuż za nią z wynikiem 1670 szt. Dla porównania, w całym 2025 r. Honda zarejestrowała w Polsce 8659 nowych motocykli, a Yamaha 4960. Układ sił zmienił się więc diametralnie.
Warto pamiętać, że już w 2016 r. Yamaha miała w ofercie motocykle takie jak MT-07 czy MT-125. Honda oferowała natomiast między innymi CB125F, CBR125R i skutery PCX125.
BMW zajmowało wówczas szóste miejsce, z wynikiem 1182 rejestracji. Marka miała jednak bardzo silną pozycję wśród motocykli o dużych pojemnościach, gdzie ważną rolę odgrywała rodzina GS. Dzisiaj BMW jest jednym z liderów polskiego rynku, ale wtedy niemiecki producent musiał uznać wyższość nie tylko Hondy i Yamahy, lecz także trzech marek kojarzonych przede wszystkim z niedrogimi motocyklami 125.
Duże motocykle? BMW i Harley-Davidson
Chociaż 125-tki zdominowały statystyki, Polacy nie zapomnieli o większych maszynach. Drugą najpopularniejszą klasą pojemnościową były motocykle z silnikami powyżej 750 cm3. W 2016 r. zarejestrowano ich 3650, co stanowiło 14,1 proc. całego rynku. Najpopularniejszym producentem w tej kategorii było BMW, które osiągnęło 1148 rejestracji. Drugie miejsce zajmował Harley-Davidson z wynikiem 612 szt., a trzecie Yamaha, która zarejestrowała 530 motocykli w tej grupie.
Z kolei w klasie od 500 do 750 cm3 zarejestrowano 1380 motocykli. Tutaj najlepiej radziły sobie Yamaha i Honda.
Jeszcze mniejszy był rynek motocykli z silnikami od 250 do 500 cm3. Zarejestrowano 1008 takich maszyn, ale był to jednocześnie jeden z najszybciej rozwijających się przedziałów pojemnościowych. Liczba rejestracji wzrosła o 17,8 proc. w porównaniu z 2015 r.
Widać więc, jak mocny był podział rynku. Z jednej strony mieliśmy tanie 125-tki, a z drugiej stosunkowo niewielką grupę kupujących duże motocykle turystyczne, sportowe i cruisery. Dzisiejszy wybór maszyn klasy średniej nie był jeszcze tak oczywisty jak obecnie. Przyczynili się do tego m.in. chińscy producenci, którzy wjechali na europejskie rynki zaczynając właśnie od motocykli z silnikami o pojemnościach 250-500 cm3.
Najpopularniejsze były nakedy, skutery i cruisery
Ciekawie wygląda również podział na segmenty funkcjonalne. Według raportu PZPM największym zainteresowaniem cieszyły się motocykle klasy street i taka sytuacja ma miejsce do teraz. W 2016 r. zarejestrowano 12 331 takich maszyn. Stanowiły one ponad 47 proc. rynku. W tym segmencie pierwsze miejsce zajmował Romet z wynikiem 3465 szt., przed Junakiem (3125 szt.) i Yamahą.
Drugie miejsce należało do dużych skuterów, które odpowiadały za około 21 proc. pierwszych rejestracji nowych motocykli. W tej kategorii szczególnie dobrze radziły sobie Zipp i Kymco.
Trzecim segmentem były choppery i cruisery. W 2016 r. zarejestrowano 3331 takich motocykli, co oznaczało wzrost o 15,9 proc. rok do roku. Najpopularniejszymi markami były Romet i Junak.
To pokazuje, że kupujący nie szukali wyłącznie nakedów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również motocykle stylizowane na amerykańskie cruisery, często wyposażone w silniki 125 cm3.
Grudzień 2016 był prawdziwym szaleństwem
Analizując dane sprzed dziesięciu lat, warto zwrócić uwagę jeszcze na jeden szczegół. W grudniu 2016 r. zarejestrowano aż 5129 nowych motocykli. To ponad 19 proc. wszystkich rejestracji z całego roku! Dla porównania, w listopadzie zarejestrowano zaledwie 586 maszyn. Grudniowy wynik był więc ponad ośmiokrotnie wyższy.
Skąd taki wzrost w miesiącu, kiedy większość motocyklistów trzyma maszyny w garażach? Chodziło przede wszystkim o zmiany przepisów homologacyjnych. Od 1 stycznia 2017 r. nowe motocykle musiały spełniać wymagania normy Euro 4. Importerzy i dealerzy przygotowywali się więc do nowych regulacji, co przełożyło się na nietypowo dużą liczbę rejestracji pod koniec roku.
To ważne zastrzeżenie przy analizowaniu historycznych statystyk. Pierwsza rejestracja nie zawsze oznacza, że właśnie w danym miesiącu klient indywidualny kupił i odebrał motocykl. Dane mogą obejmować również pojazdy rejestrowane na siebie przez firmy i dealerów.
Sytuacja na rynku używanych motocykli
Do tej pory mówiliśmy o nowych motocyklach. Tymczasem w 2016 r. Polacy po raz pierwszy zarejestrowali także 57 454 używane motocykle sprowadzone z zagranicy. Było ich więc ponad dwa razy więcej niż nowych. Tutaj ranking marek wyglądał znacznie bardziej znajomo, a kupując motocykle używane Polacy do dziś wybierają przede wszystkim sprawdzone brandy z Japonii.
Najczęściej sprowadzano Hondy, których zarejestrowano 14 567. Drugie miejsce zajmowała Yamaha z wynikiem 12 399 szt., a trzecie Suzuki – 8416. W przypadku motocykli używanych dominowały więc marki japońskie.
Co zmieniło się przez ostatnią dekadę?
Największa różnica to oczywiście wielkość rynku oraz pozycja poszczególnych marek. W 2016 r. zarejestrowano 25 844 nowe motocykle, podczas gdy w całym 2025 r. było ich już 41 366.
Jeszcze bardziej zmienił się ranking producentów. W 2016 r. dominowały Romet, Junak i Zipp, a Honda była dopiero piąta. W 2025 r. pierwsza trójka składała się już z Hondy, Yamahy i BMW. Zmieniła się także oferta. Współczesny motocyklista ma znacznie większy wybór maszyn klasy 300–500 cm3, motocykli adventure oraz konstrukcji wyposażonych w nowoczesną elektronikę.
Nie oznacza to jednak, że tanie 125-tki straciły znaczenie. Nadal są ważnym segmentem, ale konkurencja jest znacznie większa, a klienci mają do wyboru więcej marek i modeli.
Podsumowanie
Dziesięć lat temu polski rynek motocykli wyglądał zupełnie inaczej. Najwięcej nowych maszyn rejestrowano pod marką Romet, za którą znajdowały się Junak i Zipp. Honda była piąta, a BMW szóste. Aż trzy czwarte wszystkich nowych motocykli miało silniki o pojemności do 125 cm3.
Były to czasy, kiedy wielu kierowców dopiero odkrywało możliwość jazdy motocyklem na prawo jazdy kategorii B. Dla producentów i importerów był to moment ogromnych możliwości, a dla rynku początek zmian, które obserwujemy do dzisiaj.
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.





