Umyłem skuter karcherem :)

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #192069
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 947

    Bezlitośnie go umyłem lejąc wszędzie ile wlazło bo ludziki trawniki kosiły i był cały w trawie z kosiary.
    Nie zapala… tzn zapala na 1-2 sek i gaśnie.
    Wsadziłem w fajkę drugą świece i jak kopałem to iskra była mocna ale z fajki woda pociekła jak na wkręconą świece zakładałem 🙂
    Myślicie że jak dobrze wyschnie to mu przejdzie ?
    Deszcze mu nigdy nie szkodziły. Ale teraz były dwie sesje karchera

    #192070
    eadem
    Uczestnik
    • Postów: 2 328

    Woda odparuje i będzie ok. Miałem to samo w Ciano. Deszcz padający z góry nie dochodzi tam gdzie woda pod ciśnieniem od boku. Akurat masz teraz upały to do jutra będzie suchy.

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #192094
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • Postów: 538

    Regularnie myję swoje jednoślady czy to karcherem na myjni czy szlauchem pod domem. I tu drobna rada. Myć co najwyżej na letnim silniku i odpalić zaraz po skończonej pracy, co silnik złapię temperaturę i odparuję wodę.

    #192095
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 947

    myłem zimny. Jakieś 20 minut po zgaszeniu. Po myciu nie odpalałem bo lałem karcherem w wentylator magneta, stacyjki, zegary..itd. To co pisałem to było ze 2-3godz. po myciu. Wtedy go odpaliłem i tak właśnie zaczynał chodzić i gasł.
    Zaraz ide testować jak to dziś wygląda.

    #192097
    eadem
    Uczestnik
    • Postów: 2 328

    A ja się niedługo zbieram na myjnię ze swoim 😀

    #192099
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 947

    słabo z moim. Odpalił, pochodził ze 20 sekund i zgasł. Każde odkręcenie manetki go gasi.

    #192104
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • Postów: 538

    Może gaźnik zaciągnął wodę?

    #192105
    eadem
    Uczestnik
    • Postów: 2 328

    Kręć go aż odpali i niech pochodzi na wolnych obrotach. Bez dodawania gazu. Może gdzieś jeszcze woda zalega. Możliwe że w wydechu.

    #192115
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 947

    też to wymyśliłem z gaźnikiem że może przez otwory mu zalałem wody. Zlałem wache, zapalił i chodzi. Ale nie może ruszyć z miejsca. Jak tylko zacznie łapać sprzęgło to prawie gaśnie.
    Przerywa i gaśnie na wyższych obrotach.Chyba wciąż elektryka mokra

    #192129
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 947

    nie bedę go katował. Niech schnie do jutra na słoneczku. Jest wiaterek to mu pomoże

    edit:
    byłem na teście. Odpalił i normalnie jeździ. Czyli 24h w 30 stopniowym upale wysychał. Myślę że woda wlała się w okolice magneta bo tam jakaś wiązka kabli wchodzi od góry silnika – wiec nimi mogło naciec – a ja jeszcze wentylator zkarcherowałem pompując tam wode

    #192134
    eadem
    Uczestnik
    • Postów: 2 328

    No ja właśnie na myjni jestem. Czekam aż ostygnie 😉

    #192136
    Krupek
    Uczestnik
    • Postów: 1 126

    Też właśnie skończyłem myć postawiłem pod czereśnią i cały w jakiś lepkich sokach był 🙂

    #192145
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 947

    tłumik ma dziurę „w doł” w 2T, komora rezonansowa ma swoją pojemność i jest najczęściej poniżej cylindra. O zalanie wydechu to bym się martwił najmniej – trzeba by specjalnie pocelować i jeszcze trochę tak potrzymać. O zalanie gaźnika dziurami przelewowymi też.
    Natomiast chińską elektrykę łatwo zalać lejąc z węża. Jest na wierzchu, nie jest za mocno osłonięta niczym – tzn przed deszczem jest ale już deszcz zacinający z boku z mocnym wiatrem lub karcher – jest bez szans.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button