Opinie: Savoir vivre: Dlaczego nie ostrzegam przed policją mrugając długimi?

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #300252 Reply
    Leszek Śledziński
    Keymaster
    • 769
    • Postów: 1 592
    • Postów: 2 361

    No to się teraz trzymaj: mam tak samo :-))) Nie ostrzegam przed policją. Za dużo wariatów, pijanych za kółkiem i rzęchów jeździ. Zmoczę dupę, trudno, dostanę mandat, mogłem jechać wolniej. Ale nie będę miał na sumieniu tego, co opisałeś. Nie ostrzegam. Ostrzegania uczył mnie ojciec, ale to były inne czasy. Dla mnie zabawa w kotka i myszkę z milicją skończyła się w 89′. Policja nie jest moim wrogiem. Żałuję tylko, że częściej nie zatrzymują niesprawnych pojazdów (a widać gołym okiem, że toto nie powinno brać udziału w ruchu) i głupich kierowców. Natomiast bardzo mi się podoba poranna akcja czesania pijanych na Kolejowej w Warszawie. Oby częściej polowali na nas z alkomatem, niż z suszarką 🙂

    #300253 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • Postów: 21 385
    • Postów: 21 440

    oo Trzeźwych Poniedziałków to jest więcej w warszawie.
    Ale są punkty gdzie w niedziele wyłapują posobotnich niedobitków.

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #300254 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    I niech wyłapują, o to chodzi. CB nie używam, bo mnie wkurza, Janosika też nie, żadnej nawigacji o ostrzeżeniami o radarach itp. Fakt, początek zeszłego roku zabolał… Bywa 🙂

Wyświetla 1 wpisy z $
Odpowiedz na: Reply #300254 in Opinie: Savoir vivre: Dlaczego nie ostrzegam przed policją mrugając długimi?
Twoje informacje:




Back to top button