Nowy Romet Maxi 125.

  • This topic has 60 odpowiedzi, 16 głosów, and was last updated 5 years temu by Anonim.
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #109555
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 64

    No to jestem po przejażadżce maxem. Podoba mi się jego prowadzenie, jest dobrze wyważony, kierowca czuje się komfortowo siedzi się jak na chopperze. Siedzenie bardzo wygodne. O przewożeniu zgrzewki wody trzeba zapomnieć-podłoga nie jest płaska -wlew paliwa jest w podłodze. Kufer na kask duży , pod siedzeniem maleństwo. Zegary dość czytelne szkoda że kolor podświetlenia jest pomarańczowy. Kontrolka świateł i migaczy dobrze umiejscowienia i wyraźna. Co dalej napiszę jak przejedzie przynajmniej 300 km.
    Niezły numer był z ubezpieczeniem – ceny są tak rozbieżne że aż nie do wiary! PZU chciało za pakiet OC i AC ponad 1600 zł……W Warcie za pakiet zapłaciłam 578 zl i jest w tym OC za 38 zł AC , Nnw, laweta do 100 km, no i ubezpieczenie od kradzieży.

    #109577
    CEFA
    Użytkownik
    • Postów: 844

    no to gratuluje witamy w gronie 125cm3 🙂
    ciekaw jestem ile taki pakiet kosztowal by w pocztowym ubezpieczeniu za vw place niecale 200 stowy na pol roku 🙂

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #109578
    FormaN
    Użytkownik
    • Postów: 40

    Kolego zrób taki test jak możesz bo jest to ciekawa propozycja a brak prawie info o nim.

    #109580
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 986

    Raczej koleżanko :-). Ciekawe jak się będzie w dalszej perspektywie sprawował.

    #109581
    CEFA
    Użytkownik
    • Postów: 844

    jak juz to kolezanko
    zreszta pisze ze po jakims przebiegu opisze go co i jak

    #109622
    FormaN
    Użytkownik
    • Postów: 40

    Oj przepraszam koleżanko* małe niedopatrzenie.
    Chodziło mi aby w takiej perspektywie czasu po primo, a po drugie bardziej szczegółowo chyba, że taki był zamysł po 300km to przepraszam koleżankę.

    #109630
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 64

    Co do ubezpieczenia to byłam w CUK-u, porównali dla mnie 7-miu ubezpieczycieli i najważniejsze było to, że nie wszyscy mieli opcje od kradzieży. Najdrożej wychodziło /poza PZU/ w Interisku, Aliansie i Avivie. Wszędzie jednak przy autocasco jest też udział własny i niemożna go wykupić tak jak kiedyś to było przy samochodach.
    Nie każdy też uznaje zniżki za bezszkodową jazdę samochodem no i prawo jazdy na motocykl też daje zniżkę w cenie!
    W warcie nie wymagali żadnych zabezpieczeń- w PZU pytali o blokadę na tarczę i kłódkę szeklową lub alarm.

    #186092
    kowi
    Uczestnik
    • Postów: 36

    Witam Wszystkich i przede wszystkim Ciebie Kate,
    Czy jeszcze masz rometa maxi 125? Zastanawiam się nad jego zakupem. Nawet go oglądałem w salonie w Toruniu. Podoba mi się bardzo. Jednak jest o nim bardzo mało opinii na naszym forum. Są tylko Twoje i dzozefa i raczej narzekaliście na tę maszynę. Może masz jakieś nowe informacje na temat egzemplarza którym mam nadzieję jeszcze jeździsz?
    Pozdrawiam
    kowi

    #186105
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Ja dość często widzę w drodze do pracy gościa na Maxi-125. Już go nawet zlokalizowałem gdzie parkuje 😉 . Przy okazji spróbuję się czegoś dowiedzieć o użyteczności tegoż, bo faktycznie opisów o nim prawie że nie ma. Nawet skuterowo.com podało tylko opis a’la reklama. A szkoda. Polski i nie wspierają…

    #186107
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 812

    Chiński-Polski nie wprowadzajmy czytających w błąd.

    #186112
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    No Paci, nie przesadzaj… ile w nim elementów jest polskich? Poza nazwą… ;)))

    #186113
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 812

    homologacja i faktura:)

    #186116
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 911

    i powietrze w oponach. czasem.

    #186122
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    A nie wlewają tam aby jakiego Lotosa, albo Łorlena?

    #186124
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 812

    raczej chiński z bambusowych tyczek.

    #186127
    kowi
    Uczestnik
    • Postów: 36

    Widzę ruch w temacie, fajnie będzie na szczycie listy.
    Berg, jak dasz rade pogadać z właścicielem to super. Zaproś może go na Forum.
    Pozdrawiam
    kowi

    #186128
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 911

    widzisz, problem jest taki że w PL są tylko dwa sprzedane romety Maxi 125. Jednego ma Kate a drugiego ten drugi koleś. No i ile jeszcze mają 🙂
    No i to jest własnie ten co go Berg widuje.

    #186142
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Może się da namówić.
    .
    Eee…. będzie ich więcej 🙂 . Ale że ogólnie ich mało to fakt. Szkoda, bo mi się też podoba.
    .
    Polsko-chińskie….. prawie wszystko na dwóch kółkach jest teraz z chin. Nie ma co się czepiać słów. Romet to Romet. A że składa z chińskich elementów? Wszyscy tak robią. Nawet w Mercedesie znajdzie się coś z chin.

    #186144
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 911

    Przecież on nie składa z chińskich. Kupuje gotowe w pudełkach. Dokręca czasze bo najczęściej jedzie osobno, pompuje oponki jak siadły i na sklep.

    #186147
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Egal. Wszyscy jeździmy na skośnookich.

    #186148
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 911

    albo przekoszonych 🙂

    #186150
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Nawet gdzieniegdzie tanio można znaleźć… zakoszone… :)))

    #186151
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 911

    ja bym sie nie decydował na romcia maxi.
    Mając na oku 50tkę nie oczekiwałem wiele – bo to 50tka. taki rower tylko sie nie spocę pedałując. Bez mrugnięcia okiem kupiłem junaka czyli chinola i wcale decyzji nie żałuje.
    Ale idąc klase wyżej – inne masy, inne prędkości, inne gabaryty, INNE DROGI (można po ekspresówkach) już bym tak junakowi jetmax czy rometowi maxi nie ufał. Nie żebym miał jakies racjonalne powody oprócz kilku tu opisanych przygód Kate z którymi sie bujała długo – po prostu nie. Dla świętego spokoju.

    #186155
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Generalnie człowiek się nad tym specjalnie nie zastanawia… siada na maszynę i rozpędza ją do tych prawdziwych 70-80km/h… potem jednak trzeba wyhamować… w moim przypadku to razem z bagażem ćwierć tony… Jak patrzyłem na tę tarczę hamulcową przedniego koła… to od niej życie zależy… Strach pomyśleć, gdyby miała być nieco gorszej jakości… :((

    #186162
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 812

    Z maxi jest jak z tymi dwoma kulkami polaka w dowcipie[jedna zgubił a drugą posół]

    #186165
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 911

    Noo.. hamulec to hamulec – ważna sprawa. Ale mnie bardziej przerażają właściwości trakcyjne takiego pojazdu – sztywność ramy, aerodynamika przy wyższych prędkościach, jakość tłumienia w zawieszeniu.
    Np wiesz – wpaść w 4-5m siodło w asfalcie 50tką przy prędkości 45-50… przejechanie zajmuje 0,3-0,5 sek.. zawieszenie – nawet podłe – zdąży zareagować w miare poprawnie. Władować sie w to samo z prędkością 100 oznacza że widelec ma 0,12s na reakcje i wygaszenie ruchu. To w zasadzie jest już uderzenie a nie wjazd w nieckę i wyjazd. Tutaj robi klasa użytych amortyzatorów. Żeby zdążył to wygasić albo żeby ci przednie koło nie podfrunęło na wyjeździe. No i jeszcze całość musi wytrzymać.
    takie rzeczy mnie bardziej przerażają.

    #186166
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    No i dodaj, że zazwyczaj jest to jeden amortyzator…

    #186169
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    No fakt, to co piszecie daje do myślenia. Pytanie czy MAXI jest naprawdę aż tak źle wykonany/zrobiony że mozna na niego tylko patrzeć a lepiej nie wsiadać? Dziwne to trochę bo w końcu do ruchu jest dopuszczony.
    .
    Mnie wpadł w oko od jakiegoś czasu Kymco Grand Dink 125 (wizualnie dla mnie taki fajny turystyk), ale w PL jest niestety mało popularny; co innego w Niemczech. Tyle że miał bym okazję go ściągnąć samemu z DE, ale co dalej jak zacznie nawalać – jeździć do DE po klamoty?

    #186171
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Najlepiej dryndnij do serwisu i się zapytaj jak jest z częściami do tego silnika… Generalnie to nie słyszałem, żeby były problemy z częściami do kymkaczy… 😉

    #186172
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Druid napisał:

    …nie słyszałem, żeby były problemy z częściami do kymkaczy…

    Miła wiadomość 🙂 . Dryndnę.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button