Miałem wypadek co dalej?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #127798 Reply
    Damian90
    Użytkownik
    • 1
    • 5Postów:

    Witam

    Jak w temacie miałem wypadek na skuterze (tutaj więcej info http://terazgostynin.pl/kronika-policyjna-gostynin/3314-wypadek-na-ul-jana-pawla-kierujacy-skuterem-w-szpitalu)

    nigdy wcześniej nie miałem takiej sytuacji a sam skuter nie ma nawet miesiąca zgłosiłem do OC Kierowcy który mnie prawie zabił, że chciałbym naprawę w serwisie na koszt ubezpieczyciela, czy dobrze zrobiłem? na co powinienem uważać? w wyniku wypadku mam obite lusterka, połamaną tylną część podłogi, połamane boczne plastiki pod siedzeniem, uszkodzony tłumik, nie wiem co z silnikiem bo nie uruchamiałem go po wypadku, dostałem centralnie w prawy bok, wgnieciona jest też rama (podpórka pod nogi pasażera) chyba wszystko wymieniłem dodam że OC kierowcy który mnie tak urządził jest wykupione w PZU.

    Macie może jakieś złote rady?

    #127800 Reply
    benekpe
    Użytkownik
    • 11
    • 1 620Postów:

    Jak pogięta rama…to raczej skuter do kasacji – zwrot 100% wartości. Skuterka oczywiście nie tuningowałeś?

    #127801 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • 3 102Postów:

    Zgłaszasz szkodę do ubezpieczyciela sprawcy.
    Od nich przyjeżdża rzeczoznawca, który fotografuje i opisuje uszkodzenia. Na tej podstawie robią wycenę szkody. Zazwyczaj koszt naprawy jest nieopłacalny, więc proponują Ci wypłatę jakiejś kwoty i zostawiają Ci 'wrak’.
    Możesz oczywiście się nie zgodzić, zrobić wycenę u swojego mechanika i potem dochodzić zwrotu. Zazwyczaj jednak to trwa i ubezpieczyciel nie jest skłonny do współpracy.
    Poza tym zgłaszasz do ubezpieczyciela sprawcy szkodę z tutułu OC na osobie. Czyli zbierasz całą dokumentację medyczną, oni to przeglądają, robią wycenę i wypłacają pieniążki za utratę zdrowia. Im więcej papierów ze szpitala, tym lepiej dla Ciebie. Często taka wypłata przewyższa kilkukrotnie wartość skuterka więc warto to zrobić.

    #127806 Reply
    Damian90
    Użytkownik
    • 1
    • 5Postów:

    oczywiście nie tuningowałem, czyli nie mogę zbytnio liczyć na naprawę do stanu z przed wypadku a jak na Kymco Dink 50 źle nie wyglądał wszystko śmigało i było całe, co do pogięcia ramy to to jest kawałek blaszki przyspawanej która wzmacniała plastik na którym pasażer trzymał nogi…

    #127808 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • 3 102Postów:

    Wszystko zależy od tego na ile Ci go w ogóle wycenią. Dostaniesz jakieś tam pieniądze, kwestia czy za to co dostaniesz uda Ci się go naprawić. Na pewno skutera nikt Ci nie zabierze w ramach rozliczenia i złomować nie będzie.

    #127809 Reply
    Damian90
    Użytkownik
    • 1
    • 5Postów:

    Czyli reszta do odzyskania na drodze cywilnej zapewne, i pytanie ile może być wart Kymco Dink 50 rocznik 2001, a pierwsza rejestracja w grudzień 2008r.

    #127810 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • 3 102Postów:

    Na drodze cywilnej nic nie zrobisz, chyba, że masz czas, pieniądze i dobrego adwokata.
    A wartość…nie ma znaczenia ile jest warty na rynku, oni go wyceniają na podstawie katalogu eurotax.

    #127840 Reply
    Damian90
    Użytkownik
    • 1
    • 5Postów:

    Macie może dostęp do wyceny? na stronie można wycenić samochód, ale nie skuter…

    #128115 Reply
    Damian90
    Użytkownik
    • 1
    • 5Postów:

    ok, już się trochę wyjaśniło Pan z PZU wycenił naprawę, natomiast policja odstąpiła od wypisania mandatu i skierowała sprawę do sądu by sąd ukarał sprawcę, mimo że sprawca się przyznał.

    #128116 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • 3 102Postów:

    Jeśli obrażenia jakie spowodował u Ciebie wymagały leczenia i przebywałeś na zwolnieniu dłużej jak 7 dni, to procedura obligatoryjna.

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Miałem wypadek co dalej?
Twoje informacje:




Back to top button