MBK Yamaha Booster Rocket - dobry na początek?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #173738 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Witam, pragnę zacząć swoją przygodę z jednośladem. Początkowo chciałem zbierać na biegówkę (Derbi Senda), ale po dłuższym namyślę zdecydowałem, że na początek kupię jakiegoś ”bzyka” :D.
    Zainteresowałem się tym skuterkiem: http://olx.pl/oferta/mbk-yamaha-booster-rocket-CID5-ID6g1mB.html#dc774ef06d
    Wydaje się świetny i zadbany, jedyne co mnie martwi to przebieg (22152km). Czy nie będzie miało to wpływu na awaryjność, bo przyznam, że w naprawach jestem zielony :s.
    Doradzcie, czy warto go kupić?
    PS. NIE INTERESUJĄ MNIE ŻADNE CHINOLE.

    #173749 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Pomoże ktoś z wyborem?

    #173758 Reply
    snajper061
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 689
    • Postów: 691

    kup sobie nowy chiński nie zawracaj sobie głowy 14letnim z takim przebiegiem.

    #173759 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    To może polecisz mi jakiś inny skuter do 2000 zł?
    Nie, napewno nie chiński według mnie wstyd wyjechać takim na ulice…

    #173763 Reply
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • Postów: 268
    • Postów: 269

    Szalej ze swoją kasą i ze swoją *fasadą*. Twój wstyd nie jest jednak naszym wstydem. 😉
    *
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wstyd_%28emocja%29

    #173765 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Człowieku jeździłeś na chińskim skuterze za tę pieniadze? Usiądź sobię na torosa f16, przejedź się i powiedz czy czujesz przyjemność z jazdy, na tych małych kółeczkach od chińskich modeli nie da się jeździć.
    Ponawiam pytanie, można kupić gdzieś dobrego MARKOWEGO skutera do 2500?

    #173766 Reply
    snajper061
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 689
    • Postów: 691

    na dobry markowy do 2tyś bym ie liczył raczej po młodym gniewnym ale te możesz obejrzeć
    http://olx.pl/oferta/sprzedam-skuter-CID5-ID6LobW.html#4aa364f0d3
    http://olx.pl/oferta/yamaha-slider-okazja-CID5-ID5LQGw.html#4aa364f0d3
    http://olx.pl/oferta/sprzedam-peugeot-ludix-snake-2005-CID5-ID6tC3l.html#4aa364f0d3
    ktoś zapewne by ci sprzedał dobity wypicowany a co do jeżdżenia jeździłem na chińczykach i nie każdy ma 10 koła peugeot sv ma zapewne 21 a nie 10 znawco.
    http://allegro.pl/sprzedam-nowy-skuter-tanio-i4511150786.html

    #173767 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Dzięki Snajper061.
    Ta Yamaha wydaje się porządna i mile wygląda dla oka 🙂
    Myślisz, że będzie ona dobra?
    Jeśli będzie coś do roboty to mam w zanadrzu 300 zł 🙂

    #173771 Reply
    snajper061
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 689
    • Postów: 691

    jak wyżej na pewno jest coś do roboty tylko dobrze ukryte wg mnie używka to skarbonka zrobisz jak chcesz i co druga ma zjechany przebieg.

    #173772 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Dobra jeśli nie kupię skutera markowego w dobrym stanie to jestem skłonny dać 2500.
    Co myślicie o tym peugeot’cie? http://olx.pl/oferta/peugeot-jet-force-jetforce-tsdi-stage6-malossi-str8aerox-speedfight-CID5-ID3X0Wn.html#6bc20c68a9
    Rocznik:2005
    Przebieg coś ponad 10 tys.
    Wygląd 10/10 🙂

    #173773 Reply
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • Postów: 268
    • Postów: 269

    Eee, kolejny cienias co zwykł wiele o sobie mniemać. Sorry, ale właśnie sobie wyszedłem. Kiedyś jednak tutaj wrócę. 😛

    #173774 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    H2O napisał:

    Eee, kolejny cienias co zwykł wiele o sobie mniemać. Sorry, ale właśnie sobie wyszedłem. Kiedyś jednak tutaj wrócę. 😛

    Człowieku wyjdź stąd, nie pomagasz, wręcz przeszkadzasz mi w wyborze swojego pierwszego jednośladu..

    #173776 Reply
    snajper061
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 689
    • Postów: 691

    dupa od spodu popękana brak startera nożnego i po tuningu zapewne jeździł do kościoła 40kmh po coś ten tuning robił raczej żeby pizdować

    #173777 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Czyli nie ma szans znaleźć skutera do 2500 zł, który nie był katowany przez 13 letnich bezmózgów, jest w dobrym stanie i na serii?
    W takim razie będę zmuszony odłożyć kupno jednośladu i w przyszłym sezonie celować w derbi sende… Ale historia znowu się powtórzy bo tak samo ciężko będzie znaleźć nie katowaną itp..

    #173778 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Ostatnio kolega proponował mi abym kupił od niego po okazyjnej cenie Aeroxa. Musialem odmówić ponieważ widziałem jak palił gumę, dawał mu w pizdę itd.

    #173781 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 4
    • Postów: 923
    • Postów: 927

    generauuu napisał:

    Czyli nie ma szans znaleźć skutera do 2500 zł, który nie był katowany przez 13 letnich bezmózgów, jest w dobrym stanie i na serii?
    W takim razie będę zmuszony odłożyć kupno jednośladu i w przyszłym sezonie celować w derbi sende… Ale historia znowu się powtórzy bo tak samo ciężko będzie znaleźć nie katowaną itp..

    Prawdopodobnie się powtórzy, bo kluczową sprawą w zakupie dobrego markowego sprzętu jest….. posiadany budżet.
    Rozumiem, że z Twojej perpektywy 2500 tys może być „kupą szmalu”, ale z perspektywy rynku markowych używek plasujesz się z tym raczej ma dole „łańcucha pokarmowego”.

    #173782 Reply
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 2 317
    • Postów: 2 328

    Cóż, takie są realia. Od gówniarza nie kupisz maszyny niekatowanej. 1/10 będzie się nadawać (bo powiedzmy rodzice bogaci więc nie szczędzili dziecku) reszta to zajazdy. Prosta statystyka – gdzie tam małolata stać na właściwe serwisowanie. Się na „ścigantów” 😀 robią a do markowych Japończyków lub Europejczyków przy pierwszej okazji zakładają najtańsze zamienniki i gaz w opór. Motoryzacja jest kosztowna i trzeba mieć tego świadomość. Tym bardziej dla niezbyt zamożnego Polaka.
    Przy okazji mądra rada: pochodzenie pojazdu „od kumpla” nie gwarantuje +50% do dobrego stanu. Tak samo jak w każdym innym wypadku trzeba go sprawdzić od a do z.

    #173783 Reply
    snajper061
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 689
    • Postów: 691

    kup za 1000-1200 markowy i 1300 w niego włożysz to pohulasz to jet jedyna opcja.

    #173819 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    No właśnie jest taka sytuacja, że Mama zgodziła się po bardzo długim namyśle na ten skuter i postanowiła dać mi te 2000 zł, w swojej kieszeni mam właśnie te 500 zł i stąd budżet taki, a nie inny ;). Jeśli nic nie znajdę porządnego w tym roku do tej określonej sumy to przełożę zakup na następny rok, będę miał wtedy około tysiąc więcej. Opowiem wam jeszcze o moim planie, który miałem określony na początku zakładania tego tematu. Miałem kupić jakiś stary markowy skuter, żeby wytrzymał jakieś 3 sezony do 2000 zł. Później sprzedać za marne grosze w całości lub na części dołożyć jeszcze swoje 3 tysiące i kupić jakąś biegówkę może 125cc. To dlatego, że za 2 lata będę obchodził osiemnastkę i wpadło by trochę kasy na większy moto.

    #173820 Reply
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 2 317
    • Postów: 2 328

    To lepiej popracuj w wakacje i dozbieraj sobie do 4k i kup coś lepszego. Przy 2k nie pojeździsz 3 sezonów bez kosztów.

    #173827 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Mam! a jednak potrafiłem znaleźć ciekawego chińczyka w przystępnej cenie. Zipp Toros El Clasico. Cena 1745 zł.
    http://www.electro.pl/Motorower_ZIPP_Toros_WJ50_28EL_CLASICO_29_Czarny_28kufer_2014_29-s782674.html?utm_source=ceneo&utm_medium=cpc&utm_campaign=2014-08&utm_content=782674&utm_term=Skutery_i_motorowery
    Sądzicie, że to strzał w dziesiątkę i wytrzyma 3 sezony lub więcej? 😉

    #173828 Reply
    snajper061
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 689
    • Postów: 691

    ja bym sie nie zastanawiał dziadkowi kupiłem podobny lata już 4l brak awarii

    #173844 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Byłem dziś w media expercie, widziałem tego Torosa. Jedynym mankamentem jest to, że ma hamulce bębnowe. Jestem już prawie zdecydowany na kupno tego ”motocykla”, ale powiedzcie mi czy przy dobrym dotarciu i dbaniu (garażowanie itp.) wytrzyma on jakieś 15 tys. km?

    #173845 Reply
    generauuu
    Użytkownik
    • 6
    • Postów: 27
    • Postów: 33

    Ooo własnie, mam jeszcze jedno pytanie… Czy nie będę miał problemów z jazdą na biegówce? nigdy sam nie jeździlem na biegówce, jedynie na skuterach czy quadach.

    #173850 Reply
    devlin
    Użytkownik
    • 4
    • Postów: 84
    • Postów: 88

    Jeśli jeździłeś wcześniej na skuterach, to nauka biegówki 50cc zajmie Ci jakieś 2 godziny…

    Po drugie jeśli już chcesz nowego Chińczyka, to rzeczywiście lepiej z dwojga złego taką biegówkę jak pokazujesz, aczkolwiek i tak będziesz miał co robić przy nim – linka gazu, linka prędkościomierza, ssanie, notorycznie przepalające się żarówki, problemy z obrotami / regulacją – to w pierwszym roku użytkowania.

    Musisz też wziąć pod uwagę kiepskiej jakości podzespoły / plastiki / manetki / klamki i takie sobie spasowanie tego wszystkiego.
    Oczywiście druga strona medalu to niska cena zakupu, szeroka dostępność tanich części.

    Sorry, ale ja na Twoim miejscu kupiłbym używany markowy skuter. Miałem już doświadczenia zarówno z chińską biegówką (nową) jak też skuterem (używanym, ale prawie nowym) oraz z markowym Peugeotem 2006r, którego zakupiłem w 2013r. za 2600 pln.
    Zgadnij który był najlepszy?

    Do Peugeota dałem fajny tuning (nie żadna wieś z podnoszeniem dupy, tylko konkretne markowe części dające poczucie bezpieczeństwa w mieście) i sprzedałem go niedawno za 2800 z tym, że skuterek nie był nigdy katowany, nie leżał i nie jeździło na nim 6 debili naraz). Dojeżdzałem nim do pracy.

    Wniosek – można znaleźć używanego markowca za znośne pieniądze, tylko trzeba patrzeć co się kupuje. I najlepiej kupić od kogoś, kto ma trochę więcej lat 😉

    Z perspektywy czasu, pieniędzy i nerwów na różne drobniejsze i poważniejsze awarie, chińczyka już bym nie kupił (obojętnie czy z marketu czy chiński romet czy inny zipp)

    Ale decyzja jest oczywiście uzależniona od Ciebie (i stanu funduszy, jak to zawsze bywa)

    #173879 Reply
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • Postów: 268
    • Postów: 269

    generauuu napisał:
    Człowieku jeździłeś na chińskim skuterze za takie pieniądze? Usiądź sobię na Torosa F16, przejedź się i powiedz czy czujesz przyjemność z jazdy? Na tych małych kółeczkach od chińskich modeli nie da się jeździć.


    Artysta, kabareciarz, impertynent, albo zwykły… *piewca klasowy*. Zazwyczaj i tak za kasę swoich starszych.
    *
    Generale, odwagi. Kapitan Żbik, kapitan Nemo i kapitan Wisła pomogą ci, albo pójdą sobie jednak w kibinimater i robisz sobie to wszystko za swoją *przyoszczędzoną* kasę, na takim… topowym i typowym polskim serwisie (Autoryzowana Stacja Obsługi).
    *
    A czekaj, kolegę jakiegoś tam masz. To on ci to wszystko naprawi co ty sam pewnie zepsujesz. Chyba, że jest was dwóch, a jednak takich samych.
    *
    Sarkazm to czy już ironia? Chyba się starzeję i to jednak pewnie widać. Szarżuj tutaj dalej, może nawet to przeczytamy. Phhh. 🙂

    #173921 Reply
    devlin
    Użytkownik
    • 4
    • Postów: 84
    • Postów: 88

    Ładny, poetycki, sarkastyczny wywód. Zawsze jestem ciekaw co napiszesz 🙂

    Jedyny problem w tym, że wypowiedź, którą cytujesz, i owszem, pełna jest ułańskiej fantazji, pewnej arogancji typowej dla młodego człowieka.
    A tak poza tym to napisał samą prawdę.

    Ja bym jeszcze dopisał : jak tu czuć się bezpiecznie na czymś takim? 10 cali na asfalcie i dwa bębny trochę powyżej tego asfaltu? A jak jeszcze klamka od hamulca zostanie Ci w dłoni? 🙂

    #173924 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 4
    • Postów: 923
    • Postów: 927

    Wy to żle interpretujecie :):):) Trzeba czytać pomiędzy wierszami :):):)

    „Człowieku jeździłeś na chińskim skuterze za takie pieniądze? Usiądź sobię na Torosa F16, przejedź się i powiedz czy czujesz przyjemność z jazdy? Na tych małych kółeczkach od chińskich modeli nie da się jeździć. „

    Znaczy w zasadzie tyle:

    „Koledzy na Aeroxa’ch, nie będą mogli podnieść się z ziemi ze śmiechu jak mnie na tym zobaczą i przyjemność z jazdy diabli wezmą” :):):)

    #173969 Reply
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • Postów: 268
    • Postów: 269

    Wydobycie i wyjaśnienie sensu czegoś czyli innymi słowy… interpretacja. Fajnie. 😉
    *
    Teraz się wam nieco podłożę, bo ja mam taki właśnie *chiński paździerz*, na takich właśnie 10-calowych kółeczkach i nawet z dwoma bębnami.
    Kilku moich znajomych też takie ma i mówię tutaj z ręką na sercu całą prawdę objawioną.
    Jest to prawdziwa tragedia dla nas (gorsze jest to nawet od zatonięcia Titanica wraz z całą jego orkiestrą) i mamy przy tym (co i rusz nawet) zwykły obciach na rodzimym Syjonie.
    Normalnie taki, że nie możemy z tym spać po nocach. Tak nas to gryzie i męczy.
    Każdy, który ma tylko 10 cali nie może z tym spać po nocy. Takiemu to nawet i nie wypada. Dlatego tak strasznie nas to męczy.
    *
    I dalej. Mam nawet kolejny *chiński paździerz* i już zwykł się toczyć na 13-calowych kółkach. Różnica jest wprost nie do opisania, taka, że… klękajcie narody. Wszelakie.
    *
    Tarcza na kole jest zawsze obowiązkowa. A taka zwykła świadomość sytuacji drogowej lub typowy czas reakcji można sobie w buty wsadzić. I to jest już nieważne. Tarcza wszystko zawsze zrobi za ciebie. I fajnie.
    A ja robię tylko… z dwoma bębnami. Boże, racz chronić króla. Jestem, a jutro już mnie tutaj może nie być. 🙂
    *
    Tak, jestem jednak zwykłym samobójcą, ale, że jestem już dość stary to mi to teraz zupełnie jakby wisi. Centralnie.
    A, że mam troszku *pomodzone* tu i tam, to i kierowcę TIR-a jestem w stanie dorwać i się kulturalnie jego zapytać…
    *Dlaczego zajechałeś mi drogę, ciżemku?*
    *
    A jako, że chwilami bywam nader przekonujący, sugestywny i nie znoszący żadnego sprzeciwu… to ślę wiązankę życzeń na dzień dooobry i zwykłem poklepywać takiego po ramieniu na to… do widzenia. System taki działa dość skutecznie, mam już wielu takich *znajomych* i nie potrzebuję nawet portali społecznościowych. Samo życie. I fajnie, przynajmniej widzę przy tym, co kim kieruje w danym życiu doczesnym, tzn. teraz przeważnie jest to kasa i pogoń za jakimiś złudzeniami dawno już przebrzmiałymi.
    Niestety, ale zwyczajowo zaczynam jako typowy awanturnik, a kończę jako zwykły psycholog.
    *
    Takie czasy teraz mamy. Trudne, ale trzeba za tym wszystkim nadążać i myśleć za siebie i za innych. Chociaż trochę. Naukowcy twierdzą, że myślenie nie boli zbytnio w potylicę. To są jednak zwykłe nieroby. Ja ich już dobrze znam i na zwykłe słowo to nie wierzę takim. 🙂

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: MBK Yamaha Booster Rocket - dobry na początek?
Twoje informacje:




Back to top button