Aktualnie czytasz:
Zimny rozruch: Wariator Odc. 11
10
 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka RSX 125

Nowy RSX to 10.6 KM, agresywnie brzmiący wydech i dwa hamulce tarczowe. Do tego sportowy design, niezawodny silnik zasilany wtryskiem i dwa hamulce tarczowe. Nowy RSX jest świetnym sposobem na wkroczenie do świata prawdziwego motocyklizmu.

Najtrudniejszy moment dla każdego silnika to zimny rozruch. Niektórzy twierdzą, że gdyby nie to, to nasze jednostki przejeżdżałyby trzy razy więcej. Jak zminimalizować niemal o połowę szkody powstające przez pierwsze sekundy? Co zyska na tym nasz silnik? Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na te pytania w dzisiejszym Wariatorze Skuterowo.com.
[display_podcast]

Fot.: SXC
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
10 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe Vezyr
    13 sierpnia 2010 at 14:45

    Brawo, krótko i na temat, bardzo ważne i bardzo przydatne ;D I być może dzięki temu, że ja swojego rozgrzewam, to mimo 11 tysięcy cylek, tłok i pierścienie są cacy mimo, że to chinol 😀

  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    13 sierpnia 2010 at 16:20

    Temat bardzo ważno, choć często bagatelizowany przez użytkowników.

    Nie ma nic gorszego dla silniku niż wysokie obroty przy zimnym oleju i podzespołach.

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    14 sierpnia 2010 at 22:59

    W instrukcji obsługi Inki Street jest napisane, że nie wolno ruszyć manetki gazu przez dziesięć minet od odpalenia silnika. Tyle to przesada, uważam. Ja czekam minetę – dwie. Silnik musi złapać trochę temperatury. A w czterosuwach olej musi na wolnych obrotach dotrzeć do wszystkich kanalików żeby mieć maksymalnie sprawne smarowanie. A gdyby tak Was obudzić z głębokiego snu (po przepiciu mniejszym lub większym) i kazać Wam od razu biec na 1000 m to co byście powiedzieli??

  • Zdjęcie profilowe
    hiroshima
    14 sierpnia 2010 at 23:13

    „nie wolno ruszyć manetki gazu przez dziesięć minet od odpalenia silnika. (…) Ja czekam minetę – dwie.”
    A ile trwa się robi taką statystyczną minetkę, bo w moim świecie to 5 minut ;P. Patrzcie co piszecie ludzie.

  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    15 sierpnia 2010 at 10:44

    hiroshima, żalisz się czy chwalisz?

    Bo mnie czepianie się literówek nie zachwyca…

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    15 sierpnia 2010 at 12:04

    To była taka mała literówka celowa. Chciałem zobaczyć kto to zauważy;)
    Hiroshima – jeśli nie dziesięć minet to może dziesięć milionów? Kiedyś tak mówili w Eremefie Efemie:)

  • Zdjęcie profilowe
    hiroshima
    15 sierpnia 2010 at 15:44

    qazwsxedc teraz akurat się żaliłem :).

    Kisiu1981 jak celowo to no-offence Y.

    A co do rozgrzewania to najlepiej uruchomić silnik i dopiero wtedy się ubrać, założyć kask, rękawice, torbę, zamknąć garaż i akurat mija chwilka, aby silnik trochę się rozgrzał. Notabene silnik w 4T wolno się rozgrzewa, bo chłodzi go olej. Najszybciej za to rozgrzewa się wydech i kolanko, kilka sekund na wolnych obrotach i można się poparzyć ;).

  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    15 sierpnia 2010 at 22:02

    Zgadzam się z tym co napisał wyżej hiroshima- najpierw odpalić- potem zacząć się ubierać itp.
    To jest bardzo dobry sposób!

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    16 sierpnia 2010 at 16:24

    Tak, ja tylko Bzyczka odpinam i odpalam, bo stoi pod blokiem. Wsiadam na niego i nie ruszam, czekam z jakieś dwie minuty z zegarkiem. Sprawdzam działanie świateł w tym czasie. I Gdy dwie – dwie i pół minutki miną wsiadam i powolutku, 15 – 20 na godzinę do końca mojej ulicy i potem już szybciej przez miasto.