Aktualnie czytasz:
Zimny rozruch: Wariator Odc. 11
 
Czytaj
REKLAMA

Kominiarka motocyklowa teraz za 10,59 PLN z tanią i szybką wysyłką

Zadbaj o swoje zdrowie na motocyklu. Kominiarka pod kask to ochrona Twoich górnych dróg oddechowych i komfort termiczny w chłodne dni. Wysyłka w 24h. Paczkomat 12,50 PLN i darmowy zwrot do 14 dni.

 
Czytaj
REKLAMA

Zimowy przegląd w ASO Honda do 25% taniej

Nie czekaj w kolejce na serwis wiosną. Skorzystaj z zimowego przeglądu w ASO Honda i zyskaj do 25% na olej, części i serwis.W akcji biorą udział wszystkie autoryzowane stacje obsługi Honda. Umów się na wizytę u lokalnego dealera pomiędzy 14 października, a 21 grudnia 2019.

Najtrudniejszy moment dla każdego silnika to zimny rozruch. Niektórzy twierdzą, że gdyby nie to, to nasze jednostki przejeżdżałyby trzy razy więcej. Jak zminimalizować niemal o połowę szkody powstające przez pierwsze sekundy? Co zyska na tym nasz silnik? Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na te pytania w dzisiejszym Wariatorze Skuterowo.com.
[display_podcast]

Fot.: SXC
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
10 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe Vezyr
    13 sierpnia 2010 at 14:45

    Brawo, krótko i na temat, bardzo ważne i bardzo przydatne ;D I być może dzięki temu, że ja swojego rozgrzewam, to mimo 11 tysięcy cylek, tłok i pierścienie są cacy mimo, że to chinol 😀

  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    13 sierpnia 2010 at 16:20

    Temat bardzo ważno, choć często bagatelizowany przez użytkowników.

    Nie ma nic gorszego dla silniku niż wysokie obroty przy zimnym oleju i podzespołach.

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    14 sierpnia 2010 at 22:59

    W instrukcji obsługi Inki Street jest napisane, że nie wolno ruszyć manetki gazu przez dziesięć minet od odpalenia silnika. Tyle to przesada, uważam. Ja czekam minetę – dwie. Silnik musi złapać trochę temperatury. A w czterosuwach olej musi na wolnych obrotach dotrzeć do wszystkich kanalików żeby mieć maksymalnie sprawne smarowanie. A gdyby tak Was obudzić z głębokiego snu (po przepiciu mniejszym lub większym) i kazać Wam od razu biec na 1000 m to co byście powiedzieli??

  • Zdjęcie profilowe
    hiroshima
    14 sierpnia 2010 at 23:13

    „nie wolno ruszyć manetki gazu przez dziesięć minet od odpalenia silnika. (…) Ja czekam minetę – dwie.”
    A ile trwa się robi taką statystyczną minetkę, bo w moim świecie to 5 minut ;P. Patrzcie co piszecie ludzie.

  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    15 sierpnia 2010 at 10:44

    hiroshima, żalisz się czy chwalisz?

    Bo mnie czepianie się literówek nie zachwyca…

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    15 sierpnia 2010 at 12:04

    To była taka mała literówka celowa. Chciałem zobaczyć kto to zauważy;)
    Hiroshima – jeśli nie dziesięć minet to może dziesięć milionów? Kiedyś tak mówili w Eremefie Efemie:)

  • Zdjęcie profilowe
    hiroshima
    15 sierpnia 2010 at 15:44

    qazwsxedc teraz akurat się żaliłem :).

    Kisiu1981 jak celowo to no-offence Y.

    A co do rozgrzewania to najlepiej uruchomić silnik i dopiero wtedy się ubrać, założyć kask, rękawice, torbę, zamknąć garaż i akurat mija chwilka, aby silnik trochę się rozgrzał. Notabene silnik w 4T wolno się rozgrzewa, bo chłodzi go olej. Najszybciej za to rozgrzewa się wydech i kolanko, kilka sekund na wolnych obrotach i można się poparzyć ;).

  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    15 sierpnia 2010 at 22:02

    Zgadzam się z tym co napisał wyżej hiroshima- najpierw odpalić- potem zacząć się ubierać itp.
    To jest bardzo dobry sposób!

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    16 sierpnia 2010 at 16:24

    Tak, ja tylko Bzyczka odpinam i odpalam, bo stoi pod blokiem. Wsiadam na niego i nie ruszam, czekam z jakieś dwie minuty z zegarkiem. Sprawdzam działanie świateł w tym czasie. I Gdy dwie – dwie i pół minutki miną wsiadam i powolutku, 15 – 20 na godzinę do końca mojej ulicy i potem już szybciej przez miasto.