Aktualnie czytasz:
Ukradli busa i motocykle za ponad 450 000 zł, tylko po to by spalić je na polu
0

Jarrod Jack Frost wraz z zespołem Holeshot Racing, specjalizującym się w motocyklach przygotowywanych do bicia rekordów prędkości, zostali okradzeni w nocy z 17 na 18 sierpnia. Łupem padł ich Mercedes Sprinter na którego pace znajdowały się dwie Hayabusy Trubo.

Bus wraz z motocyklami został skradziony podczas imprezy Elvington World Wheelie Weekend. Właściciel Holeshot Racing apelował do fanów sportu i przyjaciół o pomoc w odnalezieniu busa. W Mercedesie znajdywały się dwie Hayabusy Turbo, w tym jedna na której Jarrod Frost zdobył rekord świata (w odpowiedniej dla pojazdu klasie).

Niestety, Sprinter wraz z motocyklami znalazł się kilka godzin później…

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka RSX 125

Nowy RSX to 10.6 KM, agresywnie brzmiący wydech i dwa hamulce tarczowe. Do tego sportowy design, niezawodny silnik zasilany wtryskiem i dwa hamulce tarczowe. Nowy RSX jest świetnym sposobem na wkroczenie do świata prawdziwego motocyklizmu.

Nie wiadomo dlaczego złodzieje podpalili busa, ale jeśli miałbym zgadywać to założyłbym, że zdali sobie sprawę jak ciężko będzie spieniężyć tak specyficzne motocykle. Dlatego z dymem puścili dorobek uczciwie pracującej osoby. Straty wyceniono na ponad 100 000 funtów (czyli około 460 000 zł).

Źródło: Visordown

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
5%
Interesujące
5%
heh...
5%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
9%