Red Bull Romaniacs 2020: zwycięża Manuel Lettenbichler, Błażusiak z kontuzją

autor
2 listopada 2020 10:54

Czwarty, finałowy etap Red Bull Romaniacs 2020 padł łupem Billiego Bolta, ale to Manuel Lettenbichler, okazał najszybszy w klasyfikacji generalnej zawodów, tym sam niemiecki motocyklista obronił tytuł mistrza Red Bull Romaniacs.

Ten rok należy do najbardziej zwariowanych i sam fakt, że udało się zorganizować zawody, powinien być największym powodem do dumy - musimy pamiętać, że praktycznie cała seria WESS 2020 została odwołana! Właśnie dlatego szczególne wyrazy uznania należą się organizatorowi rajdu za to, że podjął się tego trudnego zadania.

Swoją świetną dyspozycje potwierdził zeszłoroczny zwycięzca serii WESS oraz triumfator poprzedniej edycji Red Bull Romaniacs Manuel Lettenbichler, który od samego początku jechał doskonałym i bardzo równym tempem.

Wielkie brawa należą się również sześciokrotnemu zwycięzcy Red Bull Romaniacs, Grahamowi Jarvisowi, który podjął rękawice i jak równy z równym (pamiętajmy o sporej różnicy wieku) walczył z młodym Lettenbichlerem. Finalnie to właśnie ta dwójka najlepiej radziła sobie w arcytrudnym, górskim terenie. Trzeci na metę wpadł Alfredo Gomez, który po morderczym, trwającym blisko 20 godzin ściganiu wyprzedził czwartego Wade'a Younga zaledwie o... 8 sekund!

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Graham Jarvis jak zwykle w formie!

Decydujący okazał się ostatni dzień zmagań, do którego Lettenbichler przystąpił ze stratą 25-sekund do lidera, Grahama Jarvisa. Niemiec pokonał trasę liczącą 107 kilometrów z trzecim czasem. Wyprzedzili go: Billy Bolt oraz Aflredo Gomez. Szczęśliwie dla zawodnika KTM-a, Jarvis ukończył etap na piątej pozycji i stracił do niego 2m51s, a to oznaczało spadek z pierwszego miejsca. Warto jednak zaznaczyć, że tempo Brytyjczyka było doskonałe, a jedynym powodem tak dużej straty do zwycięzcy była wywrotka w wyniku której zawodnik uszkodził przycisk rozrusznika. Po opanowaniu sytuacji, 6-krotny zwycięzca Red Bull Romaniacs jechał bezbłędnie i bardzo szybko. Niestety nie starczyło mu czasu, aby odrobić straty

 - Graham jechał tak dobrze! Wielkie gratulacje dla niego. Jestem bardzo podekscytowany drugą wygraną w Romaniacs, szczególnie w tak wyjątkowym roku, który mamy. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy.

-komentował szczęśliwy Lettenbichler.

Wygrana Lettenbichlera jest potwierdzeniem jego doskonałej dyspozycji, którą utrzymuje od poprzedniego sezonu.

Z rywalizacji o najwyższe miejsca podium z powodów zdrowotnych wycofał się Tadeusz Błażusiak, który narzekał na ostry ból barku. Z powodów technicznych do finałowego biegu nie przystąpił również Dominik Olszowy. Finalnie młody Polak został sklasyfikowany na 17. pozycji.

Warto również zaznaczyć, że po raz pierwszy w historii Red Bull Romaniacs, zawody w klasy Gold ukończyła Sandra Gomez, siostra Alfredo Gomeza. Zawodniczka ostatni etap ukończyła z 14. czasem, a zawody w klasyfikacji generalnej ukończyła na 14. lokacie!

Klasyfikacja generalna Red Bull Romaniacs 2020

1. Manuel Lettenbichler 20:27.11
2. Graham Jarvis +2.26
3. Alfredo Gómez +14.09
4. Wade Young +14.22
5. Billy Bolt +31.18
6. Mario Román +1:44.28
7. Michael Walkner +2:47.50
8. Teodor Kabakczijew +4:30.14
9. Michele Bosi +6:12.00
10. Sonny Goggia +6:47.13
...
17. Dominik Olszowy +33:11.05