Przejażdżka Yamaha R1 w Austrii

Nie popieramy oczywiście przekraczania prędkości, niemniej nie da się ukryć że filmik ogląda się baaardzo przyjemnie. Widać też że gość na Yamaha R1 dobrze wie o co chodzi w zabawie i ogarnia sprzęt.

2 opinii

  1. Frog też ogarnia. Aaaaale zajebisty gość.
    Ja też zawsze jak wracam samochodem od strony Radomia to wale od 160 do 240. Oczywiście „nie polecam” ale jakie to fajne… wrzucić wam filmiki? Też nieźle ogarniam.

Dodaj komentarz

lub

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button