Aktualnie czytasz:
Kaskader czy amator na skuterze?
4
 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Chwila nie rozwagi i oto do czego może dojść na skrzyżowaniu… Na szczęście skuterzysta który zderzył się z autem wychodzi bez szwanku mimo silnego zderzenia samochodu ze skuterem – mogło dojść do tragedii. Tymczasem jak to możliwe, że z tak mocnego zderzenia samochodu i skutera skuterzysta wychodzi cało i zdrowo? I do tego wstaje o własnych siłach na nogi i rozpoczyna kłótnie z kierowcą samochodu. Hmm… można tu mówić o niesamowitym szczęściu. Kierowca zarówno samochodu jak i skutera nigdy nie zapomną tego wypadku do końca swojego życia.

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%
  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    15 stycznia 2011 at 21:03

    Klasyka. 🙂
    Myślę, że koleś po prostu jest w szoku, dlatego się tak wydziera nieskładnie:D

  • Zdjęcie profilowe Szefuniko
    15 stycznia 2011 at 22:18

    ten kolo na skuterze bez kasku chyba jechał, ma koleś farta…
    zaczął się kłócić z kierowcą, ponieważ atak jest najlepszą obroną, od razu atakuje kierowce auta i ten nie wie co ma zrobić a świadkowie sądzą wtedy że to wina kierowcy.

  • Zdjęcie profilowe mario_78_78
    15 stycznia 2011 at 22:22

    musiała zadziałać mega dawka adrenakiny + szczęśliwy zbieg okoliczności – nietypowe autko , stosunkowo mała prędkośc … ale i tak MEGA fart

  • Zdjęcie profilowe Vin
    16 stycznia 2011 at 10:14

    Nie no, jakby we mnie tak samochód walnął to bym na pewno nie stanął o własnych siłach na nogi ;/