Romet

Romet Retro 7 50 – wyjęcie/odkręcenie kufra + kilka rad

Ten temat zawiera 2 odpowiedzi, ma 2 głosy i był aktualizowany ostatnio przez  Wojciech Matthew Reszke 4 lata, 9 miesiące temu.

Oglądasz 3 posty - 1 przez 3 (z 3 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #179558

    Wojciech Matthew Reszke
    Użytkownik
    • Postów: 2

    Witam,

    Jako że już ponad 2 miesiące poruszam się swoim pierwszym w życiu jednośladem (ze wzlotami i upadkami przejechałem 2000 km, sam nie wiem jak i kiedy), postanowiłem tutaj napisać. Spytać o rady, podzielić się spostrzeżeniami.

    Mam trochę ponad 20 lat, skutera za dnia używam do dotarcia do 1 i 2 pracy. Kluczowe jest „i”, bo żaden inny środek transportu nie byłby w stanie przenieść mnie z z centrum na obrzeża Poznania w 15 min. w godzinach szczytu. W środku nocy jestem samotnym jeźdźcem i przy migających żółtych światłach i praktycznie zerowym ruchu, przemierzam miasto i jego okolice. Ubrany w kilka warstw i 2 pary rękawiczek nie przejmuję się temperaturą i robię to co sprawia mi ogromną przyjemność. Czasem kogoś podwiozę, czasem przewiozę większe zakupy.
    Jednym słowem, nie chcąc żeby to źle zabrzmiało, dziękuję za dzień w którym skradziono mi mój wysłużony, 15 letni, ale idealnie sprawny rower (w którym nic nie musiałem wymieniać, nawet dętek, a przejechałem nim kilka tysięcy kilometrów), przez co dziś poruszam się na moim romecie.

    Pojazd ogólnie spisuje się bardzo dobrze, „ale”…

    wraz z obniżaniem się temperatury powietrza, zaczął stawać się coraz bardziej „czuły” na wszelkiego rodzaju wachania prędkości/przyspieszenia. Odpala bez problemu, startuje na początku z impetem, ale już po chwili, na pierwszym skrzyżowaniu, a na drugim na pewno, gdybym nie przytrzymywał manetki delikatnie na wyższych obrotach to by zgasł. A jeśli nawet nie, to zgasłby przy ruszaniu, co mi się czasem zdarza.
    Skuter przez poprzednią właścicielkę (w sumie przez 2 lata przejechał raptem 2000km) był serwisowany w ASO, w jedynym chyba serwisie rometa w Poznaniu, do którego to udałem się pod koniec października – po tym jak przez minutę go odpalałem zanim zaskoczył.

    Przegląd zrobiony, pasek (bo piszczał) wymieniony, regulacja wolnych obrotów (jako panaceum na gaśniecie na skrzyżowaniu) zrobione, 220 zł wydane i… sprawował się prawie jak nowy. Prawie – bo 2 tygodnie minęły i powoli wraca do starej normy.
    Generalnie jak już jedzie to jedzie dobrze, odpala bez zarzutu, ale ten problem z „czułością” i gaśnięciem jest denerwujący.

    Objawia się też zamulanie przy ruszaniu. kiedy z zupełnie wolnych obrotów ruszam, zanim się rozpędzi to trochę minie – topornie startuje.
    Wtedy też, gdy tak zamula, czasem potrafi zgasnąć jeśli mocniej nie przekręce manetki.

    Wiadomo, że temperatury spadły i skuter nie będzie miał takiej sprawności jak przy +10*C.

    Ale moje najważniejsze pytanie:
    Ponieważ niezadowolny z pracy serwisu postanowiłem sam wykonać jedną z podstawowych i najważniejszych czynności poprawiających pracę skutera – czyszczenie i regulacja gaźnika, z nadzieją, że to trochę pomoże przy opisanych problemach.

    Jednak „jak dostać się do gaźnika” w Romet Retro 7 50? Próbowałem wyjąć kufer, ale po odkręceniu wszystkich śrubek ani drgnie.
    Przyznam, że mocowanie kufra wygląda na trochę inne od większości pojazdów jakie widziałem w poradnikach video.

    Skuter przeciętnie jedzie 55 km/h na płaskiej powierzchni. Zdaje sobie sprawę, że model retro, jest mniej wydajny od sportowych towarzyszy.
    Wierzę jednak, że jego sprawność można jeszcze znacznie poprawić.
    Chętnie wysłucham/przeczytam jeszcze inne Wasze rady, które mam nadzieję pomogą mi poprawić komfort i sprawność jazdy.

    Pozdrawiam,
    Wojtek

    #179572
    Zdjęcie profilowe H2SO4
    H2SO4
    Użytkownik
    • Postów: 245
     
    Czytaj
    REKLAMA

    Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

    Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 8 799 PLN.
    #179796

    Wojciech Matthew Reszke
    Użytkownik
    • Postów: 2

    Dzięki wielkie za przesłane dokumenty i linki.
    Na pewno się przydadzą. Jest dużo szczegółowych informacji.
    Jak tylko znajdę czas to zagłębię się w to dokładniej.

    Mam jeszcze pytanie do posiadaczy dokładnie tego modelu (Retro 7).
    Jak wyjąć kufer pod siedzeniem.

    W większości poradników i manuali, wszystkie skutery mają śrubki na dnie kufra.
    W tym modelu jednak są srubki tylko na górze (i to ze 6-8), tuż pod siedzeniem. I Nawet gdy wszystkie odkręciłem to nijak nie mogłem wyjąc całej formy kufra.

    Zastanawiam się czy może jakieś śrubki nie znajdują się pod akumulatorem, który jest pod siedzeniem, tak jakby w kufrze.
    Niedługo to sprawdzę, ale na pewno są tu właściciele Retro siódemki którzy już z powodzeniem wyjmowali kufry.

    Pozdrawiam.

Oglądasz 3 posty - 1 przez 3 (z 3 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie