Zwiększenie pojemności Zipp Otis

  • Temat jest pusty.
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #164176 Reply
    03092011
    Użytkownik
    • 5
    • Postów: 9
    • Postów: 14

    Witam.Posiadam nowego Zippa Otisa 4t.Dziennie robię nim do pracy i z powrotem 70km.Skuter jadąc 45km/h pali nie całe 2litry.Przy 65 km/h pali około 3litrów.Mają być wprowadzone nowe przepisy dla osób z prawem jazdy kat.b.Chciałbym z tej okazji zwiększyć mu pojemność silnika.Patrzyłem na allegro ale cena silnika to ponad połowa wartości tego skutera.Jak zwiększyć pojemność,co trzeba dokupić co wymienić?Czy i o ile zwiększy się prędkość i spalanie?Pozdrawiam

    #164178 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • Postów: 4 570
    • Postów: 4 647

    Najlepiej opłaca się kupić 125.

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #164181 Reply
    enter1978
    Użytkownik
    • 19
    • Postów: 560
    • Postów: 579

    Sporo przeróbek, jedna modyfikacja pociąga za soba inną jeśli cos pominiesz to się za kilka dni zemści w połowie drogi do pracy jak staniesz w szczerym polu. Wał seryjny nieźle chodzi mój zaczął hałasować po 16tyś km, cylek miałem 51mm z głowicą dedykowaną do cylka z dużymi zaworami, produkcji WM ale naprawdę fajnie to latało, koszt cylka i głowicy jakieś 220zł, żeby skorzystać z pełnej mocy cylka pasowało by zmodyfikowac dolot czyli króciec ssący 24mm koszt jakieś 40zł gaźnik 24mm około 100zł, ale taki silnik już nawet całkiem dziarsko ciągnie i pasowało by zmienić przekładnię w kole na 11/1 bo na 13/1 silnik się nudził i miał spory zapas mocy. Można odpuścić sobie dolot 24mm i przekładnię ale uwierz mi że będzie niedosyt, jak nie od razu to za kilka dni 🙂 i i tak ten zabieg wykonasz. I najważniejsze dobry wariator, na zwykłym chinskim wariatorze z takim cylindrem skuter zawiezie cię 3 razy do pracy i będzie po jeździe a wariator w kawałkach, przerabiałem to wiele razy chyba z 7 wariatorów chińskich kupiłem high speed i inne bajery wszystkie kończyły tak samo kilka dni i do śmieci, a przy okazji zanim badziewny wariator skończył swój krótki żywot za każdym razem zjadł przy okazji dobrej klasy pasek. Ja zdecydowałem się na wariator malossi multivar, świetny wybór bajeczna trwałość, dobre osiągi, tylko kosztował chyba 320zł plus dobry pasek kilkadziesiąt złotych i już tanio nie jest, choć dla każdego tanio będzie oznaczało inną sumę pieniędzy.

    #164187 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • Postów: 4 570
    • Postów: 4 647

    1. Kupić pasujacy silnik 125 ccm.
    2. Wstawić go razem z osprzętem.
    3. Zmodyfikować układ hamulcowy – w razie potrzeby.
    4. Napisać do producenta prośbę o wystawienie nowej homologacji – na motocykl.
    5. Iść do Wydziału Komunikacji i powiedzieć, że chcemy przerejestrować motorower na motocykl oraz modlić się aby do prośby się przychylili.

    To droga zdecydowanie długa, kręta i wyboista. Najprościej i zarazem najbezpieczniej jest kupić od razu 125.

    #164188 Reply
    Im_Jurek
    Użytkownik
    • 4
    • Postów: 480
    • Postów: 484

    Enter w pełni popieram to co napisałeś, sam mam taki niedosyt na kwotę kolejnych 500 zł ( wydech ,gaźnik 24mm, króciec i polini speed control się marzą) , a wpakowałem już około 1200 ….

    Przy podnoszeniu pojemności bardzo ważna jest wymiana wału, chyba że oryginalny jest w idealnym stanie, ale wtedy może ciężko odpalać :
    zależnie od mocy silnika 139qma/qmb mają różne wały (długość korbowodu, masa) , gaźniki i inne pierdoły, które lubią się potem odbić na pracy i trwałości jednostki.

    #164197 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • Postów: 21 387
    • Postów: 21 442

    bez jaj.ja wpakowałem ponad 3000zł i widzę wydatki na kolejne 1000złżeby był komplet

    gaźnik 24mm – 100zł???
    super gaźnik.

    #164229 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 636
    • Postów: 638

    A chcesz gaźnik do 2T za jeszcze mniejszą kasę?

    No problemo…

    http://allegro.pl/gaznik-2t-minarelli-am6-tuning-21mm-ssanie-reczne-i4131374417.html

    Takie buty panie, a co to tam warte, to ja tego już nie wiem!

    #164231 Reply
    enter1978
    Użytkownik
    • 19
    • Postów: 560
    • Postów: 579

    Ja pojechałem po kosztach, jak koledzy wyżej piszą można i części za 2tys zł kupić , ale mi to jeździło i byłem zadowolony, co do gaźnika to kosztował 100zł i po kilkuset kilometrach pierdyknęła membrana , drugiej nie mogłem samej dokupić bo w sklepie mieli tylko cały komplet naprawczy do tego gaźnika, czyli membrana , dysze, i inne duperele kosztowało to 30zł, kupiłem wymieniłem i latał jak wścieknięty, miałem go przez 3 miesiące, przejechałem na nim 5200 kilometrów i przyszła jesień, i postanowiłem wszczepić silnik 125ccm, a ten 90ccm sprzedałem i los jego jest mi nie znany.

    #164259 Reply
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 529
    • Postów: 538

    Ja to widzę tak. Albo robisz wersję jaką przedstawia Ci Kisiu1981 czyli legalną. Albo wersję większości użytkowników, czyli wymieniasz to i owo nie zmieniać dowodu rejestracyjnego. Nie wiem jak tam w Twoim mieście, ale u mnie policja nie posiada odpowiedniego urządzenia pomiarowego do sprawdzania blokad na skuterkach, więc oprócz sprawdzenia prędkości suszarką mogą co najwyżej popatrzeć jak śmigam na mojej czerwonej rakiecie. Opcja ta jest kusząca zwłaszcza, że masz skuter zabudowany osłonami, więc nikt oprócz Ciebie nie wie co siedzi w środku. Musisz się poważnie zastanowić ile funduszy chcesz wydać. Bo tak, jak stwierdzili moi przedmówcy przy większych pojemnościach każda zmiana pociąga za sobą kolejną. Aż za chwilę okaże się, że wymieniłeś 3/4 silnika, a finansowo wyszedłeś jakbyś kupił używaną 125cc. Oczywiście nie sposób odebrać każdemu właścicielowi skuterka dumy i satysfakcji z samodzielnej przeróbki swojego pojazdu, ale to kosztuje. Ja również zmieniłem sobie cylinder i tłok. Na samym początku myślałem, żeby dać jak największy. Nie z powodu chęci pobijania rekordów prędkości, lecz posiadania odpowiedniej mocy. Uwierz mi, że mina kierowców czterech kółek, którzy na starcie ze skrzyżowania moją z tobą problem jest bezcenna. Jednakże w miarę jak zapoznawałem się z tematem stwierdziłem, że mam dwie opcje. Albo 80cc i oprócz cylindra i tłoka nie ruszam niczego, albo 90cc + głowica. Wybór padł na 80cc. Uznałem, że póki co, jednostka ta powinna mnie zadowolić i dać mi pewność, że pozostałe elementy jednostki napędowej nie powinny zbytnio dostać po tyłku z powodu większej mocy. Na koniec dodam tylko, że jest głośno na temat zmiany przepisów odnośnie większych pojemności. Jednakże życie nauczyło mnie, że krowa, która najgłośniej ryczy daje najmniej mleka. Wiec wpierw poczekajmy aż nasze darmozjady z rządu wprowadzą ten przepis, a potem zacznijmy kombinować.

    #164265 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 636
    • Postów: 638

    Wszystko ładnie i pięknie, ale…

    Zostawiając seryjną głowicę i wałek rozrządu od seryjnej 50-ki w 4T GY6 139 QMB zrobisz sobie małe kuku (temat wałkowany już wielokrotnie i wielu tutaj już się na tym przejechało). Kilka tysiaków i łożyska wału korbowego powiedzą dosyć i to ma prawo się rozsypać.
    Seryjny wał korbowy wytrzyma dość długo te… 72 cm3 (sławetne chińskie Allegroszowe 80 cc ze średnicą cylindra 47 mm), ale musi być przykryty głowicą dedykowaną do większej pojemności (można też pokusić się o rezanie tej od 50-ki i też to jakoś zagra), a ten wałek rozrządu z zestawu 72 cm3 też nie jest tylko zwykłym picem na wodę o ile jest z takiego pełnego kompletu (cylinder-głowica z zaworami-wałek rozrządu). Raz tylko spotkałem gdzieś w jakimś sklepie większe zawory przeznaczone do tuningowej głowicy do silnika 139 QMB, ale nie zdybałem tam już takiej kompletnej głowicy z tymi zaworami. Pewnie gdzieś tam może i nawet da się coś takiego kupić.

    Cały hałas z tymi głowicami tuningowymi polega zazwyczaj na rozfrezowaniu z lekka komory spalania pod ten większy tłok w celu zachowania poprawnego stopnia sprężania rzędu tych 10…10,5 (jednostka bez nazwy) i wybraniu też nieco materiału z kanałów ssącego i wydechowego w głowicy (robi się większy przelot).

    Większa dysza główna paliwa i poprawna regulacja gaźnika może uczynić takie popychadło tylko bardziej żwawym i niezawodnym tak na codzień. Chcesz ryzykować powstanie zjawiska spalania stukowego? To przykryj to seryjną i nie skrobaną głowicą, ale miej to na uwadze, że przyśpieszysz sobie tym tylko remont silnika. Dobrze dobrane graty to jest podstawa takiej zabawy w cały ten tuning.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Spalanie_stukowe

    http://www.auto-swiat.pl/porady/spalanie-stukowe/zcx2c

    #164279 Reply
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 529
    • Postów: 538

    Zacznijmy od tego, że silnik 139QMB jest kopią silnika Hondy Tropic z bodajże 1960r. Oryginalnie Hondy te jeździły z cylindrami 80cc. Także pomijając względy jakościowe, silnik ten śmiało zniesie większy cylinder bez wymiany pozostałych podzespołów. Kolejna sprawa to pojemność. Wiele osób zapomina o pewnej drobnostce jaką jest wysokość skoku tłoka. Pomiar obwodu tłoka to jedno, a długość korbowodu, to drugie. Pojemność skokowa jest wyliczana na zasadzie ile cieczy zmieści się do cylindra, kiedy tłok będzie w swojej najniższej pozycji. Także wystarczy, że zainstalujesz ten sam tłok do silnika o jego krótszym skoku i masz inną pojemność. Rzeczywiście w Alledrogo większość hucznie reklamowanych 80cc to tak naprawdę 72cc. Mój akurat jest z zaufanego sklepu, który zna się na rzeczy. Fakt, gdybym zmienił głowicę, na większą, to bym poczuł przyrost mocy. Jednakże sam wychodzę z założenia, że nie po to kupiłem kompletny pojazd z silnikiem, żeby teraz zamieniać niemalże całą jednostkę napędową, bo jak zmienię jedno, to trzeba i drugie. Poza tym, nie kupuję markowych części. Nie tylko dla tego, że są drogie, lecz dla tego też, że dzięki lepszej jakości oferują lepsze osiągi. Może brzmi to kuriozalnie, ale mając część o słabszej mocy nie ryzykuję uszkodzeniem pozostałych fabrycznych podzespołów w takim stopniu. Możliwe, że jestem w błędzie, że Ty masz rację i niedługo padną mi łożyska. Na szczęście mam chiński wynalazek, do którego części są tanie jak barszcz. Każdy ma własny pogląd na swoje działania. Dla prostego przykładu my dwaj różnimy się jeżeli chodzi o to co lejemy do skuterka. Ty w jednym z postów (bodajże tyczącym się renowacji Twojego Peugeota, który pilnie śledzę) napisałeś, że nie przykładasz większej uwagi do rodzaju oleju. Tym właśnie diametralnie się różnimy. Mogę dawać chińskie części i takie tam. Ale oleje są dla mnie sprawą priorytetową. Nigdy nie zaleje oleju samochodowego do skuterka. Oczywiście nie bierz tego do siebie, moim zamiarem nie jest wytykanie lub krytykowanie Ciebie. Po Twoich postach widzę, że znasz się na rzeczy. Jednakże, ja mam po prostu inne zdanie i pewne sprawy rozwiązuje po swojemu, nawet jak będę miał pod górkę. Zresztą jak to się mówi, człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach.

    PS. Co do dyszy, to u mnie jest dziwna sprawa z tym związana. Bo widzisz, oryginalnie moja kosiarka do silnika 49cc miała założoną dyszę 85, z którą współpracowała bardzo dobrze. Po zmianie cylindra postanowiłem wymienić także filtr na stożkowy gąbkowy. Generalnie słyszałem, że w przypadku zmiany filtra wypada zmienić dyszę na większą, żeby skuter nie mulił. Wiec zamieniłem dyszę na 90, żeby nie przesadzać z rozmiarem. Ku mojemu zdziwieniu moja kosiarka zamiast jeździć szybciej zaczęła mulic jak Ursus i jechać maksymalnie 50km/h. Po powrocie do oryginalnej 85 piździk znów ciągnie jak głupi.
    Także śmiem twierdzić, że do każdej maszyny trzeba podchodzić indywidualnie.

    #164287 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 636
    • Postów: 638

    Z tą *kopią* to chyba przesadziłeś. 😉

    Bardzo dobrze, że się tutaj udzielasz i masz coś ciekawego do powiedzenia przy tym. Reszta po łebkach leci i czasem zupełnie nie myśli. 🙁

    Ursus C-330 nie był taki zły! Wyciągałem tym wynalazkiem na wąskich dość oponkach takie… C-360 na tych szerokich kapciach. Fizyka się kłania i nacisk jednostkowy na podłoże. Dawne to są dzieje, a i forum też nie to na takie już wspominki z tego dość dawien dawna.

    Silniki 2T i 4T znamy już dość długo (100 lat pewnie już minęło). Olej ma tam być jako ten składnik smarujący. Marketing sprzedaży załatwia tutaj resztę. Kupujący to w ich mniemaniu jest… zwykły jeleń. I takich jeleni jest pełno. ;D

    Co było oryginalnie zalecane w tych latach 60-tych do zalewania tej Hondy? Były już dostępne oleje typowo motocyklowe? Czasy typowo powojenne. A co tam kazali lać? 20W50 czy już 15W40? Olej syntetyczny do silnika takiego chińskiego skutera? Wolne żarty.

    Myślisz i też się tutaj udzielasz swoimi wpisami, ale Twoja droga jest tylko Twoją drogą, widocznie inni mają też swoją własną z takich różnych, niezbyt oczywistych tutaj przyczyn.

    Lepiej się uczyć na cudzych błędach i zrobić to tak, żeby to bezproblemowo i długo działało.

    Twoja droga Twoją drogą, ale fakt, części są tanie jak barszcz do tych naszych chinoli i można eksperymentować sobie do woli. Więc eksperymentujmy, najwyżej nie pojedzie dalej. 😀

    #164333 Reply
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 529
    • Postów: 538

    Jako, że nie chce robić zbytniego offtopicu w temacie, a rozmowa przez nas prowadzona jest interesująca, to chciałbym się podzielić pewnym linkiem:
    http://technikum.net.pl/~silnikwankla/tuningskuter4t/index.html
    Osobiście uważam, że zagadnienie tuningu skuterów 4T jest poruszone na tej stronie w profesjonalny sposób. Być może pomoże 03092011 w poszukiwaniu odpowiedzi.

    #164341 Reply
    J23
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 410
    • Postów: 412

    Deep_Nothing… napisał:

    Jako, że nie chce robić zbytniego offtopicu w temacie, a rozmowa przez nas prowadzona jest interesująca, to chciałbym się podzielić pewnym linkiem:
    http://technikum.net.pl/~silnikwankla/tuningskuter4t/index.html
    Osobiście uważam, że zagadnienie tuningu skuterów 4T jest poruszone na tej stronie w profesjonalny sposób. Być może pomoże 03092011 w poszukiwaniu odpowiedzi.

    No nie wiem, czy wypada się chwalić cudzym tekstem, ponieważ strona zawiera materiały pochodzące z witryny Racing&Planet, a kiedyś Skuter&Doctor. Opracowania były dostępne w plikach pdf po zalogowaniu na stronie sklepu. Chyba jest coś takiego, jak prawa autorskie? Hmm?

    #164342 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • Postów: 21 387
    • Postów: 21 442

    w tym wypadku mamy link do źródła a nie skopiowanie tekstu jako swój
    A skąd źródło brało źródło..to już inna sprawa

    #164349 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 636
    • Postów: 638

    Jest i oryginał (jak nie zadziała bezpośrednio, to trzeba skopiować sobie ten adres i wkleić w okno przeglądarki)…

    http://bux-baner.cba.pl/wp-content/plugins/downloads-manager/upload/osiagi_vol8.pdf

    Była nawet i kolejna, lekko draśnięta ideowo wersja takiej rozprawki, ale już się podziała. Ja mam też i ten nieco nowszy plik, ale treść jest ta sama i przesłanie też jest tam takie, żeby dawać wszystko to co jest markowe. Mam chińczyka za… 1499 zeta i nie widziałem potrzeby pchać kolejnej takiej sumy w graty z logo Naraku. Co nie znaczy, że do skutera za 2500…3500 zeta nie można już się szarpnąć na coś lepszego niż te… Allegrosikowe.

    Koledzy, grunt, że młody się tutaj udziela, że pisze swoje przemyślenia, że szuka własnej drogi i za to trzeba go docenić. Inny jaki jak przyjdzie, to tylko narozrabia, głupot napisze i pójdzie sobie w cholerę. Nie możemy mu tak tutaj skrzydeł podcinać. My też kiedyś z tym zaczynaliśmy. Przeca. Się nie przewróci, się nie nauczy. ;D

    #164389 Reply
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 529
    • Postów: 538

    @Chinol_180 dziękuję za docenienie mnie. Link wkleiłem, żeby pokazać, że nawet pakując markowy sprzęt nie trzeba zmieniać od razu wszystkich bebechów. Moja kosiarka też kosztowała 1499,- więc zgadzam się, że nie ma za bardzo sensu pakować w nią drugie tyle, za coś, co ładnie wygląda.

    @J23 czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nie napisałem, że to ja jestem autorem strony z powyższego linku. W zasadzie, oprócz tego, że zapoznałem się z jej treścią, to nic mnie nie łączy. A pozwoliłem sobie zamieścić link do niej, nie ze względu na jakieś profity, lecz aby podzielić się dodatkową wiedzą. Strona jest czytelna i przedstawia przejrzyste informację. A to, czy strona ta łamię prawa autorskie, jest sprawą twórcy strony i osoby podającej się za właściciela wartości intelektualnej, a nie moją.

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Zwiększenie pojemności Zipp Otis
Twoje informacje:




Back to top button