Znów (!) problemy z gaźnikiem >:-(

  • This topic has 13 odpowiedzi, 4 głosy, and was last updated 5 years temu by Berg.
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #298932
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Witam.
    .
    Wystąpiło to po wyjęciu gaźnika. Oczyszczona byłą tylko komora pływakowa i sprawdzona śruba składu mieszanki (wykręcona). Wykręciłem ją potem tak jak była (wykręcona 1/2 obr.).
    Dodam, że jazda jest normalna, bez szarpania, duszenia itp. Kłopoty są z utrzymaniem wolnych obrotów:
    .
    1. Regulacja śrubą składu mieszanki prawie nic nie daje. Najlepiej pracuje na 1/4…1/2 obrotu. Przy więcej odkręcenia dusi się przy dodawaniu gazu (za dużo powietrza?)
    2. Obroty same czasami wzrastają z 2000 do 3000…3500.
    3. Po przytrzymaniu na wysokich obrotach i puszczeniu gazu, obroty spadają i zawieszają się na 3000 by po kilkunastu sekundach spaść do 2000 lub mniej
    4. Delikatne dodanie i puszczenie gazu z obrotów 2000 powoduje natychmiastowe zgaszenie silnika
    5. Odpalenie wymaga ruszaniem manetki, inaczej ma tendencję do gaśnięcia
    .
    Ja pier..lę! Szlag mnie trafi z tym gaźnikiem. Co mu znów jest?!
    .
    Najlepiej sami zobaczcie jak się zachowuje —> https://youtu.be/r7-BWyZG5P8

    #298934
    Rysio_Misio
    Uczestnik
    • Postów: 492

    Czy jesteś pewny, że układ pompki przyśpieszającej działa właściwie i nie rzyga paliwem wedle własnego uznania (temat: mała kulka, malutka sprężyna oraz dysza tego całego ^układu^) ?
    ^
    Chińczyk 4T jest prosty jak… ^budowa chłopskiego cepa^, więc co ci mam poradzić?
    Napraw, albo zmień gaźnik, skoro reszta jest nadal OK.

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #298935
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Sprawdzę tą kulkę. Poprzednio była sprawna ale teraz nie patrzyłem.
    Wiem że jest prosty, ale żeby tak dziwnie się zachowywał? Najwyżej…. w ostateczności zainwestuję w porządny gaźnik.

    #299003
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Więc tak, kulka sprawdzona – chodzi bez zacięć. Naciskając na pompkę przyśpieszenia, jest wtryskiwana porcyjka w gardziel. Rozbiorę go całego, przeczyszczę i może coś znajdę.
    .
    Póki co, pożyczyłem – prawie nie używany – gaźnik. Różni się tym od mojego, że przepustnica (ta z membraną) ma średnicę 18mm, a mój ma 16mm. Dysza w nim była 80 ale motorek nie miał ducha; jechał, ale rozpędzanie szło mu bardzo opornie i ledwo docisnął do 55km/h. Wymieniłem dyszę na 90 (taką mam w swoim gaźniku) i jak ręką odjął – silniczek rozpędza się, ciągnie jak dziki, nie dławi się przy ruszaniu itp. Czasami potrafi zgasnąć ale to dlatego że regulowałem go na szybko i zrobiło się ciemno na dworze. Przy okazji wezmę się za niego porządnie.
    .
    Suma sumarum, coś z moim gaźnikiem jest nie teges. Na tym śmiga jak burza. Śmiem twierdzić że lepiej niż na moim.

    #299008
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 812

    To czeka cie wydatek,chyba że ten pożyczony odkupisz:)

    #300628
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Jeżdżę na tym pożyczonym; właściciel powiedział że na razie mogę go mieć, więc…. mam 🙂
    .
    Gaźnik wyregulowany fajnie, na początku miałem spalanie na poziomie 3,4/100 i czarną świecę, teraz zszedłem do 2,7/100 i świeca taka jaka powinna być. Ogólnie motorek zbiera się nieźle i pracuje równo w czasie jazdy. Ale nie mogę jakoś go *doregulować* na wolnych.
    Pracuje na ustawionych 2000 i po dodaniu gazu silnik się wkręca, ale gdy stoi na tych 2000 dłużej, to w miarę upływu czasu obroty powoluteńku spadają: 1900, 1800, 1700, zatrzymują się na 1600 czasami mniej. I w takiej sytuacji gdy tylko ruszę manetką (nawet b.delikatnie) silnik od razu gaśnie – jakby dostał samego powietrza bez paliwa. Odpali bez problemu i znów są 2000, które powoli zaczynają spadać i znów to samo.
    Gdy podkręciłem przepustnicę, żeby trzymał jako tako te 2000 i żeby nie spadały, to gdy jadę i zatrzymuję się, obroty stają na 3000 i nie chcą same zejść; muszę ruszyć manetką żeby spadły. Jak minimalnie wykręcę śrubkę od przepustnicy, to nie zawieszają się na 3000, ale spadają do 2000 i…. schodzą w dół i znów gaśnie gdy dodam gazu. Śr.skł.mieszanki wykręcona 3,5 obr (przy mniej dusił się i go zalewało), dysza ’90, iglica na środkowym rowku (na 2-gim od góry była za uboga mieszanka -> biała świeca).
    Na logikę, to wygląda mi jakby przepustnica (ta z membraną) nie podnosiła się od razu gdy tylko ruszę manetką ale po chwilce. W efekcie dostaje powietrza ale nie paliwa z dyszy głównej, no i gaśnie. Sprawdzałem paluchem jak chodzi przepustnica – bez zacięć. W czasie jazdy nie przydusza się i wchodzi na obroty, nie ma problemów z jazdą. Kłopot jest w czasie stania pod światłami, bo często mi gaśnie gdy chcę ruszyć. Żeby nie zgasł, cały czas miącham manetką żeby miał *ruchome* obroty i wówczas ruszy bez problemu spod świateł. A gdy jedzie nie ma żadnego problemu z jazdą.
    Nie wiem gdzie jest przyczyna, nie mogę znaleźć powodu takiego zachowania. Spotkał się ktoś z czymś takim?

    #300636
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 942

    jak na moje oko to ma za dużo powietrza na wolnych. może dysza od wolnych jest za mała. Skoro głowna była za mała to i ta od wolnych może jest za mała. Albo mu przykrec powietrze (staraj się przy zamkniętej przepustnicy)

    #300673
    Rysio_Misio
    Uczestnik
    • Postów: 492

    Na oko, to kiedyś pewien chłop zmarł i wszelki ślad (duch nawet) po nim zaginął. Tako powiadają.
    Z Bergiem jest inna sprawa. On drąży dany temat, aż innych zaboli (tak jak i jego). ;D
    ^
    Nie pytaj więcej, bo po co pytać? Idź, napraw i ciesz się wolnością. W swoich siwych już włosach. My są za tobą. 😉

    #300686
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Eee tam…. Drążę bo nie działa. jak zadziała to przestanę 😉 . A że skończyły mi się pomysły, to liczę że trafię na mądrzejszego który będzie wiedział jak toto ogarnąć. Gdybym miał koło siebie kogoś znającego się na rzeczy, to bym pewnie skorzystał z jego pomocy, ale panu Heniowi nie dam pojazdu w łapy żeby mi go jeszcze całkowicie rozregulował i spaprał.. Ale jako żem jest sam, więc temat wałkuję z Waszą Waszmości pomocą.
    Sprawy nietypowego u mnie paska już nie drążę, bo sam rozwiązałem problem i – po wyregulowaniu całego napędu – teraz latam na pasku od bodajże Peugeot-a 🙂 (nota-bene z lepszymi osiągami niż na fabrycznym pasku).

    #300689
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 942

    tu sie da tylko na oko (wirtualne zresztą) bo to forum.
    natomiast samoistne utrzymywanie wysokich obrotów, wolne schodzenie z obrotów oznacza najczęściej za dużo powietrza.
    Zasada jest prosta – jeżeli chce się kręcić tzn że ma na to powietrze

    #300720
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Ok, dzięki za podpowiedź. Będzie chwilka wolna, będę walczył dalej. Kurna, ja go zmuszę do działania >:-(

    #301208
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Skończyły sie mi, kumplowi i ludziom na forach pomysły. Nie wiem, po prostu nie wiem co jest. W sobotę próbowałem go jakoś ogarniać i po prawie godzinie regulowania i prób doprowadzenia wolnych obrotów do porządku, wkur..ony odstawiłem go do garażu. Może gdzieś ciągnie lewe? Nie wiem. Póki co zamówiłem nowy kolektor/kolanko dolotowe, podkładkę pod kolanko z siemeringami i cały zestaw regeneracyjny do gaźnika. Jak to nie pomoże to przerzucę się na rower >:-(

    Rysio_Misio napisał:

    …Idź, napraw i ciesz się wolnością…

    Zapraszam do naprawy tegoż. Chętnie nawet zapłacę za doprowadzenie go do porządku. A i piwo postawię.

    #301214
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 942

    jeszcze 2T potrafi uszczelniaczami wału zasysać

    #301649
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    Mam nadzieję że po problemie. Wymieniona masa elementów w gaźniku (cały zestaw naprawczy) + kolektor dolotowy + podkładka ebonitowa. Wstępna regulacja i przez kilkanaście kilometrów jazdy w mieście i nie tylko, ani razu nie zgasł. Schodzi do 2000 i trzyma równo, obroty nie wahają się, więc (mam nadzieję że) skończyły się moje walki. Oby! Tfu tfu….. byle nie zapeszyć! 😀

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button