Zipp pro 50

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #33080 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    Proszę o pomoc.
    Mam na oku zippa pro 50 ale to czterosuw, co mnie do niego trochę zniechęca. I tu moja prośba; czy mógłby ktoś mi polecić coś podobnego do zippa pro 50 z porównywalna ceną, ale dwusuwa. Pozdrawiam BIELSKI.

    #33084 Reply
    KyMcO
    Użytkownik
    • 7
    • Postów: 75
    • Postów: 82

    Jak idziesz w tym kierunku to polecam jakąś aprile rs (używkę)
    jeździłem tym zippem i nie mam on polotu to aprili

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #33110 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    a nie ma czegoś w takiej cenie tylko nówka bo nie ufam ludziom którzy lubią katować swoje maszyny

    #33145 Reply
    Ebu
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 23
    • Postów: 25

    Nie wiem co wam się niepodoba w ZIPP PRO 50. Dla mnie jest to bardzo ładna maszyna. Dźwięk jaki się wydobywa z tłumika jest bardzo podobny do prawdziwego motoru. Silnik z tego co słyszalem ma dużą żywotność i pali mało jak na taką maszynę. Nie rozumiem co ci nie pasuje w 4T.

    #33148 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • Postów: 5 767
    • Postów: 5 788

    śmiesznie wygląda silniczek, motor taki duży a silniczek mini. Ile tam miejsca wolnego jest…

    #33197 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    nie podoba mi sie troche przyśpieszenie, a ty sie tak wypowadasz że ci sie podoba ten motor a w ogóle jsteś jego posadaczem?

    #33328 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    Jak nie chcesz 4T, to kup używkę Apkę lub yamahe 2T… ciężko chyba będzie kupić nowego chińczyka podobnego do zipp, ale 2T.

    Logicznym jest, że 50 4T nie będzie miała takiego przyśpieszenia, itp.. w końcu to właśnie cechuje silniki 4T (słabsze przyśpieszenie, mniejszy vmax po tuningu… bo w sumie takowy jak zwiększysz cm3 w 4t to idzie na moc, a nie vmax – no chyba że zabawisz się w wymianę na 125, ale i też 4T ma 2x mniejsze spalanie – po prostu – coś za coś).

    #33438 Reply
    telta
    Uczestnik
    • 1
    • Postów: 7
    • Postów: 8

    Witam kolegów.Mam zero doświadczeń ze skuterami, dotychczas jeździlem Dnieprem 16, ale zdrowie już nie to.Zamówilem Zippa Vegę 125 4T- ach te ciągoty do pojemności- podobno nowy i nieużywany ale z rocznika 2008. Poratujcie wiedzą na co zwracać uwagę podczas oględzin. Czy to prawda że ramy mogą pękać ?.
    pozdrawiam

    #33451 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    Rama jest gorszej jakości w porównaniu do zachodnich i tajwanu (inna stal, cieńsza, czasami spawy wyglądają jakby to spawał dzieciak, wychodzą niedoróbki w malowaniu ramy w postaci nalotu rdzy), ale bez przesady.

    Owszem z gazet niejednokrotnie dowiadywaliśmy się o tego typu niespodziankach w produktach z ChRL (nagłówki typu Rama pękła na pół, odpadło koło, kupił dziecku motorower, po to aby się zabił, itp – tu akurat dziennikarze mają wenę twórczą, nie dochodząc co było przyczyną – bo mogła być niedbałość o moto, źle złożenie takowego w punkcie sprzedaży, samowolne przeróbki), ale i też należy mieć na uwadze, że nie można stawiać znaku równości pomiędzy wszystkimi produktami z ChRL.

    Jeże;li można mówić o lepszej jakości w produktach z ChRL – to też są marki mniej i bardziej renomowane – zipp jest bardziej pozytywnie oceniany, niż Romet (swego czasu romet zyskał zła sławę, większą awaryjnością, w niektórych modelach – trochę ciężko nadrobić tą „famę jaka poszła” teraz tej marce), zipp znowu przez działania oszczędnościowe zaczyna powoli taki negatywny PR zyskiwać (znowu kwestia tego jak złoży ci ten co sprzedaje), dobrze są oceniane Kewaye, kingwaye, ferro, benzer i pare jeszcze marek.

    Ogólnie opinie typu – ten lepszy, tamten gorszy, pomiędzy tymi modelami, pojawiają się głównie dlatego, że tak a nie inaczej dany moto przygotowano przy sprzedaży (większość z nich ma TE SAME CZĘSCI i tak naprawdę dużych różnic nie ma – począwszy od silnika, poprzez elekktrykę, skończywszy na ramie) – bo wsio przychodzi w paczkach, a moto firmowe przychodzą całkowicie złożone przez fabrykę przeważnie.

    Istotne więc jest – gdzie kupujemy.

    Wracając natomiast do pytania o ramę – nie słyszałem aby taki przypadek był w produktach Zipp, romet, keeway, kingway – czyli tych, które ogólnie uważanie są za te lepsze chińczyki.

    Będzie to produkt z niedoróbkami nadal, w porównaniu do zachodnich i tych z tajwanu (spodziewaj ich sie w elektryce, plastikach, przełącznikach, czasami losowości jakości części mechanicznych), ale bez przesady z tą ramą.

    P.S.
    Co do produktów ChRL jeszcze – może i mają oni standardy jakościowe, ale prędzej już na zasadzie, że konstrukcyjnie ta sama cześć „gorzej wykonana / nieudana” trafi do tańszego moto… chociaż diabeł ich tam wie.
    Skądś te opinie pozytywniejsze o jednych chińczykach (w sensie marka), a negatywne o 2gich się biorą, a czasami pomiędzy 2 konstrukcyjnie tymi samymi chińczykami (pomijam wygląd, bo to tylko plastik), potrafi być kolosalna różnica cenowa.

    #33470 Reply
    a123659
    Uczestnik
    • 35
    • Postów: 2 492
    • Postów: 2 527

    telta napisał:

    Czy to prawda że ramy mogą pękać ?.

    Jak się normalnie użytkuje skuter, to nic się nie powinno stać z ramą. Wiadomo jeśli coś się stanie to może pęknąć, ale nie od niczego.

    A do tego, że to jest skuter z roku 2008, to nie ma się co przejmować, bo według mnie warto kupić skuter starszy rocznikowo, ale nowy. Sam tak zrobiłem w zeszłym roku właśnie kupiłem skuter z 2008r. Zamiast 4200zł które kosztował gdy wszedł do sprzedaży zapłaciłem 2800zł.

    Podczas oględzin patrz, czy plastiki nie odstają, czy nie jest złożony na „odpiernicz”. Nie wiem czego można jeszcze szukać w nowym skuterze :mrgreen:

    #33547 Reply
    telta
    Uczestnik
    • 1
    • Postów: 7
    • Postów: 8

    Dzięki za info. Dostaję maszynkę w poniedzialek. Jak ochlonę z wrażeń ,to napiszę co i jak. Do zobaczyska na trasie.

    #33554 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    a ile ten motor jedzie bez wszystkich blokad, gdzie one w ogóle są i co najlepiej zrobić w nim by poprawić jego osiągi; chodzi mi bardziej o przyspieszenie niz o v-max ale możecie sie wypowiedzieć w obu przypadkach i jeszcze spotkałem sie ze stwierdzeniem ze niektóre przeróbki moga wykluczaś same siebie czy to prawda jeśli tak to tak ja wyżej co najlepiej w nim zrobic by poprawić jego osiągi…

    #33557 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • Postów: 5 767
    • Postów: 5 788

    w tym pro 50 jest 4T więc więcej jak 60-65 licznikowe to nie pójdzie.

    #33561 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    to co ludzie robią że na filmikach jadą te 90 licznikowe

    #33562 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • Postów: 5 767
    • Postów: 5 788

    zmieniają cylinder lub silnik, a tak wogóle licznikowe 90 to realne 75-80 :p a tyle to swoim skuterem na serii pojade…

    #33597 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    no to chociaż tyle bym chciał te realne 75 starczy to możesz mi przedstawić dokładniej jak to zrobić bo nie orientuje sie w mechanice takich pojazdów bo nigdy takiego na wl nie miałem

    #33615 Reply
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • Postów: 2 671
    • Postów: 2 689

    madi napisał:

    zmieniają cylinder lub silnik, a tak wogóle licznikowe 90 to realne 75-80 :p a tyle to swoim skuterem na serii pojade…

    REALNE 75-80 przy seryjnej 50cc ? Coś mi się wierzyć nie chcę. W takim razie byś musiał licznikowe 90 jechać w co osobiście nie uwierzę na serii.

    #33631 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    http://www.youtube.com/watch?v=wNx0pWOZXd4
    co dokładnie zrobić żeby jechał te 90 licznikowe mówicie zmienić cylinder i to już wystarcza i jaki w ogóle jest koszt takich przeróbek?

    #33941 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    Oj moment, moment – podniecasz się licznikowym 90, jak powyżej powiedziano Ci, liczniki w chińczykach przekłamują (w sumie nie tylko w chińczykach, ale w nich jest to u jednego o 5, a u 2go na tym samym modelu o 10 lub 15 km).

    Sam posiadam zipp pro 50 także (jako 2gi moto) i ogólnie dobrze dotarty (a nie zrobisz tego jadąc już nówką ile fabryka dała) wyciąga wg. wskazań gps 75-78 km/h (tu zależy to od docierania, wagi kierowcy, kwestii jazdy z wiatrem/pod wiatr, itp.

    Mój akurat na standardowych bebechach, pięknie idzie do 65, później dużo wolniej buja się do 70… to czy osiągnie później 72, czy 75, czy 78 jest uzależnione od tego czy jadę na prostej, czy delikatnie pod górkę (z górki to nawet 85 potrafi mieć, ale tego nie liczę… bo równie dobrze z przepaści mógłby mieć 200 jakby była odpowiednio duża xD ), jak mocno dmucha wiatr i w którym kierunku, itp.

    I tak jestem zdziwiony, że ten chińczyk bez żadnych przeróbek i kosztów (aby osiągnąć Kymco owe 75 wg. gps, musiałem zainwestować parę stów)potrafi tyle jechać.

    To jest człowieku 50ka i raz będziesz miał 70, a innym razem więcej… każdy głupi kilogram i opór będzie miał znaczenie… zatankujesz bak do pełna i już moto ma 16 kg. więcej, dodasz torbę już parę kilo, zamiast kierowcy ważącego 70 kg, wsiądzie ważący 90 i już biedzie inaczej, wiatr będzie wiał z prędkością 45 km/h Tobie w twarz, a nie w plecy, już będzie opór.

    Co niektórzy patrzą z Was na głupawe filmiki z YT i „też chcą koniecznie mieć tak samo” w swoich moto – nie znając podstawowych warunków w jakich dany film został zrobiony – nie wiesz jaką wagę miał kierowca, nie wiesz czy nie było pochyłości w dół, nie wiesz czy miał bak do pełna, nie wiesz jaka była siłą wiatru.

    Jak chcesz to Ci nagram filmik, na którym swoim zipp będę zamykał licznik (bo akurat jadąc z pracy mam 1 odcinek, gdzie jestem osłonięty przed wiatrem, jest delikatnie z górki i wtedy też mógłbym „udowodnić, jakie to zip pro jest super, mając licznikowe 95” i wg. GPS 85) – co z tego??!! jak na reszcie trasy ma 70 do 78.
    Przekłamanie licznika zippa jest cholernie dziwne i u każdego wskazuje co che – mój oszukuje strasznie na prędkości 50 – pokazując ją ma 40 wg. gps, znowu jak pokazuje 60 do 70 – to pokazuje realnie, przekłamując tylko o 1 km, powyżej 70 -0 znowu oszukuje sporo… u innego znajomego jest całkowicie inaczej.

    Będziesz wierzył we wskazania liczników to daleko zajdziesz – wskazania GPS tylko są realne.
    Co Ci da licznikowe 85, jak wezmę Cię Kymco ND z licznikowym 75, bo ten będzie przekłamywał mniej, a realnie będzie miał więcej.

    To jakiś lans przed kumplami, czy co, że jechało się „aż 90”? – dorysuj sobie 1 przed tym 80, to powiesz że jechałeś 180.

    50ka to kosiarka do trawy z 3 do 6 KM (chińskie są wyjątkowo słabe jeżeli chodzi o realne KM, a nie patrząc na to co producent napisał… jak porównuje 72 chińską, to ma taką moc jak Kymcowska standard 50), a nie supermoto z 30 – 50 KM, więc byle pierdoła będzie miała wpływ na prędkość.

    Co do ewentualnie większej prędkości – zmiana na 72/75/80 cm3, bardziej da Ci przyśpieszanie, niż vmax, aczkolwiek tu trochę też zyskasz i stracisz ok 200 – 250 zł na to.
    Jak chcesz pędzić powyżej 100, to tylko silnik 110 lub 125 się kłania i taką wymianę całości zrobisz za 700 – 780 zł (liczę koszt silnika, gaźnika, itp – a nie robocizny).
    Oczywiście pomijam fakt , że powyżej pojemności 50 kłania się prawko przynajmniej kat. A1.

    Zip pro 50 ma dobrze zrobione przełożenia i na standardzie idzie naprawdę sporo jak na kosiarkę.
    Moto z tym samym silnikiem mają przeważnie 55 do 70 km/h.

    Jak chciałeś więcej jechać, to trzeba było kupić 2T Aprile, a nie 4T zipp – one mają więcej KM.. zresztą każdy 2T będzie miałwięcej KM, jednak padlinożerność sie kłania w takim… 2T jadący bliżej 100, kosztuje sporo kasy w tuning (liczone powyżej 1000 PLN sporo) i potrafi spalić 5 do 7 l.

    Niestety coś za coś – w 4T nie osiągniesz na standardzie w gps 90… a na licznikowe, zwłaszcza w wykonaniu ChRL, to sobie możesz patrzeć 😉

    Jak ewentualnie chcesz zwiększyć trochę vmax, można pobawić się w inne zębatki – ale wtedy na 50 zrobisz z niego muła… więc w zębatki na vmax bawiłbym się dopiero na 72/80/110/125/140 cm3, a nie na 50 cm3.

    #33949 Reply
    degename
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 982
    • Postów: 990

    I te moto mają liczniki z napędem magnetycznym – obracający się magnes wychyla wskazówkę która jest oparta na sprężynce – zwykle przy większych prędkościach wychyla się bardziej więc oszukuje bardziej przy wyższych prędkościach. Mój skuter po prostej jedzie realne 60 km/h czyli 62 – 63 km/h. I zawsze przekłamanie jest niskie – licznik elektroniczny.

    Ogólnie brałbym tego Zippa teraz. 😉

    #33951 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    ok dodam screeny z GPS mojego

    Jak już wspomniałem, jest to nieprzerabiany zipp pro 50, świeżo po dotarciu – po przejechaniu 1200 km, z tym że faktycznie jest on dobrze dotarty – waga kierowcy 75 kg, zatankowany do pełna 16 l, trasy normalne miasto / trasa – nie osłonięta trasa drzewami, wiatr wtedy wiał standard, czyli ani za lekko, ani za mocno.

    1 odcinek przedstawia trasę 14 km z Gniezna do mojej teściowej do Niechanowa – tutaj średnia jest kiepska, bo zanim przebiłem się przez Gniezno, trochę straciłem czasu (straszny korek był i nie chciałem się przepychać)

    Przez większość odcinka było jednak 70 km/h – przez moment jednak dałem mu manetkę na max (czego ogólnie nie robię, wole jeździć na 3/4, bo szkoda mi tego silnika od kosiarki)

    Na zdjęciu tym max prędkość wg GPS to 77 km/h.. ile wtedy było licznikowe, nie wiem – gdyż po prostu na licznik zipa nie patrze, bo przekłamuje (patrze na wskazania gps).

    Uploaded with ImageShack.us

    2gi screen przedstawia to jak jeżdżę na co dzień, czyli na 3/4 manetki – trasa 21 km, przejazd przez 3 miejscowości średniej wielkości (od 10 do 50 tyś mieszkańców) – czyli standard w stylu światła, piesi i odcinki puste pomiędzy tymi miastami.

    Uploaded with ImageShack.us

    Są to bardzo dobre wyniki jak na standardową 50, pod warunkiem że motor się dobrze dotrze… nieczęsto 4T bez przeróbek żadnych, potrafi osiągnąć powyżej 75 km/h REALNE… a na licznikowe to nie patrz – jeżeli masz zipp pro 50, to ciesz się że nie musisz w niego wkładać ani złotówki, aby osiągnąć owe realne 75, 78 km/h – bo każdy inny przeważnie musi na to wydać sporo kasy.

    Taki głupi przykład (wspominałem że mam 2 moto) – to chociażby w skuter kymco włożyłem grubo powyżej 1200 zł , aby osiągnąć realne 78 – wymiana cylka i tłoka na markową 80, większa dysza, wymiana wariatora na mallosi, dobranie rolek, dobranie sprężyny, odblokowanie CDI… inny fakt, że kymco jest dzieki temu też 2x mocniejszy i ma lepszy zryw, niż zipp teraz, ale prędkość ta sama.
    Na 50 ND jechałem dużo wolniej, bez tych przeróbek (realne, a nie licznikowe).

    Tak więc podsumowując – to samemu mi szczena opadła, że nie muszę ani złotówki wkładać, po tym jak zipka pro 50 dotarłem, aby jechać te 70 i powyżej trochę.

    A na licznik się nie patrzy… tylko na GPS i proszę o zaprzestanie sugerowania się wskazaniami licznika.
    Tak jak kolega wspomniał powyżej – w Kymco ND, to ja sobie mogę patrzeć na licznik, bo mam elektroniczny – przekłamanie mam tam o 2 km/h w stosunku do GPS, ale nie w zipie, gdzie jest zwykły tradycyjny wskazówkowy, gdzie przekłamanie potrafi wynieść w stosunku do GPS nawet 15 km/h.

    Sorki za jakość zdjęć, ale robiłem je telefonem… trochę ostrość źle złapał mi ekranu GPS

    #34020 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    Dzięki za fachową poradę jestem zielony w tych sprawach, wiec nie wiedząc o tych przekłamaniach podniecałem się tą licznikową 90 ale teraz już wiem o co chodzi i wg opinii RAF-a to i tak świetny motorower, którego w najbliższym czasie mam zamiar kupić; dzięki za wszystkie opinie.

    #34022 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    A jeszcze pytanko… Czy to prawda, że zipp pro 50 nie ma blokad? Tak mi powiedział dealer w moim mieście.

    #34023 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    A jeśli są to gdzie?

    #34030 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    Tzn oficjalnie podobno jest blokada na CDI, na 5000 obrotów.
    Dlaczego napisałem podobno?
    dlatego, że z 2giej jednak strony, owszem obrotomierz dochodzi tylko do 5 tyś, ale użytkownicy tego modelu, „szybko rozpracowali” fakt, że wskazania owe obrotomierza, nie są kwestią blokady, tylko błędu obrotomierza i takowy bład występuje w każdym modelu zip pro 50.

    Na obrotomierz jest patent, jak to zrobić i okazuje się, że po nim wskazania są ok (nie będę pisał tutaj jaki, bo autor dał w/w patent na konkretną stronę – musiałbym poprosić o pozwolenie).

    Zresztą o fakcie , że takowej najprawdopodobniej nie ma blokady na CDI, wskazują 2 rzeczy:
    – nikt nigdy nie widział jeszcze 50ki 4T jadącej ponad 70 km/h, przy obrotach 5000, taką prędkość osiąga się na tej pojemności powyżej 8tyś
    – wsadzenie odblokowanego CDI, pokazuje te same wskazania co na oryginale

    Teraz oczywiście pojawia się pytanie, czy czasami sami sprzedawcy nie robią podmianki na CDI odblokowany (kosz CDI takiego to 11 do 25 zł w przypadku zipp pro 50 i to po cenach na allegro, a zapewne sami sprzedawcy mają go jeszcze taniej)

    Podsumowując powyższe – raczej nie ma, bo z dyskusji pomiędzy innymi userami w/w modelu, wynika że od razu mieli vmax, jak bez blokad.

    Mówiąc krótko – albo zipp wypuścił model niezgodny z homologacją, albo takowy sprzedają dealerzy (bo już inna bajka jak user samodzielnie to robi, wtedy to użytkownik ponosi odpowiedzialność).
    O ile dobre jest to dla userów, bo nie muszą na przeróbki wydawać pieniędzy, o tyle niekoniecznie może dobrze się to skończyć dla zippa, lub autoryzowanych sprzedawców, jak jakiś urzędnik będzie za wścibski.

    #34033 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    mi dealer powiedział, że ww motor nie ma blokad bo za dużo waży i by z miejsca nie ruszył jak by takowe posiadał-to jego słowa ;p

    #34037 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    To nie tak jest – Kymco New Dink waży tyle samo i ma blokady, podobnie inne modele są też ważące powyżej 100 kg i także mają.
    Szczegół, że w salonie i tak Ci mogą je zdjąć od ręki… ale to jest Twoja decyzja i sprzedawca / producent ma wtedy prawnie czyste ręce, bo zrobił to na Twoje wyraźne życzenie.

    Zipp jakoś dostał w końcu homologacje – musieli więc mieć model dostosowany… kwestia tylko, kto ową blokadę zdejmuje i czy jej po prostu nie ma, czy to kwestia dealerów.

    Mi mój dealer też powiedział, że nic nie trzeba zdejmować i że jest bez blokad.. więc raczej fabryka.
    No ale teraz to tylko teoretyzujemy – najważniejsze, że nas to nic nie kosztuje, bo i tak byśmy dążyli do ich zdjęcia, jako użytkownicy.

    P.S.
    Zresztą z tym przystosowaniem do wymagań ustawy, to ogólnie producenci mają straszny problem.
    Nieczęsto jest spotykany moto, który DOKŁADNIE jedzie tyle, ile wymaga ustawa.
    Najczęściej jest to „trochę powyżej” 😀

    Ciekawe w sumie, czy dlatego że przepisy nasze są tak głupie i ciężko jest to dostosować specjalnie do nas?
    Ciekawe jak jest obecnie w innych państwach EU?

    Nie wiem jak teraz na dzień dzisiejszy to jest, ale kiedyś ogólnie większość państw europy miało, że można jechać więcej km/h na motorowerze, a Niemczech np było, że każdy mający prawko na samochód, może jeździć 125ką (stąd mała popularność 50tek).

    U nas zresztą tez było takie ciche przyzwolenie za PRLu – bo np. normą były sprzedawane simsony jadące ok 60 km/h (pamiętam tylko, że na rynek PL stosowaną inna zębatkę, co zmniejszało vmax)… nikt wtedy nie słyszał o blokowaniu ich i nikt nawet nie wpadł na pomysł, aby karać za tą prędkość.
    Moze i dlatego jest to „przymykanie oka” przez samych Policjantów, bo sami jeździli pewno jako dzieciaki szybciej .
    Ogólnie jest społeczne „ciche przyzwolenie” na to – bo nie oszukujmy się, jakby każdy brał ten przepis na poważnie, to byśmy mieli przekichane, bo naprawę łatwo byłoby udowodnić, że pojazd nie jest zgodny z przepisami.

    #34042 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    Raf napisał:

    Ciekawe jak jest obecnie w innych państwach EU?
    Nie wiem jak teraz na dzień dzisiejszy to jest, ale kiedyś ogólnie większość państw europy miało, że można jechać więcej km/h na motorowerze, a Niemczech np było, że każdy mający prawko na samochód, może jeździć 125ką (stąd mała popularność 50tek).

    Na dzień dzisiejszy w krajach „starej UE” posiadacz samochodowego prawka, może jeździć motocyklami do 125ccm, u nas tak nie jest, stąd mała popularność 125-tek w naszym kraju.

    #34085 Reply
    Bielski
    Użytkownik
    • 13
    • Postów: 32
    • Postów: 45

    Jeszcze jak sie spytałem gościa o prędkość tego moto to powiedział „Prędkość licznikowa to 45 km/h czyli ten pojazd wygląda ale nie jedzie…” co wy na to? wiem, że nie warto patrzeć na te liczniki, ale mnie to zaciekawiło i jeszcze potem polecił mi junaka 901

    http://www.skuterowo.com/forums/topic/ktory-lepszy#post-34326

    #34278 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 267
    • Postów: 269

    Bzdury gostek gada i wie tyle co wyczytał z instrukcji (albo tak musi mówić, bo wg. prawa to nie powinno jechać więcej, chociaż mnie dziwi to promowanie junaka przez niego… skoro to te same silniki) – widzisz wskazania GPS jakie są u mnie, moto prosto z salonu, bez przerabiania, oczywiście po uprzednim dotarciu go do 1000 km.

    Najważniejsze, abyś go dobrze dotarł – jak go dotrzesz, tak będziesz później miał.

    Co do tego Junaka – ma DOKŁADNIE TEN SAM SILNIK, zip pro jednak ma inaczej przełożenia (w sumie to kwestia zębatki) i ma większy vmax trochę.
    To są te same motory konstrukcyjnie – różniące się tylko plastikami i tym, że zip pro ma 2 tarcze + możliwość montażu dodatkowej z przodu jeszcze, a junak z tyłu ma bębnowy hamulec.
    Junak ma jeszcze trochę inną ramę – typowo zrobioną dla 50ki… nie ma tych dodatkowych wsporników z przodu silnika.
    Zipek ma dodatkowe wzmocnienia w postaci rurek.

    O wyglądzie junaka nie wspomnę – bo to kwestia gustu… mnie jednak się junak nie podoba (nie lubię jak silnik wisi w powietrzu, czyli brak tych wsporników dodatkowych i jest ten silnik widoczny… ktoś podłazi i ciach czegoś nie masz).

    Ogólnie jeżeli chodzi o wybór innego moto, to tymi samymi motorami są zip pro 50, junak 901, ferro 901, ogar 900, zip neken, ws 50, GB street, Romet Router i jeszcze parę innych, które mają silnik z cylkiem „leżącym” czyli 139 QMB

    W jednym romecie (nie pamiętam już modelu.. chyba zetka to była, bo zwróciłem na to uwagę kupując zipka, jak oglądałem inne) zastosowano też 139 QMB, ale z dziwacznym rozwiązaniem (jak na ten silnik) ułożenia cylindra pionowo, jak w zwykłych moto – traci ten motorek na tym strasznie, bo później może być problem ze standardowymi częściami, gdyż to jest przeróbka producenta, a nie oryginalne zastosowanie jak u wszystkich innych w modelu silnika 139 QMB.

    Warto patrzeć na oznaczenie silnika po prostu (kupując rometa, bo inny tego dziwactwa nie stosują raczej), bo to co udaje GY6, lub 139 FMB, może być 139 QMB, a w przypadku jak cylek jest w nim pionowy, to możesz mieć później problem, bo to nietypowe rozwiązanie… jak już masz 139 QMB to lepiej oryginalnie leżący, bo latwiej dostaniesz silnik oryginalny, z cylkiem lezącym… a znajdź później taki z pionowym… tylko w romecie kupisz i to do czasu aż będą go tłukli jeszcze.

    Plusem tego silnika jest cena – 139 QMB można dostać począwszy od 600 zł za 50, do 750 zł za 110, jak chcesz bardziej firmowy to kłania się lifan – tego kupisz za 900 za 125ke, lub 1400 za 140 cm3 z chłodzeniem jeszcze na ciecz w komplecie.

    Jak chcesz bardziej oryginalne i Cie stać, to hondowski oryginał widziałem na ebayu też (tu jednak są to używki).
    Są też inni markowi producenci tajwańscy, ale to koszt grubo ponad 3500 PLN 😉
    Taniej więc wychodzi ta 110ka chinska, a nie umywa się do tego żadna przeróbka jakie stosujemy w skuterach czy moto, przerabiając je na 80ki, 90ki, itp za ogromne pieniądze.

    Podsumowując ten silnik – strasznie ekonomiczny w tuningu – 80cm3 robisz za 250 zł, 125 robisz za 450 zł, nowy silnik to 600 za 50ke i 750 za 110cm3.
    Później bawisz sie tylko zębatkami, których koszt to 15 / 25 PLN, jak chcesz mieć większy vmax lub przyśpieszenie.

    To nie skuter, więc odchodzą ci w moto zabawy w rolki, wariatory, sprężyny, itp… co potrafi kosztować kilka stów, a nawet powyżej 1000.

    Nie widziałem jeszcze tańszego modelu w przeróbkach, jak ogólnie te moto oparte na tym silniku.
    Ekonomia to podstawowa zaleta tych modeli.

    Niestety liczyć się trzeba też z wadami, ale to ma każdy chińczyk.

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Zipp pro 50
Twoje informacje:




Back to top button