Zapytanie o wartość

Witam wszystkich. Prawdopodobnie będę niedługo zmuszony sprzedać swój skuter. Mam Inkę Street niebieską, 2009 z wyprzedaży rocznika, 2400 km przebiegu, miała robiony pierwszy przegląd gwarancyjny, zdjętą blokadę z wariatora i zaślepiony zawirowywacz spalin. Pierwszy tysiąc km zrobiła na oleju Castrol Power1 Racing, a teraz jeździ na Shell Advance Ultra. W skrzyni siedzi Mobil ATF. OC i NW do połowy czerwca 2011. Przegląd w 2013. Do skutera są kask VR-1 bez szczęki, taki czarny (nie umiem tu zdjęć wrzucić), łańcuch i kufer.
Za skuter dałem 2477 zł, za łańcuch 90 zł, a za kufer 100 zł i za kask 190 zł.
Nie miałem z nim właściwie żadnych problemów. Zresztą moje przygody opisywałem na forum i można je przeczytać. Nigdy nie był bity ani nie przewróciłem się.
Mam pytanie do Was-ile mogę wziąć na dzień dzisiejszy za skuter z kufrem, kaskiem i łańcuchem?

kasków, kufra i łancucha nie licz- ktoś w ogóle może ich nie chcieć i zostaną Ci jako pamiętki...i najczęściej tak jest.

Według mnie, realnie gdzieś w granicach: 1600 do 2000zł.

Dzięki. Tylko, że jeśli coś jest ileś warte to pewnie i tak nikt mi tyle za to nie da, prawda? Każdy walczy o swoje. A kask itd. to można na Allegro wystawić lub dać jakieś ogłoszenie.

Jacek - 1600-2000 zł za ten skuter jest mało realne !.
Jest już praktycznie koniec sezonu i ten skuter nowy będzie kosztował niedużo ponad 2k.
Biorąc pod uwagę,że żyjemy w polsce, gdzie 3/4 rzeczy kupuje się oczywiście na raty, to sprzedanie tego skutera jest w ogóle mało realne, a jak realne, to za dosłownie parę groszy więcej niż tysiąc .

Patrykk napisał:

Jacek - 1600-2000 zł za ten skuter jest mało realne !.
Jest już praktycznie koniec sezonu i ten skuter nowy będzie kosztował niedużo ponad 2k.
Biorąc pod uwagę,że żyjemy w polsce, gdzie 3/4 rzeczy kupuje się oczywiście na raty, to sprzedanie tego skutera jest w ogóle mało realne, a jak realne, to za dosłownie parę groszy więcej niż tysiąc .

Nie kazdy moze lub chce brac cos na raty.

Co do reszty sie zgadzam.
Koniec sezonu a nowe kosztuja 2300 zl
wedlug mnie rozsadna cena jest 1500-1700 zl max

Nie powiedziałem,że każdy , ale z pewnością dużo ludzi tak robi !.
Nawet gdyby za gotowke, to zdaniem wiekszosci ludzi bardziej oplaca sie dolozyc te powiedzmy 800zl i miec taki nowy skuter, z badz co badz jakas tam gwarancja, a co nowe to nowe ;p.

Prawda. Ja kupiłem nowy, bo nie chciałem kupić zajeżdżonego po jakimś dzieciaku. Ale mogłem kupić 5-letnią używkę... Tylko w takim wypadku zawsze trzeba zainwestować.
Być może nie będę musiał sprzedać ale wolę wiedzieć teraz co i jak żeby mieć pole manewru.