Zakup Kymco Agility City 125

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #48599 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    Jutro mam zamiar jechać obejrzeć ten skuter:

    http://allegro.pl/kymco-agility-city-125-i2045015317.html

    Prosiłbym Was o informację, na co powinienem zwrócić uwagę przy tym konkretnym egzemplarzu.

    Wiem, że obecny właściciel jest zapalonym motocyklistą (inwigilacja poprzez archiwum allegro 🙂 jeździ dużymi motocyklami ). Ostatni przegląd zrobił samodzielnie (jak mniemam zna się na tym). Jednak posiada tylko ten skuter od października 2011, przejechał na nim zaledwie 900km. Kupił go od pierwszego właściciela, który przejechał nim pozostałe kilometry. Na serwisowanie tego skutera w ASO podobno są kwity.

    Przebieg – nie całe 14tyś km też nie wydaje się wielki.

    Co jeszcze powinienem sprawdzić w tym skuterze przed zakupem?
    Wydaje mi się, że cena jaką chce ten człowiek za skuter nie jest wysoka, a do tego jest jeszcze do drobnej negocjacji.

    Prosiłbym o opinię – czy warto.

    #48600 Reply
    Leszek Śledziński
    Keymaster
    • 769
    • 2 361Postów:

    Jazda próbna po wpłaceniu kaucji w wysokości ceny. :))) Zabawne:)))

    Zwróć uwagę na to czy jeździ prosto i czy nie miał szlifu:)))

    #48601 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • 5 788Postów:

    hehehe. tak samo mówili w pewnym komisie skuterów w Warszawie, którego serdecznie nie polecam.

    #48602 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    Jest natomiast dziwna „usterka”, co o tym sądzicie?

    #48604 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • 5 788Postów:

    usterką to to nie jest :p Najważniejszy jest stan mechaniki… A tu widać, że ktoś niefachowo ściągał plastiki, ciekawe po co…

    #48606 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    madi napisał:

    usterką to to nie jest :p Najważniejszy jest stan mechaniki… A tu widać, że ktoś niefachowo ściągał plastiki, ciekawe po co…

    To pęknięcie sugeruje że niefachowo plastiki zostały ściągane, czy coś innego?

    #48607 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • 5 788Postów:

    Dokładnie, ktoś musiał na siłę szarpać albo podważać czymś.

    #48608 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    madi napisał:

    Dokładnie, ktoś musiał na siłę szarpać albo podważać czymś.

    Może akumulatora szukał 🙂 A na poważnie – nie mam pojęcia skąd ono mogło powstać…

    EDIT: Co do pęknięcia to: „A co do pęknięcia to poprzedni właściciel przewrócił się na bok uderzając tym elementem o jakiś wystający element.”

    Czy jeszcze jakieś uwagi macie na temat tego skutera? Czy może odpuścić sobie go?

    Myślę, że za 3500zł jest do „wyjęcia” 🙂

    #48617 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    klekocix napisał:

    madi napisał:
    Dokładnie, ktoś musiał na siłę szarpać albo podważać czymś.

    Może akumulatora szukał 🙂 A na poważnie – nie mam pojęcia skąd ono mogło powstać…
    EDIT: Co do pęknięcia to: „A co do pęknięcia to poprzedni właściciel przewrócił się na bok uderzając tym elementem o jakiś wystający element.”
    Czy jeszcze jakieś uwagi macie na temat tego skutera? Czy może odpuścić sobie go?
    Myślę, że za 3500zł jest do „wyjęcia” 🙂

    Ok, odpuszczam, po „przespaniu się” z tematem doszedłem do wniosku, że musiał to być duży dzwon, pewnie z przodu a nie drobne pęknięcie…

    #48630 Reply
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Według mnie to coś podpada. Pęknięcie jest w dziwnym miejscu co może świadczyć ze był bity. Osobiście odpuścił bym sobie ten egzemplarz no chyba że pojedziesz i zobaczysz go na żywo jak wygląda itd. chociaż
    „Jazda próbna po wpłaceniu kaucji w wysokości ceny.” według mnie to jakieś dziwne.

    #48631 Reply
    HugoBoss
    Uczestnik
    • 93
    • 3 265Postów:

    Ja też bym odpuścił,mam przykre doświadczenia z kupnem skutera,który miał pęknięte plastyki. Dlatego bardzo dokładnie trzeba wszystko obejrzeć i najlepiej pojechać oglądać w kilka osób,zawsze któraś coś wyłapie 🙂

    #48638 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    HugoBoss napisał:

    Ja też bym odpuścił,mam przykre doświadczenia z kupnem skutera,który miał pęknięte plastyki. Dlatego bardzo dokładnie trzeba wszystko obejrzeć i najlepiej pojechać oglądać w kilka osób,zawsze któraś coś wyłapie 🙂

    Widzę, że używane skutery to w 75% złom, bo mało kto sprzedaje dobry skuter.

    Tak więc będzie na razie nowy z salonu Kymco Agility 50 4T.
    Mam nadzieję, że ten wybór okaże się trafiony.
    Skuter już zarezerwowany.

    P.S. jak się Wam wydaje, czy silnik w tym Agility 50ccm i 125ccm mają takie same mocowania? Logiczne byłoby, że tak 🙂 Bo pewnie nie opłacałoby się firmie robić 2 różne ramy do tego samego skutera 🙂

    #48645 Reply
    HugoBoss
    Uczestnik
    • 93
    • 3 265Postów:
    #48646 Reply
    klekocix
    Użytkownik
    • 54
    • 485Postów:

    HugoBoss napisał:

    To już lepiej weź AGILITY RS 50 4T,fajniejszą budę ma.

    … ale RS jest droższy o 1000zł, a dla kilku plastików, myślę, że nie warto…

    #48647 Reply
    HugoBoss
    Uczestnik
    • 93
    • 3 265Postów:

    Ja bym wolał ten RS w nowszej budzie.Można kupić starszy rocznik(nowy) za dobrą cenę,tu np lekko używany:

    http://otomoto.pl/kymco-agility-rs-yamaha-neos-M2955816.html

    Tu cała oferta na allegro:

    http://moto.allegro.pl/listing.php/search?string=agility+rs&category=18467

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Zakup Kymco Agility City 125
Twoje informacje:




Back to top button