Yamaha XT125X nowo zakupiony, po kolizji??

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #305130 Reply
    YamaXT
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 1
    • Postów: 3

    Witam,
    jest to mój pierwszy temat na forum więc proszę o wyrozumiałość 🙂
    Problem jest następujący 05.05.2016 kupiłem Yamahę Xt125X z 2010r. Podczas oględzin wszystko fajnie, prezentował się naprawdę dobrze, brak oznak bolesnej przeszłości. Po odbytej jeździe próbnej zapadła decyzja- biorę.
    Po 4 dniach przerejestrowałem moto i w drogę. Okazało się, że bardzo mocno cieknie z lewej lagi (jedzie prosto po puszczeniu kierownicy) a na domiar złego vmax wynosi 80km/h.
    Od razu przyszło mi do głowy z niemiec i pomimo zapewnień, że nie ma blokady to ma. Okazało się finalnie, że moto miało małą przygodę, serwis stwierdził lekko skrzywione lagi i dolną półkę, a blokady nie ma. Uszkodzony jest licznik, lub czujnik prędkości na przednim kole.
    Ze względu na to, iż licznik nie wykazuje żadnych problemów podejrzewam jednak czujnik i pasuje to do sugestii serwisu że miał małego dzwona stąd nowa kierownica, opony i pewnie nowa felga przednia.
    Jak sądzicie czy jest szansa na wygranie sprawy w sądzie? Sprzedawca (osoba prywatna) stwierdził, że nie ma już pieniędzy które mu dałem więc mi nie odda.
    Spotkał się ktoś z taką sytuacją??
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    #305131 Reply
    Leszek Śledziński
    Keymaster
    • 769
    • Postów: 1 592
    • Postów: 2 361

    Hej. Fajnie, że do nas dołączyłeś.
    Często w zapisach umowy kupna-sprzedaży masz paragraf, że stan techniczny jest Tobie znany. W praktyce musisz udowodnić, że sprzedawca celowo zataił przed Tobą wady ukryte motocykla. W rezultacie takie sprawy są trudne.

    To co moge Tobie doradzić to wysłanie poprzez wynajętego prawnika odstąpienia od umowy z ww. powodu. Być może sprzedawca się wystraszy…

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #305133 Reply
    YamaXT
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 1
    • Postów: 3

    To fakt paragraf jest taki w umowie.
    W takim przypadku czy podchodzi to pod tzw. „wady ukryte”
    Kwestia jest taka, że przejechałem nim ok. 200 km i mam ogłoszenie ze zdjęciami, które wskazują, że mi się nie przytrafiła żadna historia.

    #305154 Reply
    Berg
    Uczestnik
    • 45
    • Postów: 772
    • Postów: 817
Wyświetla 1 wpisy z $
Odpowiedz na: Yamaha XT125X nowo zakupiony, po kolizji??
Twoje informacje:




Back to top button